Zaloguj się do konta

Historia pewnej żwirowni wędkarskiej

Witam wszystkich kolegów wędkarzy. Chciał bym sie z wami podzielić historią pewnej starej żwirowni którą 6 lat temu udało mi sie zarybić. Otóż to było tak, pewnego dnia rozmawiając z dziadkiem i wujkiem ( też wędkarzami z mojego koła) wpadliśmy na pomysł zarybienia tej piaskowni , pomysł podsunoł wujek a wykonanie pozostało w rekach moich i dziadka . Uw zwirownia jest juz dawno nie używana więc zarosła strasznie poteżne wierzby, brzozy pałki trzciny itp itd.Woda w niej buła odzielona od siebie twożac coć w rodzaju trzech oczek 1 z nich bordzo ciężko dostepne i zarośnięte wierzbami. Drugie oczko podłużne o szerokości 6 metrów a długosci około 20 max 25 metrów. trzecie oczko rozległe z roślinnościa wodna ale płytkie z jedna głebina potęznym dołem .

Zarybienie rozpoczeliśmy od karasi, dziadek wpuścił kilko sztuk z sadzawki a około 2 wiader ryb ja przywiozłem z basenu strażackiego ( małych karasków rozmiar żywcowy )zarybiając oczko 2 i 3 (1 ze wzgledu na brak dostępu stwierdziłem nie zarybiać )
Do tego wpuściliśmy jeszcze troche sumików karłowatych gdyz nie byłem pewien czy ryby przezimuja wpuściłem najbardziej plenne i odporne gatunki na próbę .

Zima była tega i sporo śniegu spadło więc dla pewnosci pilnowałem i kułem przeremble . ale nadszedł czas roztopów poziom wód gruntowych tak sie podniósł że wszystkie trzy oczka połaczyły sie w jedna całość co dało rybom idealne warunki do życia i rozmnazania . Głębokosc w najgłępszym dołku dochodziła do 3 metrów ale średnia to 150 do 2 metrów.postanowiłem wzbogacic łowisko linem płocia krasnopiurka i jescze karasiem i sumikiem dodatkowo.

Brak drapieżników i regularne karmienie spowodowały bardzo szybki wzrost liczebności ( oraz ich przyrost) szczegulnie sumika i karasia przez kolejne dwa lata było ich tyle że szczupaki i sumy beda miały tam raj tak terz zrobiłem zarybiając tymi gatunkami .

Ilez radości przynosił widok ryb w dobrej kondycji i ich ilość , tym bardziej że po ciezkiej pracy i powrocie do domu z niej wypad na 2 3 godzinki do zmroku jest najleprzym odpocztnkiem dla mnie, tym bardziej że ta żwirownia jest oddalona ode mnie około 1.5 km. Niestety ludzie dowiedzieli sie o moim eldorado i zaczeli też przyjezdzać czego zabronic im nie mogłem żwirownia jest gminna i woda nie podlega pod PZW . Troche z bólem serca patrzełem na to jak moja cieżka praca i poświcenie idą na marne .Postanowiłem interweniować i ostrzegałem wędkarzy że jeśli znajdę albo przyłapię na siatkowaniu to będą biedni . Oczywiście wędkowac mogli i coraz wiecej osób spędzało tam mile czas łapiąc karaski i sumki . Ja znając dobre miejsca łapałem liny sumiki karłowate 30 cm są wiekrze rekord to 36 kolegi . Linki z moimi filmikami.


https://www.youtube.com/watch?v=dyNVp51qZt4&list=PL3C2C52D2476A6A18&index=9

https://www.youtube.com/watch?v=_vY1eri38Y4&list=PL3C2C52D2476A6A18

https://www.youtube.com/watch?v=r3s0ZxvbuOM&list=PL3C2C52D2476A6A18


po jakims czasie ludzie dali spokój i została grupka wedkarzy zrzeszonych w PZW .




Złowienie więkrzych karasi i linów jest tam nie lada wyczynem ze względu na bogactwo pokarmu naturalnego i ukształtowanie dużo szuwarów drzewa rosnące w wodzie dołki,wypłycenia ,blaty piaszczyste, korzenie po prostu raj dla ryb .Obecnie woda mocno spadła ale trzyma sie na bezpiecznym poziomi nigdy jescze nie doszło tam do przyduchy co mnie niezmiernie cieszy tym bardziej że na zbiornikach PZW była . Do tegogo co roku sa kaczki wyprowadzające lęgi i kurki wodne . Z ssaków bobry ale skąd sie tam wzięły nie mam pojecie

Na zaończenie chciałbym powiedziec że warto zarybiać stare przez nikogo nie uzytkowanie sadzawki żwirownie w ten sposób naprawdę możemy bardzo wiele sie nauczyć obserwując przez lata jak sie wszystko zmienia a złowienie pieknej ryby bedzie cieszyć podwójnie , wiedząc ile wysiłku i serca poświeciliśmy da niej

Opinie (6)

użytkownik

O ile możesz jeszcze edytować wpis to popraw błedy Kolego.A będziesz miał co robić!!! [2013-02-14 23:39]

użytkownik

O ile możesz jeszcze edytować wpis to popraw błędy Kolego.A będziesz miał co robić!!! [2013-02-14 23:43]

grzesiek198921

wiem że błędy są już za późno [2013-02-15 15:04]

fisch 73

Miałam okazję łowić na żwirowni piękne okazy karasi. Fajnie że wpadliście na pomysł zagospodarowania wody. Pozdrawiam. [2013-02-20 23:01]

grzesiek198921

dzięki :) [2013-04-11 22:23]

użytkownik

5 [2013-05-08 17:23]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej