I Spinningowe GRAND PRIX 2017

/ 19 zdjęć


W końcu nadszedł z niecierpliwością oczekiwany dzień 30-stego kwietnia 2017 roku. W tym dniu, w pełnej gotowości przybyliśmy nad jezioro Bistensee, aby rozegrać nasze pierwsze w tym roku spinningowe Grand Prix.  Na starcie stanęło 15 zawodników.Słoneczna pogoda i wiatr zapowiadały wędkarsko udane zawody. Mimo porannego przymrozku i przenikliwego zimna, w doskonałych humorach rozproszyliśmy się łodziami po jeziorze.  W nadziei na spotkanie z wiosennymi okoniami i wygłodniałymi szczupakami zaczęliśmy obławianie bankowych miejscówek, które powinny dać upragnione ryby. Tego dnia nie było o nie łatwo. Jacek "Czapa" Borkowski złowił niewielkiego okonka. Co poniektórym kolegom na wszelkiej maści błystki, jigi, jerki i woblery połakomiły się niewymiarowe szczupaczki, które bezpiecznie powróciły do wody. W sumie udało się złowić 5 szczupaków, które trzem kolegom zapewniły miejsce na "pudle".
Pierwsze miejsce zdobył Andrzej Hinca, który w nie kwestionowany sposób dał nam do zrozumienia, że poważnie myśli o obronie Tytułu Wędkarza Roku z poprzedniego sezonu spinningowego. Złowił dwa szczupaki 62 i 75 cm. Ten drugi okazał się jednocześnie największą rybą dnia. Drugie miejsce zajął Mariusz Wiśniewski ze szczupakiem 62 cm. Trzecie miejsce przypadło ex aequo Piotrkowi Tokarskiemu i Jarkowi Jarominowi za 60-cio centymetrowe szczupaki.  Na zakończenie dekoracja Zwycięzców pamiątkowymi pucharami, kilka fotek i zasiedliśmy do suto zastawionego stołu, aby w miłej atmosferze, z uśmiechem na twarzy zakończyć nasz wędkarski dzień.
 
 

 


4.8
Oceń
(4 głosów)

 

I Spinningowe GRAND PRIX 2017 - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł