Haczyki i żyłki do bata

/ 14 komentarzy / 10 zdjęć


Haczyki i żyłki do bata
Jak ważny jest dobór haczyków i żyłek do każdej, bez względu na przypadki, metody wędkowania wie wielu z nas. Jednak najlepiej wie zapewne ten, kto nie raz, czy też dwa stracił podczas holu lub zacięcia rybę lub też przegrał przez swoje niedopatrzenie zawody wędkarskie. Elementowi temu osobiście poświęcam sporo uwagi i staranności, w szczególności w przypadkach, kiedy idzie o współzawodnictwo, podczas którego, każdy nawet najmniejszy błąd lub niedopatrzenie skutkują ujemnymi efektami dwójnasób. Tym razem opiszę swój sposób postępowania podczas doboru haczyków i żyłek do wędkowania batem przed koleżeńskimi zawodami w kole.
W pierwszej kolejności dobór ww. elementów uzależniam od pory roku oraz charakteru łowiska, a tym samym od przyjętej strategii wędkowania. Znając przyszłe łowisko i wiedząc jakich ryb możemy się w nim spodziewać, możemy wstępnie określić rodzaje haczyków, grubość i długości przyponów oraz grubość żyłki głównej. Do tego wszystkiego analizie musi być poddany rodzaj przynęty żywej lub roślinnej (sztucznej) jaki zamierzamy zastosować.
Jakość w tym przypadku jest bardzo ważna, ale nie decydująca i każdy raczej powinien się dostosować do swoich możliwości i upodobań. Możemy jednak zastanowić się, czy pójdziemy na jakość, czy też na ilość i co będzie dla nas korzystniejsze. Warto też rozważyć pewien element, a mianowicie, czy idziemy na gotowiznę, czy też zadamy sobie trochę trudu i będziemy zestawy wiązali sami.
W tym przypadku stosuję rozwiązanie kompromisowe, które generalnie uzależnione jest ilością wolnego czasu, jaki mogę poświęcić na przygotowania. Ponadto zawsze większą frajdę sprawiało mi i sprawia osobiste dłubanie przy zestawach, aniżeli stosowanie rozwiązań gotowych. Taką filozofię podejścia traktuję cały czas jako nierozłączny element wędkarskiego rzemiosła. Wiosna jest wędkarsko niezwykle ciężka, a i rybka zazwyczaj wybredna i ostrożna. Dlatego też przygotujemy się do wędkowania siedmiometrowym bacikiem w miarę delikatnie.
(1) W pierwszej kolejności sprawdzam żelazny zestaw, tzn. białe haczyki Trabucco Akura nr 18 (gotowe na żyłce 0,10mm) idealne na leniwe płocie i leszczyki podczas łowienia na pinkę i ochotkę.
(2) Na drugim miejscu znajdują się w moim zapasie japońskie Hikara nr 16, z długim trzonkiem, bardzo ostre, idealne do ochotki i pinki, a nawet ciasta. Długi trzonek, to pewniejsze zacięcie, a także mniej kłopotów podczas zakładania przynęty.
(3) Szczególne miejsce w ty komplecie zajmują haczyki Trabucco Competition nr 14. Zakładam je zawsze, jeżeli przewiduję, że w łowisku może znaleźć się ładny lin, a nawet karp. Pomimo małych rozmiarów, dzięki specjalnej obróbce (kute), specjalnemu kształtowi grotu i krótkiemu trzonkowi, dają gwarancję pewnego holu i podniesienia nawet większy sztuk.
(4) W uzupełnieniu, znajduje się ciemny Mustad 14, z długim trzonkiem i idealnym łukiem, który poradzi sobie z solidną wiosenną płocią, a nawet doraźnym leszczem.
Na przypony stosuję umiarkowane grubości żyłek. Taką uniwersalną może być wg mojej opinii Trabucco 0,094mm T-Force XPS, z wytrzymałością 1,18kg, którą kupuję w 50m szpuli. Przypony powiązałem bez zamykania ich długości (około 30cm) i założyłem je na tekturową podkładkę od oryginalnych przyponów Trabucco. Łatwość zdejmowania przyponu i możliwość doboru długości w zależności od potrzeb, konieczność zwrócenia uwagi na delikatność zastawu, odegrały tu decydującą rolę. Oczywiście w całym komplecie nie mogło zabraknąć tzw. ochotkowych haczyków czerwonych, które do dzisiaj sprawują się całkiem przyzwoicie.
Główną żyłkę w tym sezonie stanowi T-Force match pro 0,128mm o wytrzymałości 2,150 kg, kupiona na szpuli 100m.
Pozostałe informacje techniczne znajdziemy na załączonym materiale zdjęciowym.
Wiązanie przyponów stosuję tradycyjnym sposobem, opisanym w jednym z wcześniejszych artykułów. https://wedkuje.pl/wedkarstwo-zdjecia,haczyki-i-ich-wiazanie,169110

.

 


5
Oceń
(21 głosów)

 

Haczyki i żyłki do bata - opinie i komentarze

ferozaferoza
0
Nic dodać, nic ująć. Klasyka w super wydaniu! (2013-04-22 22:24)
kamil11269kamil11269
0
***** za wpis (2013-04-23 08:08)
janglazik1947janglazik1947
0
A kolega Marek jak zawsze wyczerpująco i na temat bez zbędnego upiększania. (2013-04-23 11:06)
Lin1992Lin1992
0
Kolejny bardzo ciekawy wpis. (2013-04-23 11:20)
parnik11parnik11
0
Witam, bardzo ciekawy wpis. *****
Jestem zainteresowany hakami  Trabucco Competition nr 14 nie mogę ich nigdzie dostać. Może pomożesz kolego.
Dziękuję.  (2013-04-23 11:42)
marek-debickimarek-debicki
0
Jak nie może jej sprowadzić sklep w danej miejscowości, pozostaje internet. Może spróbujesz tutaj http://sklep.insel.pl/zylka-trabucco-tforce-competition-014-mm-25-p-8173.html (2013-04-23 12:10)
parnik11parnik11
0
Żyłkę to ja dostanę w każdym sklepie, ale chodziło mi o haki które opisujesz jako punkt 3 w swoim wpisie. (2013-04-23 14:17)
szutomaszszutomasz
0
bardzo ciekawy wpis :D 5***** (2013-04-23 18:37)
w-marcin-59w-marcin-59
0
Niektóre z najciekawszych rzeczy zanotowane. Dzięki i pozdrawiam ***** (2013-04-23 19:14)
marek-debickimarek-debicki
0
Parnik 11! Znalazłem opis tych haczyków na stronie haczyki -leszcz. Opisane zostały jako trabucco w serii 720. Poniżej namiary. http://www.leszcz.pl/haczyki.php TRABUCCO SERIA 720 BLACK NICKEL numery od 4 do 16 (czarne, zadziorowe , kute) Pozdrawiam i do usłyszenia. (2013-04-23 21:25)
ZielanZielan
0
Żyłka T-force niezastąpiona na przypony. (2013-04-24 08:40)
parnik11parnik11
0
marek-debicki dziękuje bardzo za informacje. Pozdrawiam (2013-04-24 13:02)
MrSqoobanyMrSqoobany
0
Super wpis przyda się 5***** (2013-04-24 14:15)
andrzej3023andrzej3023
0
Wpis przyda się napewno 5 (2013-05-04 09:55)

skomentuj ten artykuł