Jak Boże Narodzenie to karp koniecznie .

/ 3 komentarzy / 4 zdjęć


Przedstawiam garść porad jak poradzić sobie w kuchni z rybą, która ma głowę, łuski, szkielet.
Na przykładzie karpia objaśnię, co zrobić by ryba była smaczna i wygodna w jedzeniu.
Czas ku temu jest najwyższy, gdyż 80% z nas dopiero w grudniu przypomina sobie, że istnieją inne ryby niż filety z czegoś, a żywy karp w wannie przypomina o tym, że trzeba go jakoś przerobić w coś smacznego.
Karpia jemy zwykle przy okazji Świąt Bożego Narodzenia, a przecież jest to ryba, dostępna przez cały rok a odpowiednio przyrządzona smakuje wybornie.
12 kg ryb - tyle średnio zjada Polak w ciągu roku, a Islandczyk ok. 70 kg.

Jak kupić świeżego karpia?

- Mięso świeżego karpia jest jędrne i elastyczne, po naciśnięciu palcem powinno się zaraz wyrównać ni pozostawiając wgniecenia
- Świeży karp ma jasne i szkliste oczy
- Skrzela mają czerwoną barwę
- Łuski mocno przylegają
- Karp ma świeży zapach

Walory odżywcze karpia

- 100 g mięsa karpia zawiera tylko 110 kcal
- Mięso karpia jest lekkostrawne, dlatego zaleca się je jako składnik zdrowej diety
- Karp to źródło łatwo przyswajalnego białka, nienasyconych kwasów tłuszczowych, witamin A, D, PP oraz witamin z grupy B: B1, B6 i B12, zawiera także wiele składników mineralnych takich jak: fosfor, potas, selen, cynk, żelazo i magnez
- Składniki mięsa karpia wpływają korzystnie na prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego i krwionośnego, zmniejszają ryzyko zawałów i udarów mózgu, a także przeciwdziałają rozwojowi chorób nowotworowych

Tak więc- zaczynamy.

Karp jest chyba najpopularniejszą rybą w grudniu.
Kupując rybę zawsze mamy problem jak duża ma ona być. Ponieważ jak każdy kręgowiec, karp ma w każdym wieku tyle samo kości(ości) polecamy te większe o wadze powyżej 1,6 kg, gdyż ich ości są grubsze, wyraźniejsze, i łatwo je odszukać podczas przygotowania ryby do jedzenia. Taka ryba ma również więcej mięsa na sobie. Zabijanie żywych ryb powinno odbywać się w miejscu sprzedaży w sposób nierażący niczyich uczuć estetycznych i moralnych. Jeżeli sami go zabijamy w domu, należy pamiętać by małe dzieci nie oglądały tej sceny, gdyż u niektórych może to pozostawić ślad w psychice, i nigdy potem nie zjedzą żadnej ryby.

Rybę po ogłuszeniu należy wypatroszyć nacinając brzuch od otworu odbytowego i rozcinając go w kierunku głowy. Po usunięciu wnętrzności, należy usunąć łuski, usuwamy je rzędami, od tych najbliższych głowie, stopniowo posuwając się w kierunku ogona. Ponieważ jest tradycja by zachować sobie łuskę świątecznego karpia na szczęście, to nie zapominamy o tym i kilka odłóżmy na bok do wyschnięcia.

Tak przygotowanego karpia płuczemy, osuszamy ściereczką, układamy na desce i przystępujemy do filetowania. Do filetowania używamy specjalnego bardzo noża o wąskim długim ostrzu, tak zwanego filetera. Jeżeli nie posiadamy takiego noża, to wystarczy ostry długi nóż typu „szef kuchni". Warto posiadać taki nóż w swojej kuchni, nadaje się on również do wykrawania cienkich filecików z innych mięs. Poniżej instrukcja krok po kroku (instruktaż na zdjęciu w zakładce "Dołączone zdjęcia")

1. Pozbawionego wnętrzności i łusek karpia natnij tuż za skrzelami, od grzbietu do brzucha.

2. Natnij mięso karpia wzdłuż grzbietu tuż przy płetwie grzbietowej.

3. Złap górną krawędź płata i odchyl ją. Powoli nacinaj mięso od przodu w kierunku ogona, nóż prowadź coraz niżej, aż do kręgosłupa.

4. Oddzielaj mięso od żeber, przesuwając nóż w kierunku ogona. Filet oczyść, odcinając płetwy wraz z kośćmi.

5. Połóż filet skórą do dołu. Natnij ostrożnie mięso co 2-3 mm, tak aby nie przeciąć skóry.

6. Pozostałe fragmenty ości rozpłyną się w gorącym tłuszczu podczas smażenia.

filet z drugiej strony ryby oddziel w ten sam sposób.

7. Części karpia pozostałe po odfiletowaniu doskonale nadają się na wywar do galarety lub zupę rybną!

Zanim przystąpimy do dalszej obróbki ryby należy pamiętać że :

1. Wywar z ryb będzie klarowny, gdy gotuję się go bez przykrycia.

2. Karp częściowo straci swój specyficzny zapach i będzie smaczniejszy, jeśli przed przyrządzeniem zostanie skropiony sokiem z cytryny i odstawiony na kilka godzin w chłodne miejsce.

3. Ryby należy smażyć na mocno rozgrzanej patelni.

4. Aby ryba ładnie się przyrumieniła, przed smażeniem trzeba ją starannie osuszyć ściereczką.

5. Zapach smażącej się ryby będzie mniej intensywny, gdy do skwierczącego na patelni tłuszczu doda się kilka kropli soku z cytryny.

6. Ryba nie przywrze do patelni, jeżeli do oleju, na którym się ją smaży, doda się trochę soli.

7. Ryby będą miały delikatniejszy smak, jeżeli przed panierowaniem zamoczy się je na chwilę w zimnym, świeżym mleku.

8. Ręce należy umyć w słonej wodzie, by usunąć z nich zapach ryb.



Instrukcja filetowania i fotograficzny jego pokaz pochodzi z
http://www.lgropolszczyzna.com/index.php?option=com_content&view=article&id=209&Itemid=172

 


5
Oceń
(10 głosów)

 

Jak Boże Narodzenie to karp koniecznie . - opinie i komentarze

BlueFishermanBlueFisherman
0
Sama prawda w tym artykule. Bardzo fajnie przedstawiony artykuł. Troszkę śmiać mi się chce, bo kolega ma rację pisząc tytuł "Jak Boże Narodzenie to Karp koniecznie", a moja ciotka u której teraz będzie Wigilia zapowiedziała dziś, że karpia chyba nie będzie lub będzie dany na smaczka dla każdego. Na szczęście karpia na stół dla mojej rodziny załatwię ja, więc na pewno będzie :). Zasłużone 5 za artykuł. Pozdrawiam kolegę Adlera. (2012-12-15 18:56)
jurek1950jurek1950
0
A dla mnie ,podobnie jak i dla Brytyjczyków ,karp to ryba niejadalna.
(2012-12-15 22:18)
andrzej3023andrzej3023
0
Bardzo mi się spodobał ten ozdobiony karp… a artykuł też bardzo ciekawy 5*****. pozdrawiam . (2012-12-28 13:24)

skomentuj ten artykuł