Honorowa krasnopiórka

/ 4 komentarzy

honorowa Krasnopiórka !

Dawno nie miałem okazji pobyć nad wodą bo po
tegorocznym debiucie przymarzło lecz niestety nie na tyle
by można bezpiecznie pobawić się z podlodówką no a potem jak odpuściło to
tak że i tak cieńki lodzik uniemożliwiał cokolwiek.
Parę dni temu po robocie odwiedziłem Haldex no i uśmiech na gębie -woda czysta,łabędzie i kaczki no i pierwsze bazie czyli NIEDZIELA JEST MOJA .
W sobotni wieczór telefon do kolegi no i decyzja -rano na haldex
Wstępnie umówiliśmy się na dziewiątą no ale rano rzut oka za okno i zmiana
planu (za zimno +1 ) czyli jedziemy o jedenastej no i decyzja słuszna bo termometr wskazywał już siedem
Na miejscu spotkaliśmy dwóch wędkarzy - siedzieli od świtu i bez brania.
wybraliśmi jako stanowisko przecinkę w trzcinowisku tak prawie by dwa kije się zmieściły
no i dwa spławiczki wylądowały w wodzie ,
Łowiliśmy z połowy wody na drobne czerwone z nadzieja na wzdregi no i kumpel po paru minutach zaliczył pierwsza sztuke czyli pomyślałem że jest niezle.
Nasze zestawy były dosłownie metr od siebie no i w sumie identyczne czyli ok.1.5 grama spławiczki ,małe haczyki z tym ze ja miałem minimalnie grubszą żyłkę bo 0,16
Minął następny kwadrans i kumpel ląduje pasiaczka a ja nadal bez brania
jak kolega zaliczył następna krasnopiórkę to przez myśl przeszło mi że to nie porażka
ale już kompromitacja którą przypieczętował następny pasiaczek Hajnela (ksywka kolegi)
Nasze zestawy tym razem lądują dosłownie 20cm od siebie i ??? po minucie kolejna wzdręga
na koncie kolegi a ja nadal bez brania.
No i w końcu spławik delikatnie pod skosem w bok no i jest ta jedna jedyna ale za to największa tego dnia wzdręga a wraz z nią kupa radochy bo teraz to jedynie porażka :-)
Po fotce pożyczyłem jej udanego tarła :-)

 


5
Oceń
(8 głosów)

 

Honorowa krasnopiórka - opinie i komentarze

zbynio 33zbynio 33
+1
Fajny wypad na rybki. :) Taka rada Rysiek; nie bierz kumpla ze sobą. ;)))))) (2014-03-01 10:07)
rysiek38rysiek38
+1
Niestety jestem "skazany" na niego :-) bo to emeryt i ma kupę czasu a ja wychodze jak świta i wracam po zmroku czyli jest to moje jedyne żródło zaopatrzenia w przynęty i zanęty a po za tym naprawdę to super gość i mimo różnic poglądów to wspólny wypad z Nim to czysta przyjemność no i czas na merytoryczną wymianę poglądów (2014-03-01 23:33)
ZielanZielan
+1
Kurcze a ja jeszcze nic nie złowiłem. Męczę wodę ale bez rezultatu, z utęsknieniem czekam na pierwsze branie. Pozdrawiam (2014-03-14 21:36)
Piotr 100574Piotr 100574
+1
no czasami ryby są wybredne ,nie każdemu biorą***** (2015-07-07 18:40)

skomentuj ten artykuł