Feeder - koszyki zanętowe z obciążeniem

/ 11 komentarzy / 9 zdjęć


Feeder czy bardziej ogólnie wędkarstwo gruntowe to nie tylko podstawowe elementy zestawu. Wędzisko, kołowrotek czy żyłka są jak najbardziej ważne lecz nie tylko one. Aby w spokoju móc skupić się na łowieniu należy zadbać jeszcze o kilka drobiazgów których zła jakość może zniszczyć całe nasze wcześniejsze przygotowania i wysiłek. W takim przypadku nad wodą ciężko skupić się na najbardziej istotnych sprawach. Jednym z takich elementów jest koszyk zanętowy. Wielu producentów podczas produkcji w wyniku niedbałego wykonania łamie podstawowe zasady i często powstają totalne buble.

Najczęściej spotykane wady jakie spotkałem to:

- użycie najmniejszych i najtańszych krętlików z cienkiego drutu które po kilku/kilkunastu zarzuceniach ciężkiego zestawu łamią się i koszyk ląduje w wodzie
- użycie słabych kółek łącznikowych, efekt jak wyżej
- słabe zgrzewanie koszyka przez które się wiele z nich rozpada
- słabe mocowanie obciążenia z ołowiu które wymaga ciągłych poprawek o ile nie spadnie całkowicie

Na początku ubiegłego sezonu w moje ręce trafiła nowość firmy Dragon na rok 2016, koszyki zanętowe z obciążeniem. Koszyki występują w jednym rozmiarze 3x3x5 cm. Zakres obciążeń jest bardzo szeroki od 10-100 g. Występują w następujących gramaturach 10, 15, 20, 25, 30, 40, 50, 60, 70, 80, 90 i 100 g. Koszyki Dragon uzbrojone są w bardzo mocne krętliki jak i kółka łącznikowe. Posiadają wyjmowane dno w celu lepszego efektu nęcenia podczas stosowania ich na wodach stojących. Obciążenie znajduje się wewnątrz koszyka i jest mocno zgrzane z blachą która znajduje się na zewnątrz jednego z boków. Właśnie do tej blaszki zaczepione jest kółko łącznikowe z krętlikiem. Stanowi ona bazę dla całej konstrukcji. Rozwiązanie dość nietypowe lecz bardzo praktyczne. Obciążenie nie jest więc oczywiście ołowiane. Całość bardzo dobrze i trwale pomalowana. Sprawdziłem kilkoma narzędziami dlatego że początkowo nurtował mnie materiał z którego wykonano to obciążenie więc zdrapałem tą farbę na jednym z nich w celu sprawdzenia. Jeśli ktoś nie chce porysować koszyka pomocny jest magnes.

Przez cały ubiegły sezon używałem tylko tych koszyków zarówno na rzekach jak i wodach stojących. Rozpisywał się nie będę. Bardzo mocne, trwałe i niezawodne. Przez cały rok udało mi się uszkodzić jeden koszyk. Podczas łowienia na rzece zaczepił o kamienie na dnie i trochę go pogiąłem z racji tego że używałem bardzo mocnej żyłki. W tym sezonie nie planuję żadnych zmian w sprzęcie pod tym względem. Polecam "pancerny" koszyk, solidny drobiazg dający to co najważniejsze spokój oraz pewność siebie i swoich działań.

 

 


3.8
Oceń
(22 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Feeder - koszyki zanętowe z obciążeniem - opinie i komentarze

WybornyWyborny
-1
Kupuje koszyki zanętowe w przedziale 1,5 zł - 5zl w zależności od wielkości i obciążenia i nigdy nie zdarzył mi się \ bubel\ z takimi wadami. FAKE. (2017-01-17 22:03)
Adam01Adam01
0
Mi kilkukrotnie zdarzył się koszyczek, który po wyjęciu z zawady czy po prostu przy zarzucie się odczepiał od obciążenia i w efekcie zostawała sama płytka ciężarka. Warto kupić dobry, trwały produkt, nawet jeżeli to tylko koszyczek i z chęcią w nowym sezonie temu modelowi się przyjrzę. (2017-01-17 22:24)
LeoAmatorLeoAmator
+1
Szkoda ,że tylko w jednym rozmiarze występują a co do jakości koszyczków innych producentów to nie wiem jakie i czyjej produkcji stosowałem ale ja już drugi sezon łowię tymi samymi egzemplarzami a i korzystając z innych nie spotkałem się z wyżej wymienionymi przypadłościami. (2017-01-17 23:22)
ryukon1975ryukon1975
0
Widocznie Adam miałeś więcej szczęścia jak ja. Niestety ale mi zdarzyły się takie koszyki kilka razy. Zazwyczaj były to bez markowe produkty rzemieślnicze. Najgorszy był jednak podobny przypadek tylko z ciężarkami z krętlikiem. Kupiłem ich wtedy dość sporą ilość bo były w dobrej cenie. Po pierwszej godzinie nad wodą chyba z 5 szt. utopiłem. Przy każdym pękał krętlik podczas zarzutów. Musiałem kupić duże mocne krętliki i wszystkie pozostałe przetopić. (2017-01-18 07:05)
SlawekNiktSlawekNikt
0
Jak dla mnie zabrakło najważniejszej informacji czyli w jakiej cenie te koszyki ? (2017-01-18 14:14)
pakul1206pakul1206
0
To ja podobnie jak Adam jestem szczęściarzem bo nie zdarzyło mi się nigdy żeby coś w koszyku się zepsuło, nie wiem jakimi łowiłem bo na markę nigdy nie zwracam uwagi. (2017-01-18 15:52)
ryukon1975ryukon1975
0
Informacje są takie a nie inne głównie ze względu że nie chcę by wszystkie teksty były identyczne. Trzeba coś zmienić, napisać inaczej, dodać coś na czasie by było ciekawie. Wycinanie od wzoru który mogę zrobić na ścianie jest słabe.:) Koszyki kosztują 3-4 zł w zależności od masy. (2017-01-18 16:00)
erykomerykom
0
Co jak co ale na koszyki nigdy nie zwracam dużej uwagi jakiej to firmy itp i nigdy mi się nie zdarzyło nic złego z koszykami.Używam najzwyklejsze koszyki i będę używał.Dla przykładu podam że biorę koszyki z pewnego źródła i przykładowo za koszyk 80 g płacę 2,20 zł.Dla porównania koszyk w podobnym przedziale w sklepie kosztuje od 3,6 zł w górę przy ciężarze 60 g (2017-01-18 20:19)
pstrag222pstrag222
0
Szkoda , że tak mało firm zwraca uwagę na rozmiary koszyków :/ Różna rozmiarówka też się przydaję , a ciężko o to . (2017-01-18 21:27)
ryukon1975ryukon1975
0
Przeważnie w komentarzach narzekania na jakość i awaryjność a tu nagle zwrot o 180 stopni. Wszystko dobre czyli kupuj bez zastanowienia. Cieszy mnie to i mam nadzieję że ta tendencja utrzyma się dłużej jak pod jednym tekstem.:) (2017-01-19 07:36)
pstrag222pstrag222
0
Osobiście nigdy się nie spotkałem z awaryjnością zwykłych koszy, bo przy podajnikach do method feeder jest dużo częstsze nawet w renomowanych firmach :) (2017-01-19 17:20)

skomentuj ten artykuł