HalĂĄszlĂŠ węgierska zupa rybacka

/ 14 komentarzy

Halász to rybak, a lé to odmiana czy też forma słowa leves czyli zupa. Halászlé (czytaj: holasli) to bardzo prosty w przygotowaniu przysmak znany z Węgier. Ja spotkałem go i rozkochałem się w różnych odmianach będąc nad Dunajem w mieście Komarom (Komarov), gdzie pierwszy raz spróbowałem w miejscowej knajpce Szekeres Csárda. Udało mi się dowiedzieć jak oni to robią i teraz sam ją gotuję i chcę się z Wami podzielić tym przepisem.

Potrzebny jest karp i najlepiej jak ma ok. 2 kg. Rybę czyścimy z łusek, oczu i skrzeli, dokładnie myjemy i porcjujemy, a 2/3 najlepsze dzwonka odkładamy do lodówki. Cała resztę tj. razem z łbem i płetwami gotujemy ok. 1/2 godz. Następnie mięso ryby oddzielamy od ości, płetw, łba i dalej gotujemy rozdrobnione dodając włoszczyznę. Podsmażamy następnie cebulę, posiekaną paprykę i pomidora, a całość dodajemy do wywaru. Pozostaje nam przyprawienie – najlepsza w tym celu jest oryginalna węgierska, ostra pasta paprykowa. Jeśli jej nie mamy możemy użyć także papryki w proszku. Na 10-15 min. przed podanie wkładamy do wywaru dzwonka karpia, które wcześniej odłożyliśmy. Gotujemy tak by się nie rozpadły i w takiej formie podajemy na talerzu zalewając zupą.
Prawda, że prosta? Życzę smacznego tym wszystkim, którzy zapragną sprawdzić ten przepis!

Jako, że nie posiadam własnego zdjęcia z zupą rybną pozwalam sobie na zapozyczenie ze strony http://farm4.static.flickr.com, na którym to jest łudząco podobna do tej, którą ja gotuję.

 


4.8
Oceń
(44 głosów)

 

HalĂĄszlĂŠ węgierska zupa rybacka - opinie i komentarze

wendrowyczwendrowycz
0
Ja również miałem przyjemność delektowania się tą zupą, na wigilijnym stole. Zupę robiła moja znajoma która jest węgierką. Mam jedną uwagę do przepisu. Nie podałeś jaką paprykę należy dodać. Jak na potrawę węgierską, zupa powinna być pikantna. Najlepiej jest użyć węgierskich papryk, od biedy mogą być chili. Słodka papryka średnio się nadaje do tej zupy. Za przepis 5. Pozdrawiam. (2009-07-18 23:04)
jarcyk18jarcyk18
0
ile dokładnie trzeba gotowac ta zupe.prosze dopisac na mojego bloga(na mnie).pozdrawiam (2009-07-19 00:09)
u?ytkownik6499u?ytkownik6499
0
Musze pojechać po głównego sładnika ! (2009-07-19 10:06)
stanley584stanley584
0
Przepis raczej prosty. Z opisu widać, że jest to "lecza rybnego". Ale jak to w życiu bywa " ile ludzi tyle charakterów" - jeden lubi flaczki, drugi rosół z kaczki. Kwestia upodobania smakowego. Potrawa godna spróbowania, składniki dostępne i w zasięgu ręki, no oprócz ryby. Ale można przyrządzić gdy się ją złowi. Za przepis *****. Pozdro. (2009-07-19 10:46)
u?ytkownik8030u?ytkownik8030
0
Zupy rybne gotuję od zawsze, bo z domu rodzinnego wyniosłem do nich upodobanie. Przyznam jednak, że ten przepis wzbogaci mój zbiór przepisów. Oczywiście piąteczka. Mam jeszcze karpia od świąt w zamrażarce, więc jutro przepis zostanie dogłębnie zbadany. Pozdro. (2009-07-19 12:41)
u?ytkownik4668u?ytkownik4668
0
Witam. Dzięki za przepis. Pozdrawiam (2009-07-19 17:58)
u?ytkownik1805u?ytkownik1805
0
Kilka uwag praktycznych. Po wypatroszeniu karpia i odkrojeniu głowy,widać duży żółty wyrostek na pierwszym kręgu. Należy go bezwzględnie odłamać, bo zupa może lekko zgoszknieć. Papryka może być w proszku. Ostra - wegierska. Węgrzy dodają w ilości aż 150 g. Najsmaczniejsza jest chyba ugotowana w kociołku nad ogniskiem, w czasie wyprawy wedkarskiej. 5***** za przypomnienie i polecenie tej wspaniałej zupy rybnej. (2009-07-19 20:26)
zbiperzbiper
0
Osobiście potwierdzam oryginalność przepisu i potwierdzam również iż najlepsza jest papryka ostra a co do podsmażania w zależności od szkoły oliwa bądź tak jak niektórzy smalec. Osobiście polecam oliwe. Również niektórzy Węgrzy przprawiają tą zupe kminkiem ale koniecznie zmielonym!!!! nie całym. Zyczę smacznego naprawdę dobra (2009-07-20 20:12)
kostekmarkostekmar
0
Muszę spróbować i tej zupy. Jestem smakoszem ryb i mogę zajadać w każdej postaci. Nie oznacza to wcale, że zabieram wszystko z łowiska. (2009-08-01 08:55)
janboruchjanboruch
0
kurna a już myslałem, że się niczego więcej o zupie rybnej nie nauczę, a tu patrz, taki przepis;
dzieki bardzo jak tylko złowię karpia to pomeczę się nad tym "wywarem"; acha, a czy inna rybencja może być? (2009-08-26 17:21)
baloonstylebaloonstyle
0
smakowicie to wygląda, trzeba będzie to opatentowac :)) (2010-09-20 11:19)
Kangur1979Kangur1979
0
Za przepis "5",nie omieszkam wypróbować zupki w najbliższym czasie bo zapowiada się co najmniej smakowicie;teraz nie pozostaje nic innego niż zasiadka na jegomość karpia... ;) (2010-09-24 00:40)
slabilslabil
0
Dołączam się do podziękowań za przepis,tym bardziej,że w razie porażki z karpiem,można go kupić w "rybnym".Większość KARPIARZY,już się śmieję z tego.Smacznego.
(2010-10-24 04:05)
kabankaban
0
Wydaje mi się,że nie gorsza będzie z inną rybą.Przepis w najbliższym czasie wypróbuję bo tego typu dania uwielbiam(wszystko co zawiera warzywka jakieś mięsko i ostrą papryczkę to dla mnie niebo w gębie).Pozdrawiam wszystkich smakoszy.
(2010-11-06 10:18)

skomentuj ten artykuł