Interwencja na Boryszewie

/ 7 komentarzy / 3 zdjęć


W dniu 09.11.2014 Zarząd Koła PZW Sochaczew-Miasto oraz Policja otrzymała zgłoszenie od wędkarzy łowiących ryby w zalewie boryszewskim o połowie przez dwóch wędkarzy małych karpików.Po przybyciu na miejsce Policja,wędkarze oraz członek Zarządu stwierdzili w siatce tych dwóch wędkarzy 23 karpiki o wymiarach 15-23 cm.Po przeliczeniu i zmierzeniu karpiki ponownie wróciły do zalewu.Wędkarzami zajęła się Policja.

 


0
Oceń
(0 głosów)

 

Interwencja na Boryszewie - opinie i komentarze

zander666zander666
0
Akcja przeprowadzona była bardzo sprawnie !Panowie złapani na gorącym uczynku w obecności policji z torby wysypaliśmy nie wymiarowe karpiki z tegorocznego zarybienia !Mam nadzieje ze dzisiejsza zdarzenie będzie przestrogą dla innych amatorów którzy przyjeżdżają na zalew po darmowe rybie mięsko !!!!!! (2014-11-09 17:28)
Dar2025Dar2025
0
Chwała wszystkim kolegom, którzy zareagowali na kłusownictwo. Jeżeli będziemy tak robić wszyscy, to znikną z Naszych brzegów kłusole i mięsiarze. Ciekawe jak będą się tłumaczyć przed Sądem Koleżeńskim z owego wędkowania? To, że staną przed takim sądem to jest pewne. Pozdrawiam. (2014-11-09 18:49)
grzesieks103grzesieks103
0
Autor artykułu zapomniał dodać,że te karpiki zostały uratowane dzięki karpiarzom,którzy tak zaciekle są krytykowani i zwalczani przez Zarząd za zanęcanie i wywożenie zestawów łódkami zdalnie sterowanymi. Panowie z Zarządu!!! Czas zacząć myśleć!!! A kolegom karpiarzom piękne dzięki za postawę. Jest szansa że nasze dzieci i wnuki nie bedą znały gatunki ryb tylko z książek czy internetu. Pozdrawiam (2014-11-09 19:22)
zander666zander666
0
oczywiście wielkie podziękowanie dla 3 kolegów karpiarzy dzięki którym szybko się z organizowaliśmy i udało się uratować te małe karpiki!!! mam nadzieje że zarząd koła podejmie odpowiednie działania wobec tych dwóch panów !!! (2014-11-09 19:43)
pawel3126pawel3126
0
"Karpiarz": - Człowiek specyficzny wyznający zasady nie podobające się wielu wędkarzom, Człowiek pochłonięty całkowicie swoją pasją,Człowiek ukierunkowany w swojej dziedzinie połowu,Człowiek szanujący przyrodę,Człowiek wyznający zasady Złów i Wypuść, dzięki swym kilkudniowym zasiadkom karpiarze pilnują i chronią dobytku wody 24h na dobę,mam nadzieję że kiedyś zostanie to zauważone i docenione przez władze PZW,mam również nadzieję że karpiarze zostaną traktowani przychylniej niż do tej pory i przestaną być wrogami z powodu posiadania modelu zdalnie sterującego. W kilku okręgach w Polsce Zarządy kół doceniają i współpracują właśnie z karpiarzami,oby tak było i u nas... (2014-11-09 19:57)
mariusz1236543mariusz1236543
0
Bezapelacyjnie zgadzam się ,ze łowienie co dopiero wpuszczonych karpików jest co najmniej nieetyczne. Natomiast zastanawia mnie tylko jedno.Jakiej podstawy prawnej użyje się w stosunku do owych wędkarzy by postawić ich przed Sądem Powszechnym.Bo co do Sądu Organizacyjnego jakim Jest Sąd Koleżeński w PZW sprawa jest jasna rozdział IV pkt.2 podaje wyraźnie wymiar ochronny.Ale w tym wypadku wydaje mi się jest to za mało by postawić owych "nieetycznych wędkarzy"przed Sądem Powszechnym tym bardziej ,ze zalew nie jest prawnie wodą wchodzącą w skład wód należących do Obwodu Rybackiego PZW Skierniewice.Tak więc pozostaje Sąd Koleżeński.Chyba,że się mylę i zmieniono w ostatnim czasie ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ROLNICTWA I ROZWOJU WSI z dnia 12 listopada 2001 r. w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie. Tak czy inaczej nie pochwalam takiego zachowania i kosekwencję organizacyjne powinny być wspólmierne do popełnionego czynu. Oczywiście wielkie słowa uznania dla osób które zareagowały na tego typu zachowanie. Pozdrawiam Mariusz Bajurski "Sochaczewski Wędkarz" (2014-11-09 23:39)
KarolRomKarolRom
0
Panowie Gratulacje .Ale naprawdę siedziałem obok z boku również i chce żeby władze Pzw w tym czasie ,od dnia dzisiejszego już 11 listopada. Przeprowadzały kontrole nocne 2 /3 dziennie.Efekt pracy będzie widoczny i taki jak wyżej już pierwszej nocy dzisiejszej daję sobie rękę uciąć.Tylko kontrola cicha a nie z latarkami wzdłuż brzegu bo ryby są chowane w tym czasie jak ktoś idzie.Betonka przy budce i końcowe brzegi wystarczą ,my chcemy się patrzyć na wędki nie na tych mięsiarzy.Pzdr.Pan ichtiolog również i Policja wzywana od ręki nie tłumaczyć im (2014-11-11 15:00)

skomentuj ten artykuł