Feeder - solidny, uniwersalny podbierak

/ 21 komentarzy / 7 zdjęć


Uniwersalny czyli jeden do wszystkiego ( a nie do niczego )

Podczas zmian łowisk oraz gatunków łowionych w nich ryb w ubiegłym sezonie często zmieniałem zawartość pokrowca z gruntówkami. Feedery, ciężkie feedery, quivery oraz tradycyjne gruntówki były tasowane niczym karty w kasynie. Jednak wszystko co ma swoje uroki w nadmiarze staje się tylko uprzykrzającym życie obowiązkiem.  O ile trudno nie dobrać zestawów do warunków wody to można znacznie zmniejszyć wymianę pozostałego sprzętu. Pierwszą rzeczą która miała stać się uniwersalna został podbierak. Zawsze to jedna z większych i uciążliwych bo zazwyczaj brudnych rzeczy mniej do przekładania.

Wymagania jakie mu postawiłem były skromne. Miał być prosty w budowie przez co odporny na uszkodzenia. Siatka najlepiej w miarę delikatna i szybkoschnąca. Rozmiary raczej duże tak by mógł służyć zarówno do podebrania sporej brzany czy suma na rzece jak i szczupaka na wodzie stojącej. Oczywiście mniejszych ryb też w razie potrzeby jednak te schodziły na drugi plan. Ogólnie najważniejsze były spore rozmiary i prosta nieskomplikowana bezawaryjna budowa. Wszelkie automaty które jednym ruchem z długości trzech metrów składają się do rozmiarów długopisu odpadały całkowicie.

Podbierak karpiowy Dragon (92-30-80)

Wybrałem podbierak który widnieje w katalogu jako: Podbierak karpiowy Dragon (92-30-080). Nazwą nie należy się sugerować bardzo dobrze podbiera wszystkie inne gatunki.

-całkowita długość po rozłożeniu 2,60 m
-wymiary kosza 80/80 cm
-długość sztycy rozłożonej 190 cm
-długość sztycy po złożeniu 102 cm (złożony kosz krótszy około 20 cm)

Podbierak składa się z dwóch niezależnie składanych elementów. Kosza o składanych obręczach oraz dwuczęściowej teleskopowej sztycy wykonanej z aluminium  zakończonej antypoślizgowym uchwytem. Sposób rozwiązania składania sprawia że podbierak jest sprzętem na dłuższy okres użytkowania. Ilość elementów i ich proste wykonanie uniemożliwia jakiekolwiek awarie pomijając błędy wędkarza podczas montażu. Sam montaż przed łowieniem to kwestia minuty czasu. Gabaryty kosza dla moich potrzeb bardzo dobre, bez problemu można podebrać całkiem spore ryby.

Przed nowym sezonem już nie nowy podbierak jest w bardzo dobrym stanie, ma swoje stałe miejsce w pokrowcu na gruntówki. Niezależnie jakie kije biorę i na jakie ryby się wybieram podbierak jest jeden i uniwersalny. Jego cena to 80-85 zł na aukcjach i w ofertach sklepów które aktualnie oglądałem.

Jest to kolejny którtki typowo zimowy tekst na temat metody feeder. Będą kolejne dotyczące zestawów, nęcenia , sprzętu, łowisk, typowania miejscówek i podobne.  Mam nadzieję że pomogą zainteresowanym w ogarnięciu całości tematu.


 
 

 


3.8
Oceń
(27 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 1)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(3)
Cena:
(3)
Użytkowanie:
()

Średnia ocena:

3



Feeder - solidny, uniwersalny podbierak - opinie i komentarze

erykomerykom
+1
Artykuł na czasie,sam właśnie się rozglądam za podbierakiem i również nie zamierzam kupić żadnego "automatu" tylko taki co opisałeś z tym że mnie interesuje długość 3 m (2017-01-06 22:01)
użytkownik102837użytkownik102837
0
Wkleił bym link do swojego podbieraka ale nie będę robił krypto reklamy (2017-01-06 22:28)
SlawekNiktSlawekNikt
0
No jak feeder to uniwersalny, solidny podbierak to moim jaxonowskim spinem o c.w. 5 - 20 g. mogę sobie łowić dorsze ... oraz zasadzać się na tuńczyka ;-) (2017-01-06 23:22)
SlawekNiktSlawekNikt
0
bocznytroku jak sprzęt Ci się sprawdził to dawaj, jak już wielu napisało solidne rzeczy polecać trzeba ;-) (2017-01-06 23:39)
erykomerykom
+2
Boczny trok wrzucaj linka,może Twój bardziej mi przypadnie do gustu niż opisany przez Ryukona (2017-01-07 12:15)
barrakuda81barrakuda81
+2
Podbierak to niezbędna rzecz, zwłaszcza dla spławikowca. Mnie martwi tylko to że ten mój coraz częściej pozostaje suchy...***** (2017-01-07 21:54)
ryukon1975ryukon1975
+1
Piotrze musisz przyjechać do mnie a zobaczysz że można.:) Nie dziś sezon tu zaczynie się myślę tak jak ubiegłego roku w kwietniu a jak pogoda pozwoli to w marcu. (2017-01-08 07:01)
erykomerykom
+2
Ryukon orientujesz się czy opisywany przez Ciebie podbierak występuje o wymiarach kosza 70x70? Szukałem i na razie nie natrafiłem na taki (2017-01-08 10:00)
ryukon1975ryukon1975
+1
Dokładnie ten model który opisałem występuje tylko w tej jednej wielkości którą opisałem. (2017-01-08 10:20)
ryukon1975ryukon1975
+1
Opisałem co opisałem. :))Trochę nie po naszemu mi to zdanie wyszło ale właśnie jestem zajęty pisaniem kolejnego tekstu i skupiam się na myśleniu o innych rzeczach.:) (2017-01-08 10:35)
erykomerykom
+2
To szkoda.Trzeba będzie zakupić tradycyjny podbierak chyba a w tym podoba mi się składanie tego podbieraka.Wydaje mi się bardziej wytrzymały niż popularny teleskopowy (2017-01-08 10:45)
ryukon1975ryukon1975
+1
Obejrzyj ten z linku. Miałem w rękach nad wodą. Bardzo ciekawe rozwiązanie tego zatrzasku. Nie typowy plastik ale metal. http://allegro.pl/podbierak-teleskopowy-dragon-coated-mesh-230-70x70-i6215570254.html (2017-01-08 11:01)
JKarpJKarp
+1
Jako karpiowy nigdy. Jako ogólny - jest wybór innych firm. (2017-01-08 16:12)
pakul1206pakul1206
0
JKarp - dlaczego "Jako karpiowy nigdy" ? Może kiedyś zacznę karpiować to coś już będę wiedział :) (2017-01-08 16:24)
użytkownik200880użytkownik200880
+1
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:
Na karpia za mały i może być za słaby. (2017-01-08 17:07)
pakul1206pakul1206
+1
Pan karpiczek - mówisz że taki ze 3 kg się nie zmieści ? :))) nie wiem nie znam się :) Składanie kosza jest proste i wydaje się być w miarę solidne. (2017-01-08 18:57)
użytkownik200880użytkownik200880
0
3kg to bez problemu, ale miśiek 15kg albo podobny amurek już nie :) Pozatym taka rybka potrafi nieźle walczyć jeszcze na brzegu :) Już mi tak podbierak załatwił jeden amur :/ (2017-01-08 19:27)
SithSith
+2
Zwięźle, przejrzyście, jak zwykle *****. Ciekawy sprzęt, choć ja mam JAXONA Metal Safe 300cm o 1/3 tańszy i też zdaje egzamin, ale ja nie mam ostatnio szczęścia do rybek, które przetestowałyby go jak należy ;-( (2017-01-09 13:47)
SlawekNiktSlawekNikt
0
I ja mam dżaksona. I też metal safe, ale model z siatką z nylonu i sobie chwalę tenże sprzęt. (2017-01-09 14:24)
silstarsilstar
0
Uważam, że lepsze są podbieraki z siatką gumowaną: - nie absorbują rybiego zapachu - nie wczepia się w nie haczyk, co w czasie nocnego łowienia jest bardzo istotne Niestety największy jaki znalazłem to 70x70cm i w zeszłym sezonie 5 amurów powyżej 10kg trochę go poniewierało. (2017-01-09 14:45)
tripodtripod
0
W rozważaniach nt. przydatności podbieraka do lądowania karpia należy wyraźnie rozgraniczać wagę lądowanego karpia a także zaawansowanie "sprzętowe" wędkarza. Co ciekawe, nikt nie wspomina o technice lądowania podbierakiem ryb cięższych, a to jest kluczowa sprawa w użytkowaniu podbieraka każdej z firm. Do lądowania karpia ważącego do 10 kg można używać podbieraka gruntowego, z wyraźnym zaznaczeniem - solidnego podbieraka. Natomiast podbieranie karpia ważącego do 3 kg nawet załatwia się koszem podbieraka wyczynowego (taki używam podczas łowienia odległościówką m.in. karpi). Zdecydowanie należy unikać stwierdzenia: "Do podbierania karpia tylko karpiowy!" To bzdura. Takim podbierakiem ląduję szalejącego karpia ważącego 10 kg bez cienia ryzyka o utratę ryby czy uszkodzenie podbieraka: http://www.firmadragon.pl/oferta/podbieraki-i-siatki/podbieraki-i-siatki/podbieraki-picioktne (2017-01-11 08:50)

skomentuj ten artykuł