Jakie przynęty na sandacza?-Grzegorz Siciński radzi

/ 13 komentarzy

Jaki rodzaj gumowych przynęt sprawdza się najlepiej w dużych rzekach, gdy polujemy na sandacza? Mam na myśli rodzaj i metodę dociążenia. Chciałbym też dowiedzieć się, w jaki sposób dobierać przypony.

W nawiązaniu do pytania podaję kilka, moim zdaniem, cennych wskazówek:

W przypadku polowania na sandacza, najskuteczniejsze są gumowe rippery 4 -6 calowe, bądź twistery 4-5 calowe. Jeśli natomiast chodzi o rodzaj dociążenia, to polecam zdecydowanie główki z hakami, które dobieramy w zależności od głębokości łowiska, a samą wielkość haka uzależniamy od rozmiarów stosowanej przez nas przynęty.

Przypony dobieramy z kolei do głównej linki. Szczególnie polecam te wykonane z fluorokarbonu i o wytrzymałości od 15 kg wzwyż – są bezpieczniejsze, ponieważ cieńsze obcinają ryby.
Generalnie co do wyboru przyponów, obowiązuje zasada, że jeśli łowimy żyłkami, to nie może ona być mniej wytrzymała niż przypon, jeśli natomiast stosujemy plecionkę, to używamy wspomnianych wcześniej przyponów fluorokarbonowych, których niewątpliwym atutem jest to, że są niewidoczne w wodzie.

 


4.5
Oceń
(43 głosów)

 

Jakie przynęty na sandacza?-Grzegorz Siciński radzi - opinie i komentarze

PioWaPioWa
0
Jaka zasada obowiązuje w doborze koloru gumy, czy jest to sprawa okresowych preferencji drapieżników, czy wiąże się moze np: z porą roku? (2008-02-20 16:04)
michal80michal80
0
Ja mam pytanie o dozbrajanie gum. Kiedyś widziałem w jakimś programie TV że dozbrajanie typowego kopyta podwójną kotwicą od dołu. Czy to żeczywiście jest efektywne? (2008-02-20 16:57)
michal80michal80
0
(2008-02-20 17:12)
andyandy
0
Mi się niestety jeszcze nigdy poważny sandacz nie przydarzył :-( Czy ktoś z szanownych kolegów może podpowiedzieć jak znaleźć sandaczowe miejsce? Wiem, że głównie na dużych głębokościach, często wieczorem i po zmroku. Ale gdzie są większe szanse na trafienie choćby takiego jak na tym filmie wyżej?? Słyszałem też opinie, że po zacięciu sandacza należy go jak najszybciej wyholować bo inaczej potrafi wplątać się w podwodne korzenie itp. i zerwać. Może nasz ekspert to skomentować? (2008-02-21 11:16)
sicinasicina
+2
Witam serdecznie! Jeśli chodzi o pierwsze pytanie dotyczące doboru koloru gumy, to moim zdaniem pora roku nie ma tu żadnego znaczenia. Istotna jest natomiast sama woda i w tym przypadku obowiązuje następująca zasada: jeśli jest ona brudna i mętna, to stosujemy gumy o kontrastowych kolorach, np. czerwień, jeśli natomiast woda jest czysta i przejrzysta, używamy stonowanych kolorów, takich jak brąz, piasek pustyni, zgniła zieleń czy ciemny granat. Przy doborze koloru gumy warto też zwracać uwagę na to, jaki gatunek ryby przeważa w danym łowisku. Jeśli jest to płoć czy wzdręga należy stosować gumowe rippery np. z ciemnym grzbietem, brzuchem przechodzącym w perłę i czerwonym ogonkiem. Gdy natomiast w danej wodzie przeważają okonie, warto sięgnąć np. po ciemnozielone gumy z różnymi pręgami, takimi jak u okonia.
Odnosząc się do drugiego komentarza, to mogę z całą pewnością polecić dozbrajanie gum, gdyż rzeczywiście jest to bardzo efektywna metoda. Pokazywałem to nawet na jednym ze swoich filmów ze Szwecji. Przy okazji mogę dodać, że jeśli polujemy na sandacza czy okonia, to lepiej zrezygnować z dozbrojenia z podwójną kotwicą od dołu na rzecz kotwicy 3-ramiennej umieszczonej w ogonie rippera.
Jeśli chodzi natomiast o polowanie na sandacza, to według mnie nie warto kierować się porą dnia, w przeciwieństwie do pory roku, która jest bardzo ważna. Przykładowo w czerwcu większe sandacze można spotkać w okolicach gniazd tarłowych, a po ich wyjściu z gniazd na rozległych połaciach po zalanych karczowanych lasach i budowlach oraz na wszelkiego rodzaju uskokach. Z kolei jesienią sandaczy należy szukać w najgłębszych miejscach zbiornika – rozległych dołach i przyległych do nich spadach.
Pozdrawiam!
(2008-02-21 16:28)
wobekwobek
0
A mógłby Pan powiedzieć coś na temat rzecznego sandacza np. gdzie go szukać,jak radzić sobie z paniką kiedy nie bierze, zmieniać miejscówkę czy czekać aż stadko będzie przechodziło i żerowało, kiedy szukać go w domu a kiedy na żerowisku? (2008-03-21 16:26)
sandaczyksandaczyk
0
A co pan poleca na sandacz i szczupaka jak jest ciemna woda lepiej guma czy błystka? (2008-10-22 17:43)
peterlolopeterlolo
0
Moim zdaniem wybór przynęty zależy od charakteru łowiska na którym się łowi np.na Mietkowie dobrą przynętą jest perłowy riper;kopyto,a na Odrze tam gdzie łowie niema lepszej przynęty jak wobler niema,ale to zależy też jaką porą roku się łowi (2008-12-25 18:45)
krzycag1978krzycag1978
0
ciekawe podpowiedzi przydadzą się napewno wielu początkującym w połowach tej rybki...pozdr... (2009-01-24 14:18)
chrzanek_79chrzanek_79
0
Ja wędkuję głównie ne Wiśle i miałem okazję złapać pare sandaczy:) generalnie chcąc łapać te drapieżniki trzeba mieć trochę szczęścia, wiedzy, doświadczenia, no i przedewszystkim reguralnie chodzić i biczować wodę. Jest tyle metod połowu sandacza ilu jest wędkarzy:) Ja najchętniej łowie z opadu i tu w zależności od stanu wody i uciągu dobieram ciężar glowki jigowej wielkość gumy moim zdaniem nie ma większego znaczenia co do kolorów to mam w pudełku wszystkie barwy tęczy nie mam 100%pewniaków. Sądzę że da się złapać sandacza na każdą gumę(twister, kopyto, riper) sztuka w tym jak ją poprowadzimy. Drugą kwestją jest pora roku czy też pora dnia kiedy możemy się spodziewać żerowania naszego zębatego przeciwnika. Wiosną i latem zauważylem że niezłe są brania wcześnie rano albo późno w nocy o tej porze roku próbuję na wobley płytkoschodzące ale nie rezygnuję z gum. Jesienią w 95% stosuję opad a 5% to boczny trok ktory też bywa skuteczny na sandacza.
Co do miejscówek szukam miejsc z twardym dnem gdzie zdecydowanie czuję jak główka wali o dno, szukam opasek, ostróg no i miejsc gdzie mogę się spodziewać że jest rynna najczęściej brania mialem na stokach takich ryniernek.
A tak naprawdę żeby lapać sandacze to jest generalna zasada: chodzić systematycznie nad wodę biczować przynętami szukać miejsc ktore są notorycznie opisywane w artykulach wędkarskich probować i wyciagać wnioski. Doświadczenie przychodzi z czasem oraz ilością złowionych ryb:) (2009-03-12 19:56)
chrzanek_79chrzanek_79
0
Przy płowie sandaczy stosuję wędzisko o typowej szczytowej akcji 2,70 długości gdyż lowię tylko i wyłącznie z brzegu,10-35gr wyrzutu, do tego plecionka PowerPro 0,13-0,15 ma dużą wytrzymałość nie stosuję natomiast przyponów przywiązuję agrawkę z krętlikiem. Przypon zakładam gdy nastawiam się na szczupaki. (2009-03-12 20:01)
outta82outta82
0
Witam Kolegów,
fajny rzeczowy artykuł. Wiosną będą próbował sił z sandaczami dlatego studiuję każdą lekturę i porady doświadczonych "łowców" przy okazji dziękując kolegom że dzielą się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniem. Mam jednak pytanie odnośnie doboru sprzętu. Wiem że na sandacza "powinno" się mieć specjalistyczne wędzisko. Jednak tej zimy zbieram sprzęt od podstaw, zarówno ultra lekki na okonie ( już kupione - opis i zdjęcia na moim blogu), a teraz przyszła kolej na szczupakowo - sandaczowy. Wiem, wielu powie że coś takiego nie istnieje, myślę jednak nad taką uniwersalną wędką 2,7 5-25. Wiem że model który chcę kupić jest dosyć sztywny, więc na okazyjne połowy sandaczy powinien się nadać. Proszę o opinie i propozycje. Za artykuł oczywiście 5*
(2012-01-20 14:01)
fizbinfizbin
0
Sandacz hhhhmmmm może kiedyś ;) ***** (2012-06-09 13:20)

skomentuj ten artykuł