Grunt, to bezpieczeństwo na lodzie


Wędkowanie na lodzie jest wielką przyjemnością lecz pamiętajmy o tym, że pokrywa lodowa często bywa zdradliwa. Apelujemy do wszystkich wędkarzy, amatorów połowu spod lodu by zachowali jak najdalej idącą ostrożność. Dotyczy to szczególnie okresu odwilży, szybkich zmian pogodowych oraz opadów deszczu. Bardzo niekorzystna jest aktualna sytuacja pogodowa powodująca szybkie topnienie pokrywy lodowej. Szczególnie niebezpieczne stają się zbiorniki zgarniające wodę z jednej lub kilku rzek i strumieni.

To niezwykle niebezpieczne akweny. Wpływające cieplejsze wody podmywają warstwę lodu. W tych rejonach lód bywa co najmniej o połowę cieńszy niż na pozostałej powierzchni. Do tego padający deszcz uderzając o tafle czyni ją przepuszczalną i bardzo łamliwą. Wręcz zdradliwe stają się oparzeliska.

Jak niepoważni mogą być ludzie podam zdarzenie z ubiegłej niedzieli, gdy na tafli jeziora Jamno pojawił się samochód osobowy traktujący pokrywę lodową jako doskonałe miejsce do treningu wychodzenia z poślizgu. Inny przykład to wartka Parsęta w rejonie Kołobrzegu, gdzie dwaj wędkarze stojąc 2-3 metry od brzegu na skrawku kry spinningowali za trocią.

Podstawowe zasady to:
1. Na lód wchodzimy, gdy jego grubość ma co najmniej 15 cm a sam lód jest jednolity, bez pęknięć i pokrywy przypominającej strukturę gąbki oraz bez mokrych plam na śniegu.
2. Na lód wchodzimy zawsze w towarzystwie innego wędkarza, gdzie obaj posiadają linkę zakończona rzutką, ewentualnie zaopatrzmy się w długi kij, drąg lub gałąź. Do przewozy sprzętu używajmy sanek z długim sznurkiem.
3. Zaopatrzmy się w raki bardzo pomocne na śliskiej powierzchni kolce, które zawsze zawieszamy na sznurku na szyi by były pod ręką przy wyczołgiwaniu się z przerębli oraz w gwizdek.
4. Unikajmy dopływów rzek, strumieni, oparzelisk i zatopionych drzew .
5. Namawiam do zaopatrzenie się w tzw. pływające kombinezony. Są lekkie, ciepłe ,wygodne i utrzymujące stałą temperaturę ciała.Gwarantują 15-20 minutowe otrzymanie się na powierzchni wody po załamaniu się lodu.

Jak należy postępować w sytuacjach krytycznych, po załamaniu się lodu:

1. Nie wpadać w panikę lecz próbować położyć się płasko na wodzie, najlepiej na plecach, starając się oprzeć łokciami o krawędzie lodu, szeroko rozłożyć ręce.
2. Wzywać głosem lub gwizdkiem pomocy.
3. Próbujmy pełznąć w kierunku brzegu leżąc cały czas na lodzie.
4. Udzielający pomocy nie powinien podchodzić bezpośrednio do tonącego, trzeba się podczołgać. Użyć należy linki, gałęzi, szalika, sanek podając je tonącemu z bezpiecznej odległości.
5. Ostatecznie w kierunku tonącego można podrzucać jakieś większe przedmioty by mógł jak najdłużej utrzymać się na powierzchni.
6. Powiadomić telefonicznie policję, straż leśną lub pożarną.


Zapraszamy na indywidualne i drużynowe podlodowe otwarte mistrzostwa Koszalina . Zbiórka o godz. 8.00 na „Budkach”. Szczegóły na www.jurmen.com.pl
Pozdrawiam Jurek Makara









 


2.1
Oceń
(14 głosów)

 

Grunt, to bezpieczeństwo na lodzie - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł