Zaloguj się do konta

Ekologia a wędkarstwo - czy to takie oczywiste ?

Witam Serdecznie.

Pragnę opowiedzieć o postawionym pytaniu w temacie Artykułu : 'Czy to takie oczywiste ?'.

Jak zapewne nie jeden wędkarz mamy upodobania Czystości, przyjemności z łowienia... wolimy mieć piękną przyrodę niż zniszczoną przez innych wędkarzy bądź przechodniów. W moim kolejnym artykule pragnę przedstawić właśnie rozważania co do ekologii w naszym kochanym wędkarstwie. Otóż każdy z nas na co dzień obcuje z matką naturą, jej pięknem oraz cudownymi widokami szumiących drzew nad wodą. Dlaczego tak jest, że nasza matka natura jest niszczona przez Człowieka, przez wędkarza ? spotykając się nie raz ze śmieciami w granicach rzeki (brzegi), nie czuje się tak perfekcyjnie aury wędkarstwa.

Czy to tak miłe gdy idziemy na Nasze Ulubione miejsce i nagle spotykamy na nim puszki po piwie, puszki po napojach, butelki, pudełka po zanętach, pudełka po robakach, puszki po kukurydzy etc. ? Wystarczy zadać sobie jedno zasadnicze pytanie, brzmi ono może trochę śmiesznie lecz w rzeczywistości nie jest ono takie znowu śmieszne, może bardziej Konkretne. Tym pytaniem jest 'Czy wyjeżdżając na ryby nie można wziąć ze sobą jakiejś reklamówki ? nie chodzi tutaj nawet o dużą reklamówkę, tylko nawet o taką co dają nam w Sklepie na np. chleb. Czy taka reklamówka zajmuje w naszym ekwipunku dużo miejsca ? Czy taka reklamówka jest tak ogromnie ciężka że nie możemy jej unieść ? Oczywiście pytanie nie jest kierowane do osób które dbają o przyrodę, lecz zdarzają się tacy Ludzie którzy właśnie wyrzucają podane wyżej przykłady koło siebie niszcząc właśnie wizerunek Ekologii.

Weźmy np. przykład Puszki, butelki plastikowej, opakowania metalowego może i dla nas nie są one szkodliwe, lecz co mają o tym powiedzieć nasze Ryby ?

Na pewno nie jedna Ryba pływająca w naszych pięknych Rzekach, Jeziorach ... Wolały by mieć czystą wodę, niż wodę bez butelek, puszek opakowań i innych nam nie szkodliwych rzeczy. Dlatego proszę Was wszystkich, o poważne podejście do tego artykułu. Niby sprawa oczywista lecz nie raz okazuje się trudna do zrealizowania.

(to co piszę tj. moje prywatne zdanie, może być sprzeczne z odbiorcami)

Opinie (12)

mapet77

Popieram Cię kolego w 100%, ja sam oczekując porządku nad wodą zostawiam miejsce czyste aby ktoś, kto usiądzie na nim jako następny nie musiał zajmowac się czynnościami niezwiązanymi z wędkowaniem czy wypoczynkiem nad wodą. Jednak rzadko zdarzyło mi się przyjśc na łowisko i zacząc łowic od razu. Przeważnie muszę pozbyc się śmieci w postaci opakowań po robakach czy zanętach. Jednak jak długo będe w stanie to robic tak długo będę to robił. Pozdrawiam [2009-03-30 16:33]

mapet77

P.S Żebyś nie był posądzany o oddanie pierwszego głosu na siebie w postaci 5 gwiazdek to masz pierwszego "piątala" ode mnie. [2009-03-30 16:35]

radoslawcz

dzięki. Jestem osobą honorową i nigdy nie oddawałem głosu na Siebie. Szanuję każdą ocenę/sugestię. Jeszcze raz dzięki i pozdrawiam [2009-03-30 17:00]

Stawarz

A tu masz drugiego piątala!!!:)) [2009-03-30 17:46]

hubi

Zgadzam się z tobą we wszystkim co opisałeś masz odemnie trzeciego5 pozdrawiam. [2009-03-31 09:31]

zegar

Jeżdżąc na ryby zawsze staram się mieć jakąś reklamówkę w bagażniku. Jeżeli koło mnie ktoś łowi idę pogadać "jak biorą"i jednocześnie patrzę czy nie ma śmieci. Jeśli są daje koledze reklamówkę prosząc żeby je pozbierał a ja je zabiorę. Jeśli nie jestem samochodem , to zbieram je na kupkę może ktoś inny je zabierze. Jaka wtedy jest przyjemność jeśli wróci się za parę dni i jest czysto, no wprost nie do opisania!. [2009-04-01 01:03]

poldek1952

jeśli mamy łowić w czystej okolicy , to niestety -przynajmniej na razie musimy sami sprzątać po sobie i innych.Jeśli widzimy takich co śmiecą to nie bójmy się zwracać im uwagi.Za którymś razem może zrozumieją i sami zaczną sprzątać.Pozdrawiam. [2009-04-04 16:16]

FanAtyk

Niestety nasze wody nawiedzają także hordy chlającej młodzieży, która jakoś nie kwapi się żeby zabierać puszki, butelki i inne śmieci ze sobą. Potem regułą jest że w wodzie pełno butelek i puszek a na brzegach opakowania po chipsach itp. [2009-04-07 00:35]

jarluk

Odwieczny problem pozostawiania czystości po sobie...Mijeemy nadzieję, że na naszych wodach będzie coraz czyściej nie tylko za sprawą tego, że po sobie będziemy sprzątać. Daję również 5 [2009-04-07 17:33]

janunio1

Zgadzam się ze wszystkimi problemami które poruszono w artykule,pragnę tylko dodać że "syfiarze"potrafią powiesić śmieci na gałęziach drzew jak bombki,odemnie masz też piątaka,pozdro. [2009-05-17 07:35]

radoslawcz

dziękuje za wyrozumiałość. Życzę rekordowych ryb ! z wędkarskim pozdrowieniem ;) [2009-07-27 17:42]

masamune40

Bardzo Mądre [2013-06-22 18:55]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Jak pech, to pech

Po niestety pechowym, a raczej bardzo pechowym starcie Kubicy w wyścigach…