Inauguracja sezonu 2010

/ 8 komentarzy

W poniedziałek przedświąteczny<29.03.2010>,była piękna,słoneczna pogoda po niewielkim przymrozku w nocy.Doszedłem do wniosku,że pora przetestować sprzęt wędkarski po zimowaniu.Sprawdzić,co jeszcze uzupełnić,co dokupić. Ponieważ łowisko'Młyn' znajduje się około 800 m od mego domu,stwierdziłem,że najlepszy test przejdzie sprzęt w wodzie.Wziąłem do samochodu najpotrzebniejszy sprzęt. Dwa delikatne federki,torbę ze sprzętem wędkarskim drobnym,podbierak i siatkę na ryby. Choć nie miałem przekonania,czy te dwie ostatnie rzeczy będą mi potrzebne.

Po drodze wstąpiłem do sklepu wędkarskiego,aby kupić przynęty.Zanętę karpiową miałem z ubiegłego sezonu.Po namyśle kupiłem czerwone robaki nr 3,małą paczkę pinki oraz kukurydzę.Przyjechałem i zobaczyłem kilku kolegów,którzy się bardziej wygrzewali na słońcu,aniżeli łowili ryby.Liczyłem w tak wczesnym okresie na brania płotek,dlatego przygotowałem dwa przypony na żyłce 0,12 z haczykami nr.8 m-ki OWNER. Haczyki tej marki są cienkie i świetnie nadają się do łowienia na pinkę.Przypony w zestawie były zamontowane na bocznym troku.

Na początek na jedną wędkę założyłem kanapkę,a na drugą samą pinkę.Po zarzuceniu zestawów,nic się nie działo,ale na wędce z pinką zauważyłem lekkie drgania szczytówki,co świadczyło,że drobnica obskubuje robaczki. Po wyjęciu okazało się,że miałem rację.Robaczki były'wyssane'. Trzeba było temu jakoś zaradzić! Podumałem chwilę,i naprzód założyłem 4 pinki,a następnie czerwonego robaka. Około godz.13.30 zauważyłem ugięcie szczytówki na tej wędce około 10 cm. Momentalnie zaciąłem i poczułem znaczny opór.Jakie było moje zdziwienie,gdy po wyholowaniu ryby,okazało się że jest to piękny złocisty lin.Po zmierzeniu-32 cm.

Następnie taką samą przynętę założyłem na drugą wędkę,zdejmując całkowicie kukurydzę..Za niespełna 0,5 godz.branie i jeszcze większe zdziwienie-pokazał się karp na holu. Po wyjęciu,mierzenie i 38 cm. Siedząc w dalszym ciągu nad wędkami,zastanawiałem się czym mnie jeszcze to łowisko dzisiaj zaskoczy,ale niespodzianek niestety nie było. Chciałem jeszcze powiedzieć na temat pogody. W nocy był przymrozek,ciśnienie wysokie,pęłne słońce,pora południowa i wiatr zachodni o średniej sile,w związku z czym tafla wody była zfalowana.Siedziałem jeszcze do godz.17-tej i niestety już oprócz małego okonika nic nie brało.

 


4.7
Oceń
(39 głosów)

 

Inauguracja sezonu 2010 - opinie i komentarze

użytkownik31907użytkownik31907
0
super wiosenna niespodzianka 5
(2010-03-30 11:55)
użytkownik5269użytkownik5269
0
ładnie ładnie ja w sobote sie na rybki wybieram Zobaczymy co z tego wyjdzie
pzdr
(2010-03-30 14:08)
tomasz123tomasz123
0
gratuluję i życzę dalszych sukcesów!!!!!
(2010-03-30 15:41)
użytkownik18880użytkownik18880
0
Gratulacje pięknych rybek ja idę we wtorek na ryby i też bym chciał złowić takiego lina jak Pan
(2010-03-30 19:27)
michal9009michal9009
0
Witam.      Gratuluję świetnego rozpoczęcia sezonu. Super rybki na wiosnę. Oby takich więcej w kolejnych wyprawach. Ode mnie 5 *****   Pozdrawiam...     (2010-03-30 22:06)
kinga2002kinga2002
0
pogratulować wyników
(2010-04-06 20:41)
użytkownik26041użytkownik26041
0
bardzo ladne otwarcie sezonu super by bylo jak by co roku  sie tak otwieralo  sezon polamania kiji na reszte sezonu (2010-07-28 19:34)
BlueFishermanBlueFisherman
0
5 (2013-05-19 19:38)

skomentuj ten artykuł