Dziękujemy Panie.

/ 7 zdjęć


Koło "METALURG" podobnie jak wszystkie inne organizacje wędkarskie jest zdominowane przez brzydszą część populacji. Jednak wiele naszych zadań byłoby ciężko zrealizować bez wsparcia naszych żon, matek, babć, córek,wnuczek itd. itd. To one nas wspierają nie tylko duchowo, ale wielokrotnie zakasują ręka i czynią nasze spotkania ciekawszymi, zasobniejszymi i oczywiście smaczniejsznymi. Ile tych żurków, bigosów, mięsiw, ciast i innych smakołyków byłoby mniej na naszych wyprawach. A te ogóreczki, papryczki czy też grzybki nie smakowały by tak pod małego kielonka po zawodach. Po nieraz ciężkich bojach w walce z rybą, kto by nas po powrocie przyjął miską goracej zupy a rano dla poprawy zdrowia usmażył jajeczniczkę. A te zimne  okłady na nasze zbolałe czoła to też ich zasługa. To one tolerują nasze robactwo w lodówkach, zastawione wędkami mieszkania i "pachnące" rybami bagażniki. Nasze połowy przetwarzają nasze połowy na cudowne specjały: rybka z patelni, linek w śmietanie, leszczyki w zalewie octowej, sandaczyk soute a lista dań z ryb jest bardzo długa dzięki Ich pomysłom.
Pamiętając o  ich dobrych serduszkach z okazji "Dnia Kobiet" zapraszamy od wielu lat wspomagające nas PANIE na coś słodkiego, herbatkę i kawę. Nigdy nie zabraknie dorego wina. Tego dnia zamieniamy się w kelnerów i umilaczy tych krótkich spotkań. Jeszcze raz dziękujemy Agnieszce, Ani, Basi, Eli, Jadzi, Madzi i Martusi za ich wsparcie i życzymy wszystkiego najlepszego, a w szczególności z zadowolenia z naszych pasji i przywiezionych trofeów. W tym roku spotkaliśmy się w zaprzyjaźnionej restauracji "AWIS" i kawiarni "Cukrovnia".

 


0
Oceń
(0 głosów)

 

Dziękujemy Panie. - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł