Zaloguj się do konta

Jak bierze szczupak jesienią?

Mimo, że na moich jeziorach szczupaka jest jeszcze sporo, sporo wędkarzy których spotykam narzeka na brak brań.
Są to zazwyczaj trollingarze, lub amatorzy malutkich gumek. Argumentują swoje łowienie tym, że dokładne obławianie łowisk jest czasochłonne, a duże gumy to bzdura, tym bardziej, że ostatnio "BIORĄ SAME OKONKI".

Okonki... No cóż, sądząc po braniach, można wysunąć taki wniosek. Kiedy zima jest już jedną nogą na naszych łowiskach, szczupaki stają się ekstremalnie niemrawe. Szczególnie kiedy łowimy w opadzie, sporo brań jest niemalże niewyczuwalnych.

Leniwe szczupaki czekają na łatwą zdobycz, zaserwowaną pod nos, o rozmiarze zadowalającym je na dłuższy czas. Szybkie zwijanie malutkimi gumkami może jedynie skusić małe, energiczne szczupaczki i pazerne okonki.

95% moich ostatnich brań, a to już ponad 100 szczupaków z kilku ostatnich wypadów, to brania w opadzie. Bardzo delikatne puknięcia, o sile malutkiego pasiaka. Tylko zacięcie idealnie w tempo daje szansę na wyholowanie ryby. Szansę - bo nawet wykonanie wszystkiego poprawnie, nie jest gwarancją sukcesu. Chyba nic w wędkarstwie, nie jest zagwarantowane...

Moja letnia przygoda z dużym szczupakiem, zakończyła się porwaniem zestawu przez zbyt mocno ustawiony hamulec. Wypad sprzed 3-ch dni to sytuacja zupełnie odwrotna.
Lekkie uderzenie w pierwszym opadzie, szybkie zacięcie i siedzi "nieduży" szczupak (pierwsza scena z filmu). Bez problemu odciągam go od trzcin i podprowadzam pod łódkę. W momencie kiedy ryba ją zobaczyła, natychmiast wyciągnęła kilkanaście metrów plecionki i wylądowała w trzcinach. Mimo dosyć mocno ustawionego hamulca, zatrzymałem ją dopiero chwytem za szpulę. Niestety kiedy byłą już głęboko w trzcinach. Rybę udało mi się wyciągnąć z najgęstszych trzcin, ale te jedna, malutka, ostatnia trzcinka wykorzystała wystający dodatkowy hak mojej przynęty i pozbawiła mnie ryby. Nie był to potwór, ryba miała 70-80 cm, no ale...
Ostatni większy szczupak - 74 cm - w najsilniejszym odjeździe wyciągnął może 50 cm plecionki. Heh...i bądź tu mądry. Poczekamy na następnego.

Niemniej jednak na filmie sporych ryb nie ma. Największych nie udało mi się nagrać, ale głównym założeniem tego filmiku jest pokazanie Wam jak delikatnie biorą obecnie szczupaki i odpuszczanie sobie takich "puknięć" jest kiepskim pomysłem. Wszystkie większe szczupaki, które złowiłem w ostatnim czasie, brały w identyczny sposób.



Pozdrawiam i połamania
Tomek "Ace" Lewandowski

Opinie (16)

Danielito

Tomku a mógłbyś zrobić krótki filmik jak dozbrajasz cannibale dwuramienną kotwicą? Bo z tego co widze na fotkach to nie wbijasz jej od spodu gumy. [2013-11-30 14:44]

użytkownik

Obecnie każdą chwilę wolną poświęcam na wędkowanie, ostatnie dni kiedy można jeszcze połowić z łodzi. Jak tylko skończę sezon, ruszam z cyklem filmów poradnikowych, między innymi o tych dozbrojkach. Póki co, tutaj opisałem ja to zbroję: http://fishexpert.pl/czytelnia/sprzet-wedkarski/dozbrojki/#more-477 [2013-11-30 15:12]

PatrykLin1997

Rzeczywiście bardzo delikatne brania, powodzenia w następnych łowach. ***** [2013-12-01 08:53]

Tom1999

Ładne szczupaki zostawiam***** [2013-12-01 11:29]

użytkownik

Hehe dzięki, ale poza urwanym większym, reszta to zupełne maluszki. Chodziło o pokazanie brań. Jeszcze dwa tygodnie łowienia przede mną, więc na pewno pojawi się coś jeszcze na waszych ekranach ;) [2013-12-01 11:44]

Kirys

pięknie biorą-tylko pozazdrościć. [2013-12-01 13:22]

Kowal73

No,no...pięknie:)***** [2013-12-01 14:08]

maciej1970

Tomku super filmik zazdroszczę ci tych brań ***** pzdr. [2013-12-01 17:03]

maciej1970

Tomku super filmik zazdroszczę ci tych brań ***** pzdr. [2013-12-01 17:18]

PatrykLin1997

Dziś rano wybrałem się obrzucać moje ukochane jeziorko, efektem były 3 szczupaczki 45.5cm, 44.5cm i taki około 35cm. Ogólnie była fajna zabawa, tylko wiatr troche utrudniał rzuty. [2013-12-01 23:42]

Grubson2

b.fajne filmy, powiedz mi kolego czy sie zajmujesz zawodowo, uczysz się pracujesz? [2013-12-05 17:08]

rysiek38

Fajne szczupaki no i fajne łowisko no i ten plus że masz szanse połowić z łodzi od trzcin, u nas niestety na zdecydowanej większosci łowisk to niemożliwe i trza radzić sobie z brzegu :-) [2013-12-05 18:52]

użytkownik

Dzięki! Bez łodzi nie da się zupełnie łowić, praktycznie zerowe dojście do wody, a o dobrych miejscówkach można zapomnieć. Grubson2 obecnie prowadzę portal wędkarski, edukacje skończyłem i coraz mocniej ruszam w wędkarstwo. [2013-12-06 09:40]

michal17

Super się oglądało. Oczywiście ***** [2013-12-06 14:16]

użytkownik

Ja ostatnio łowiąc okonie zawsze wracam do domu z dwoma ,trzema uciętymi ogonami po delikatnym puknięciu. [2013-12-07 18:52]

Tomekoo

U mnie na rzece biorą również chytrze i dozbrojka często ratuje sytuacje ;-) piątal [2013-12-23 13:11]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej