Jaxon is the best

/ 62 komentarzy / 7 zdjęć


Czytając czasem niepochlebne, wręcz krytyczne opinie na temat sprzętu marki Jaxon postanowiłem odnieść do tej kwestii . Nie wiem czy mam farta, czy umiem wybrać odpowiedni jakościowo sprzęt do danej metody czy też wszystko zależy od odpowiedniego obchodzenia się ze sprzętem – u mnie jakoś Jaxon „gania” bez zarzutu . Oczywiście na samym początku łowienia można popełnić wręcz szkolne błędy łącznie z uszkodzeniem ale to ma miejsce w przypadku każdej marki .
No chyba, że starszy sprzęt Jaxona był lepszy ?
Posiadam tego sprzętu trochę (innych firm również ), ponieważ marka marką ale ważne jest jak co „leży” w ręce .
Mały wykaz :
1 -Tyczka Jaxon Crystalis Float Master 1100
2- Bat Jaxon Crystalis Ace Pole 800
3- Winkle Picker Jaxon Concerto 270 cw. 5-25g
4- Teleskop Jaxon Favourite 330 cw. 10-60g
5- Spinning Jaxon Favourite 270 cw. 10-30g
6- Kołowrotek Jaxon Vertigo FRM500
7- Kołowrotek Jaxon Spherus SXL400
Może trochę tego jest, ale do żadnego z ww sprzętu nie mam zastrzeżeń .

Na pierwszym miejscu wymieniłem tyczkę , dla niektórych wędkarzy być może nic rewelacyjnego, ale od czegoś trzeba było zacząć . Nabyta w 2007 na Allegro za koszmarną kwotę 500zł. Pierwszy wypad na wodę ( od razu Wisła ) i nikt nie złowił ryby tylko ja – mimo, że leszczyk, ale za to jaka radocha - pierwsza ryba na tyczkę . Owszem, zdarzyła się awaria w postaci zgniecenia dwóch zakleszczonych elementów , lecz spowodowane było to nieumiejętnym rozłączaniem i stosowaniem wtedy złych smarów do łączeń . Amortyzatory w dwóch elementach – reszta konserwacji opisana we wcześniejszym wpisie . Łowiłem ( i chyba nadal będę czasem łowił ) na nią do 2012 r – siłą rzeczy trzeba było kupić 13 m - czasem na zawodach potrzebna dłuższa.
Ale na zawodach wyniki robiła – i MK i GPx Koła , innych miejsc na pudle nie liczę . Pięknie pracowała pod ok. 70cm amurem. Drań się zawinął o pojedynczego grążela i niestety trzeba było rwać cały zestaw . Łowiąc drobnicę na zawodach na zestaw 0,12 mm żyłka gł. , przypon 0,08 , hak nr 18 , spławik 0,4g wyjąłem na nią karpia 48 cm ok. 2kg – przy wietrze. Aż gwizdało - wrażenia z holu niezapomniane .Jakimś dziwnym trafem łowiąc ekstremalnie cienko lubi mi się trafić bonusik i wtedy Jaxonik pokazuje swoje możliwości – ja też ( chyba mniejsze :) ).

Szykując się do tegorocznego sezonu ( mimo, że miałem ofertę sprzedaży tej tyczki ale powiedziałem nie ) z czystej ciekawości zadzwoniłem do Skórzewa , czy przypadkiem są jeszcze dostępne elementy do niej. I tu niespodzianka – kompetentna , kulturalna, profesjonalna porada , elementy były dostępne , za czteroelementowy top + drugi segment zapłaciłem wręcz śmieszną kwotę . Nowy top uzbrojony już w amortyzator na trzech segmentach , jakościowo segmenty bardzo dobrze wykonane .
W razie „W” mam swój ulubiony kijaszek teraz już z trzema topami i nigdzie nie jest powiedziane, że któregoś wypadu na ryby ewentualnie startu w zawodach nie zaliczy,
Potrafił nawiązać rywalizację z tyczkami marki Sensas , Robinson, Colmic , Maver , Milo .
Czego chcieć więcej , po co przepłacać , a radocha i satysfakcja w konfrontacji i z dobrymi wynikami z taaakimi firmami bezcenna.

Analogiczna sytuacja ma się do bata 8m ( taki sam chyba opisywał Marek Dębicki na swoim blogu w kwestii konserwacji sprzętu ).
Zasięg i akcja pod większą rybą niesamowita , tu prztyczek w nos dla oponentów stosowania amortyzatorów w bacie – amortyzator przez trzy segmenty , 0,12 żyłka główna , przypon 0,10 , hak nr 16 i karp 2,5 kg na brzegu.
Na nocnych zawodach spławikowych bardzo pomocny – po północy rybki odpłynęły nieco dalej i batem Mikado Black Draft 6m nie można było dosięgnąć – Jaxonikiem owszem . Zresztą trzeba mieć małe „ halo ”, żeby całą noc łowić na „ dwa baty” :).
Bat również niemłody – bodaj z 2006r ale części w serwisie nadal dostępne.

Popisałem o zawodach – w rekreacyjnym łowieniu przeważnie zawsze ten bat jest ze mną i swoją robotę robi.

Nie ma reguły – czy sprzęt jest za 50zł. czy za 500zł czy więcej - brak odpowiedniej konserwacji i właściwego obchodzenia się „ da radę „ każdej marce. Dokąd Jaxon istnieje i będzie oferował sprzęt, który mnie osobiście pasuje dalej będę go używał nie bacząc na negatywne opinie – szczególnie w internecie – najgorsze co może być , to informacje typu : nie kupuj Jaxona , bo mówią , że to dziadostwo i przeważnie od osób, który nigdy tego sprzętu w ręce nie miały. Dla mnie takie opinie nie są niestety miarodajne.

Na temat następnych pozycji wpisy „ popełnię „ w czasie późniejszym.
 

 


4.9
Oceń
(53 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 15)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(3.5)
Cena:
(4.3)
Użytkowanie:
(3.7)

Średnia ocena:

3.8



Wedkuje.pl poleca

 

Jaxon is the best - opinie i komentarze

kuba234pkuba234p
0
Wpis ciekawy zostawiam *****. Do przeczytania skłonił mnie temat , który mówi że "Firam Jaxon jest najlepsza" lekko się zdziwiłem po czym zacząłem czytać. I powiem tak sprzęt Jaxona kiedyś był lepszy , niestety to się zmieniło teraz oferowane produkty typu wędki i kolowrotki to moim zdaniem nieporozumienie , a szczególnie kołowrotki. Mam jeden szklany teleskop Jaxona z 2006r jest to wędka solidna. Ale aktualne wędki są po prostu słabe , cały czas oddawane do reklamacji i na tym się kończy. O kołowrotkach lepiej zapomnieć psują się 2 razy szybciej niż wędki. Mam jeden kołowrotek tej firmy i 2 miesiące po skończeniu się 1 letniej gwarancji odpadła mu korbka :/ Ja nie polecam. (2014-03-15 10:31)
użytkownik167078użytkownik167078
0
No chyba, że starszy sprzęt Jaxona był lepszy ? posiadam Jaxon: Expreme Match 420 5-20g nr.katalogowy wj-em420 Feeder genesis 330 20-60g nr katalogowy wj-gf33060 Winklepicker Dogital 270 5-25 g nr katalogowy wj-dgwp27025 jak dla mnie super kijki wybaczające wiele błedów których już nie ma chyba w żadnym katalogu jaxona jednak nie kupił bym żadnego wędziska obecnie polecanego przez tego producenta (2014-03-15 10:40)
ZielanZielan
0
Jest dziadostwo, szczególnie tanie kołowrotki, które się rozsypują. Ale mnie to nie dziwi. Bez względu na markę czy to Dragon, Jaxon czy Robinson. Wszystkie tanie serie składają, małe żółte łapki. Jaxon ma dobre produkty w gąszczu chińszczyzny znajdziemy artykuły godne pochwały, trwałe i bezkonkurencyjne. Dla mnie nr 1 jest kosz podest. Mimo małych minusów typu złuszczająca się farba z podnóżka, reszta jest w porządku. Do tego w rewelacyjnej cenie, kilkaset złotych taniej od "super" marek. Dlaczego tak gnoją tę firmę? Tak jak wspomniałeś jest to spowodowane nieumiejętnym posługiwaniem się sprzętem, tani się rozwali choćby chuchał, dmuchał nie ma bata na to. Przede wszystkim jest to Polska firma, nie ma chyba sklepu, który by nie miał w ofercie wędki czy kołowrotka z Jaxona. (2014-03-15 10:43)
owczarkiowczarki
0
nie wszysto jest złe ale większośc do ... (2014-03-15 10:50)
kuba234pkuba234p
0
Kolego ROGEROS znam dziesiątki sklepów które nie mają wędek i kołowrotków tej firmy. A i dodam do mojej wcześniejszej wypowiedzi , ta firma ma tylko słaby sprzęt taki jak wędki i kręciołł, ponieważ mam 2 krzesła i fotel karpiowy oraz urzywam setek akcesoriów tej firmy i są dobre. (2014-03-15 11:22)
użytkownik168824użytkownik168824
0
Ja również posiadam 3 wędki Jaxona tj.: Odległoścówkę,Feeder i Spinning i ze wszystkich jestem zadowolony pomimo niepochlebnych opinii.Faktycznie mogą zdarzać się buble ale jest dużo bardzo dobrych rzeczy,szczególnie starsze modele wędzisk ,także co do wędek to i ja również chyba mam do nich szczęście.Za wpis oczywiście 5*****. (2014-03-15 11:23)
adamus1818adamus1818
0
Ja podobnie jak autor też nie mam zastrzeżeń do Jaxona. Mam stary kij teleskopowy Jaxona dł. 210cm cw 10-30 i powiem wam, że ten kijek jest od zadań specjalnych. Wielokrotnie łowiłem nim na spręzynę, na żywca. Cw przekraczalem kilkakrotnie a kijej nadal żyje i ma się świetnie. Mam również kilka kołowrotkó i też nie narzekam. Za wpis piąteczka, pozdrawiam. (2014-03-15 11:46)
Jakub WośJakub Woś
0
Kilkanaście lat temu poszedłem na bazar i poprosiłem o spinning na bolenia i szczupaka. Sprzedawca polecił wędkę Jaxona. Nazwy niestety nie pamiętam a wędka jest tak zużyta że nazwa sie zatarła. Prócz śladów użytkowania wedka nadal jest w dobrym stanie. Mimo iż to kij spinningowy często stosowałem go do lekkiego gruntu. Ciężarkiem 40 gramowym ciskałem nią na duże odległości. Kij nie do złamania. (2014-03-15 12:01)
marciin 2424marciin 2424
0
Kupiłem w trakcie sezonu martwego oczywiście dla mnie , bo z pod lodu nie łowię, wędkę spiningową Jaxona. Pierwszy wypad i na lekkim zaczepie trach wędka strzela. Oddaję do reklamacji firma bez żadnych problemów przyjmuję reklamację i już po miesiącu dostaję cały nowy element . Z niecierpliwością wracałem do domu , aby skompletować zestaw i wyskoczyć na okonki, lecz podczas przewlekania żyłki odkryłem wadę w postaci uszkodzonej przelotki, więc znów poszła na serwis. Teraz czekam i do głowy przychodzą myśli , czy znów dostanę bubel ? Nie skreślam tej firmy , gdyż może to się zdarzyć każdej renomowanej firmie. Jeśli chodzi o serwis to nie stwarzają żadnych problemów z przyjęciem reklamacji , a w dzisiejszych czasach to bardzo duży plus . O sprzęcie tej firmy na razie nie mogę nic powiedzieć , chodź pierwszy kontakt z wędką , która jest w serwisie pozostawiła mieszane uczucia. Na minus , bo pękła ( może wada pojedynczego egzemplarza ). Na plus dobrze leży w ręce, Fajnie przekazuje zachowania przynęty ( gdyby nie to pęknięcie super kij). Pozdrawiam ***** (2014-03-15 12:23)
Iras1975Iras1975
0
Przestałem już zwracać uwagę na "ekspertów" i "testerów" krytykujących Jaxona, tego typu ludzie często też udzielają porad na forum, a faktycznie nie mają pojęcia o wędkowaniu. Czy jest sens czytać bzdury pisane przez takich amatorów? Moim zdaniem lepiej samemu wypróbować sprzęt danej firmy(odpowiednio go eksploatując) i wyrobić sobie własną opinię. (2014-03-15 12:27)
Iras1975Iras1975
0
Przy zaczepach ciągnie się za linkę, a nie szarpie wędziskiem.. też tak kiedyś złamałem wędzisko. ;) (2014-03-15 12:30)
okoniowy_bartusokoniowy_bartus
0
Każda firma w swojej ofercie ma produkty mniej lub bardziej udane. Całe meritum polega na znalezieniu pasującego do naszych wymagań sprzętu, który miałby najlepszy stosunek jakości do ceny jaką zamierzamy przeznaczyć. Ja osobiście korzystam z akcesoriów Jaxona, który w moim odczuciu są naprawdę fajne i niedrogie. Ponadto Jaxon ma w ofercie woblery bezsterowe, na morskie trocie które są w moim odczuciu istną rewelacją. Kosztują niecałe 10 złotych (przy ofercie wyrobów skandynawskich gdzie ceny przekraczają nawet 30 złotych), są bardzo lotne i fajnie można je na wiele sposobów prowadzić. Niestety jednak niska cena skutkuję słabą jakością kółek łącznikowych jak i kotwic, które niezwłocznie po zakupie wymieniam. (2014-03-15 12:44)
marciin 2424marciin 2424
0
Iras1975 może troszkę źle to opisałem, chodziło mi oto, że w pierwszej chwili nie wiadomo ,czy to zaczep, czy branie i odruchowo przycinka i w tym momencie strzela wędka. Zacięcie wykonałem bez użycia nadmiernej siły, bo przy takim kiju 5-20g to raczej trzeba mieć odpowiedni umiar. Nie należę do tych co głowy urywają przy zacięciu sumowi na 20kg:):):) (2014-03-15 12:55)
Zibi60Zibi60
0
Dużo niepochlebnych opinii o firmie jest spowodowane jego urozmaiceniem i masowością na polskim rynku. Najtańsze modele wędzisk czy kołowrotków często są uszkadzane. W moim arsenale jest niewiele sprzętu marki Jaxon, ale skoro taki fachowiec zachwala... 5* (2014-03-15 13:19)
SVTSVT
0
Iras1975 ma racje! Sam nie przetestujesz to niczego się nie dowiesz. Są wędkarze, którzy szanują kije i ci co zaganiają wodę w przeciwną stronę nurtu. Zacinają zapalenie kamienie i rośliny. Z takim podejściem i postępowaniem, to tylko kije ruskie za czasów komuny wytrzymają. Moim zdaniem to : Kup, Testuj z szacunkiem i dopiero daj opinię. (2014-03-15 13:23)
użytkownik16322użytkownik16322
0
Mam od palu lat kołowrotek i teleskop i podbierak Jaxona i jakoś nie narzekam. Posługując się terminologią samochodową a co Wy ,, sprzętowi szpanerzy " za takie pieniądze Jaguara chcecie kupić. A kużwa znam kilku takich co i Shimano i Abu potrafią spierdzielić. Bo po prostu o sprzęt trzeba dbać. Julian (2014-03-15 13:24)
troctroc
0
   Z firmą Jaxon mam do czynienia od samego początku czyli od roku 1985. Bywało różnie ale markę oceniam pozytywnie- jedna z pierwszych, która z tak szerokim asortymentem sprzętu weszła na nasz- jakże wtedy ubogi rynek. Sprzęt, który na przestrzeni tego okresu użytkowałem nigdy, zaznaczam nigdy nie sprawił zawodu. A był to cały zakres, począwszy od podbieraków, kołowrotków a skończywszy na wędziskach karpiowych. Fakt, nigdy nie kupowalem tych najtańszych- owszem, zdarzały się awarie np. nadepnięcie dolnika wędki czy też przytrzaśnięcie drzwiami szczytówki- i się- cholera- złamało, ale dlaczego mam złorzeczyć na firmę, jeżeli nie dopełniłem swoich obowiązków odnośnie obchodzenia się ze sprzętem? Kiedyś pytam się znajomego "lubisz kiełbasę z nutrii? on na to że nie, pytam się "a czy w ogóle jadłeś?", no nie- on na to. To skąd wiesz, że nie lubisz? a ciotka mówiła że jest niedobra... I stąd biorą się bezmyślnie powtarzane opinie na temat Jaxona. Tak samo jak samochody- jakie się psują najczęściej w niemczech? niemieckie, bo jest ich najwięcej....
(2014-03-15 13:24)
Sebastian KowalczykSebastian Kowalczyk
0
Każda firma ma sprzęt lepszy i gorszy. Też kiedyś miałem spinning Jaxona który służył mi długie lata i złowił masę ryb. Złamałem go dopiero z własnej winy. Kilka dni temu zamówiłem sobie kręciołek z "nowej kolekcji" Jaxona. Po sezonie dam znać jak się sprawował. :) (2014-03-15 13:40)
harnas1998harnas1998
0
Ja również używam JAXONA i nie mam zastrzeżeń ! (2014-03-15 14:10)
bony20bony20
0
Wędka Jaxona AQUA SPIN 2,7 10-30g u mnie w rodzinie już z 15lat, w rodzinie bo teraz ma ją mój młodszy brat. Nigdy nie zawiodła. (2014-03-15 15:11)
rafson2006rafson2006
0
Mi kołowrotek poprostu się rozsypał po miesiącu użytkowania. Choć nie ma co wymagać za dużo od kołowrotka za 90 zł to przynajmniej powinno być wszystko skręcone jak na leży. (2014-03-15 15:38)
pstrag222pstrag222
0
Sam posiadam dwa kije tej firmy i kołowrotki jakoś sie sprawują z resztą jak sie prawidłowo szanuje sprzęt i wedle przeznaczenia użytkuje to każda firma robi dobry sprzet. (2014-03-15 15:41)
barrakuda81barrakuda81
0
Firma powinna czytać opinie użytkowników czyli nas i analizować błędy popełnione pewnie na skutek ciągłego obniżania kosztów produkcji w celu sprostania konkurencji.Ze swej strony nic złego nie powiem.Mam kilka "rzeczy" od JAXONA i nic złego się z nimi nie dzieje.Pozytywnie zaskakuje mnie vx machine którego kupiłem "dla testu" a okazał się bardzo dobrym kołowrotkiem i biorąc pod uwagę kwotę jaką na niego wydałem można powiedzieć że jest bezkonkurencyjny.Zadna to propaganda tylko opinia użytkownika i to wymagającego.*****.Brawo za podjęcie kontrowersyjnego tematu. (2014-03-15 15:45)
wujek1306wujek1306
0
Ja tam też nie narzekam na Jaxona, po prostu o sprzęt trzeba dbać i tyle ode mnie :) 5* (2014-03-15 15:46)
użytkownik32263użytkownik32263
0
Miałem dwa młynki Jaxona: Tronx i Atrax. Niestety były to najgorsze kołowrotki jakie posiadałem. Średni spin wykończył je po jednym sezonie i teraz leżą jako magazyn części zapasowych. Za to fedderki z serii Digital są cholernie wytrzymałe, miałem dwa a jednego do tej pory używam i nie mogę zbytnio narzekać. Owszem wykonanie słabe ale nie boi się 150g ołowiu w wiślanych nurtach choć patyk sygnowany tylko do 110g. Zatem nie jest tak źle z tą firmą. Choć z tego co słyszę starsze produkty były lepsze niż obecne. (2014-03-15 16:59)
grisza-78grisza-78
0
Dla mnie firma Jaxon w wędkarstwie jest jak Daewoo w motoryzacji. Czyli wiadomo. (2014-03-15 17:32)
lewholewho
0
Posiadam dwa kołowrotki oraz jedną wędkę jaxona i uważam że ten sprzęt jest warty swojej ceny. Owszem posiadałem spinning jaxon cantara i był strasznie kiepski, ale on kosztował 50 zł więc w relacji jakość - cena to był fenomenalny :) Praktykuje od lat metodę doboru sprzętu która mnie jeszcze nie zawiodła (może oprócz Cantary spin :)). Kupuje to co mi najlepiej leży w dłoni i jest wykonane z najlepszych komponentów w danej cenie. A jak się nazywa interesuje mnie najmniej. (2014-03-15 17:56)
lewholewho
0
Posiadam dwa kołowrotki oraz jedną wędkę jaxona i uważam że ten sprzęt jest warty swojej ceny. Owszem posiadałem spinning jaxon cantara i był strasznie kiepski, ale on kosztował 50 zł więc w relacji jakość - cena to był fenomenalny :) Praktykuje od lat metodę doboru sprzętu która mnie jeszcze nie zawiodła (może oprócz Cantary spin :)). Kupuje to co mi najlepiej leży w dłoni i jest wykonane z najlepszych komponentów w danej cenie. A jak się nazywa interesuje mnie najmniej. (2014-03-15 17:56)
grzeweggrzeweg
0
Ja uważam że wędki i kołowrotki tej firmy są do kitu ale za to woblery które produkuje JAXON to rewelacja i nadrabia za nieudany sprzęt. Tak genialnych podróbek chyba jeszcze żadna firma nie zrobiła. Nie dość że identycznie wyglądają to tak samo są łowne. Różnica tkwi tylko w kolorystyce. No i cała gama znanych producentów woblerów:) (2014-03-15 18:06)
ZionbelZionbel
0
Ciekawy wpis Grzegorz. Zgodzę się iż starszy Jaxon był wytrzymalszy, ale nie mam zastrzeżeń do tej firmy. Moje Cantary ciorały rożnej masy karpie, zawszy były przeciążone i co i mam zamiar tak nimi robić dalej gdyż dalej mi służą. Mam kilka róznych kiji Jaxona i nie tylko kije i jestem zadowolony. Śmiać mi się chce jak słyszę fachmanów którzy tylko jada po Jaxonie i każdy mówi ze wszystko ino nie Jaxon. A w konkursie na hasło promo dla Jaxona jest już 200 uczestników :) hehehe Jestem fanem Methood Feeder a Jaxon na ten sezon mile mnie zaskoczył pod katem sprzętu do tej metody. Nie mam zastrzeżeń do tej firmy. (2014-03-15 18:08)
Sasek WielkiSasek Wielki
0
he,he pamieta ktoś taką serię jaxona - Orion ? posiadam takowy spinning 240 10-30g od 10 lat i nie narzekam ;) (2014-03-15 18:23)
bluehornetbluehornet
0
Z tej serii pamiętam baty - kumpel miał ( ma ? ) taki - 7m ciemnozłoty kolor - super bat. (2014-03-15 18:47)
mlody829mlody829
0
Jako pierwszą wędke kupiłem w 2010r. spining jaxon charisma 270/25g i jestem z niego zadowolony w zeszłym sezonie na jednym wypadzie z kumplem wychaczyłem na niego 3 ładne szczupaczki on był w szoku a ja miałem tyle zabawy , następnym moim zakupem był Jaxon eternum long cast MH 360/80g zakupiony rok póżniej i też miałem z nim kilka wspaniałych chwil za niedługi czas dokupiłem sobie Jaxon eternum feeder 360/120g i jestem z tej wędki najbardziej zadowolony i łowię na nią najczęściej w tym roku skusiłem się i dokupiłem sobie do kompletu na Shimano feeder hyperloop 360/110g z przeceny i tak pewnie zostanę przy feederku Jaxona który jest dla mne optymalnie uniwersalny i na rzeke i na zbiornik . Nic do tej pory z żadnych moich wędek się nie stało poprostu o nie dbam i jest OK więc WIELKI + dla Jaxona (2014-03-15 19:02)
użytkownik167078użytkownik167078
0
Jak pisałem wcześniej jestem posiadaczem 2 feederów Jaxon genesis 330 cw.20-60g które zakupiłem w czasach gdy firma wchodziła na polski rynek. Kupiłem je na bazarku którego juz nie ma przy ul. Twardej w bliskim sąsiedztwie PZW.Do tych wędzisk zakupiłem kołowrotki Bayron ht200 które mam do dzisiaj i dobrze mi służą. Jestem ciekawy czy obecnie produkowane kołowrotki przez Jaxona były by w stanie przetrwać taki czas (2014-03-15 19:50)
użytkownik167673użytkownik167673
0
Każda firma ma sprzęt lepszy i gorszy. Też kiedyś miałem spinning Jaxona który służył mi długie lata i złowił masę ryb. Złamałem go dopiero z własnej winy. Kilka dni temu zamówiłem sobie kręciołek z "nowej kolekcji" Jaxona. Po sezonie dam znać jak się sprawował. :) [2014-03-15 13:40]- Liczę na rzetelną opinię!!! (2014-03-15 20:55)
alexartalexart
0
Iras1975 masz absolutną rację. W ubiegłym roku koleś przy mnie złamał wędzisko castingowe Sensasa wyciągając zielsko z Bałtyku po sztormie. Czasami opis typu "złamałem kij wyciągając zestaw przy zaczepie" jest bynajmniej mijaniem się z prawdą i całą taką opinię o kant D... Pozdro (2014-03-15 21:29)
ExpensiwExpensiw
0
mysle ze ta osoba co pisze ze jaxon jest dobry chyba w zyciu nie miala nic lepszego w reku albo jest slepa i nie ma czucia w rekach ten sprzet jest tragiczny i bez gustu poprostu brzydki muj maly synek by powiedzial ze a fuuu projektuje to pewnie ci sami skosnoocy co to skladaja nuzkami , za darmo bym nie chcial tego badziewia ale z drugiej strony nie wszystkich stac na daiwe, abu itp. pozdro. (2014-03-15 22:41)
bluehornetbluehornet
0
Osoba pisząca o Jaxonie na wzrok nie narzeka , a w wyposażeniu posiada np. tyczkę Mikado 13m , winklepicker Dragon Maxima Quiver , odleglościówkę Browning Ambition Match , bolonkę Trabucco Xelion SPV XPerience 7m,karpiówki Mitchell'a , teleskop Robinson Extender, baty Schimano i Dragona, kołowrotki min. Shimano , Mitchell, że o innych nie wspomnę . A z czuciem w rękach i palcach tez nie jest najgorzej jak hak nr 22 na żyłce 0,06 zawiązać potrafi :) (2014-03-15 23:54)
mowgli89mowgli89
0
Jeśli chodzi o wędziska, akcesoria i wszelkiego rodzaju niezbędny sprzęt to Jaxon jest solidnym producentem. Co do młynków jakoś nie mam przekonania. Ale jeśli jesteś niedzielnym amatorem wędki i nie posiadasz zasobnego portfela to Jaxon jest godny polecenia. (2014-03-16 08:23)
kabankaban
0
Co do drobnych akcesoriów i żyłek coraz lepiej, wędziska może też ,ale kołowrotki jak dla mnie ciągle porażka. W danym przedziale cenowym nie oczekuję cudów. Pozdrawiam.  (2014-03-16 09:37)
DelTor0DelTor0
0
Mialem kiedys dwa teleskopy z Jaxona, nie do zajechanie, bloto piach nie byly im straszne. Pozbylem sie tylko dlatego ze zrezygnowalem z lowienia ze splawikiem. Ale nie powiem, od czasu do czasu przeplywaneczka korci :) (2014-03-16 10:58)
superzandersuperzander
0
Jaxon jest marką "dla każdego wędkarza" czyli bardziej budżetową. Wiele ich sprzętu nie mam bo kupuję różne marki. Spinning xt pro do 32 gram kupiony w 2006 roku jest moim zdaniem znakomity. Nawet jak po paru latach pękło coś w uchwycie kołowrotka i kołowrotek trochę się ruszał to wymienili mi bodajże całą dolną część wędki za 40 zeta (chyba na jakąś używaną tez ale w pełni sprawną). A muszę powiedzieć, że spinning ten był mocno przetestowany przez wiślanego sumka i mocną plecionkę. Działa do dziś a nowe spinningi o podobnych cechach kupuję bardziej dla odmiany itp. Jesienią używam kołowrotka zx machine 400. Jego praca w Wiślanym nurcie nie jest tak swobodna jak podobnych rozmiarem shimaniaków, ale działa bez zarzutu w przeciwieństwie do niektórych shimaniaków właśnie (droższych ponad stówę). Ja w życiu mam taką zasadę, że nie przywiązuje się raczej do marek, czy to auto czy wędka... (2014-03-16 15:17)
ApocApoc
0
Jak każda firma ma buble i dobre rzeczy w ofercie. Ja mam mieszane uczucia. Żyłki nie za fajne, tanie kołowrotki dużo gorsze niż odpowiedniki cenowe okumy. Ale do reszty sprzętu ( głównie jakieś drobiazgi) nie mam zastrzeżeń. (2014-03-16 17:54)
nocnytramwajnocnytramwaj
0
Sezon temu kupiłem kołowrotek Top Carp FRXL 600 - zero luzów, wszystko spasowane, hamulec pracuje dobrze. Jedyny mankament słabo umocowany kabłąk (kropelka zrobiła swoje). Na ten sezon kupiłem mniejszego brata popularnego Top-a Jaxona FRXL 500. I tu też bez rozczarowań, wszystko jak należy. Dla mnie sprzęt bardzo dobry i godny polecenia (ponoć dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki - ja wlazłem i jestem zadowolony:). Posiadam też jeden kijek JAXONA - spining INSPIRAL 2.70 10 - 40 i też jest OK - nic nie trzeszczy, nie pęka. Kijek zaliczył kilka holi szczupaków 50 - 70 cm. Jak na sprzęt z niskiej półki: kołowrotki +/- 100 zł i wędka 120 zł to jestem w 100 % usatysfakcjonowanym użytkownikiem. A do tych co demonizują sprzęt Jaxona - zanim napiszesz recenzję zastanów się co robisz nie tak szanowny kolego wędkarzu, być może to nie sprzęt tylko ty jesteś d... wołowa :) (2014-03-16 19:16)
Monster crabMonster crab
0
Brawo! Czekam na kolejne wpisy z cyklu: york is the best, mikado is... itd... Nadal nie wiem względem czego jest the best chyba yorka, a może mikado? Powinno być jakieś porównanie. Osobiście posiadałem kiedys kilka patyków i młynków Jaxona - w początkach mojej przygody z wędkarstwem.i tez sobie zachwalałem - jak wiadomo, "każda sroczka swój ogonek chwali". Głównym bodźcem który skłonił mnie do zakupu była bardzo atrakcyjna cena i porady sklepowych ekspertów, typu: " Panie patrz Pan, łon ma tyle samo łożysk co Daiwa, a jest cztery razy tańszy, więc po co przepłacać"... Niestety po czasie okazało się, że owe łożyska były z ołowiu, a także reszta zrobiona z odpadów po recyklingu. Co do kijaszków które posiadałem, (głównie teleskopy i baty)to były mułowate i wiszące jak krowi ogon...Punktem zwrotnym było spotkanie nad pewna rzeczka z miłym starszym gosciem - był to swego rodzaju nestor wędkarstwa, a także koneser, miłośnik dobrego sprzętu, który zmienił mój pogląd na sprzęt i uświadomił, że jakość przekłada się na komfort, niestety dla wielu barierą jest cena, niestety wędkarstwo jak każde przyjemności kosztuje, a tanie "psie mięso" lepiej zostawić dla tych co lubią. Powiem tak... Sprzęt Jaxon w porównaniu ze światowymi liderami w produkcji sprzętu wygląda blado, ale ma w miarę tanie i dobre tanie akcesoria o kiedyś troszkę patyków i młynków Jaxona i mocno zachwalałem, jako że, , każda sroczka swój ogonek chwali. ńie ukrywam, że mocnym impulsem do zakupu była bardzo atrakcyjna cena i namowa ekspertów sklepowych w stylu: " łon ma tyle samo łożysk co daiwa, a cztery razy tańszy, więc po co Panie przepłacać". (2014-03-16 19:21)
marek-debickimarek-debicki
0
Pamiętam jeden z pierwszych sklepów na os. Przyjaźni w Poznaniu, z początków istnienia tej firmy. Jednym z pierwszych zakupów jakie wówczas poczyniłem był spinning JAXON Futura pro Jig, długości 2,75m, 5-17g. Długi okres czasu był moim jedynym wędziskiem spinningowym więc eksploatowany był mocno, ale zawsze był wyczyszczony i nad wyraz zadbany. Niezwykle uniwersalna wędka z umiarkowaną akcją, służyła mi przez lata jako okoniówka i szczupakówka i wędkuję nim z powodzeniem do dzisiaj. (2014-03-16 21:48)
marek-debickimarek-debicki
0
Zdaję sobie sprawę, że wpadki sprzętowe się zdarzają, niemniej w dużej mierze praca sprzętu zależy tego jak jest eksploatowany. Może mam większy sentyment od niektórych Kolegów do marki, gdyż związane jest to z moimi pierwszymi zakupami markowego sprzętu, a może po prostu z tym, że przeszedłem cały proces związany z technologicznym postem sprzętu wędkarskiego stopniowo. Zaczęło się od leszczyny, były prymitywne bambusu, teleskopy radzieckie. Przyszedł też czas i na inne marki. Generalnie wrażenia i doświadczenia mam pozytywne. W uzupełnieniu poprzedniego posta gratuluję Koledze odważnego podjęcia niełatwego tematu. Trzeba spróbować sprzętu, porównać z innymi markami jakie się używa i przekonamy się zapewne, że nie jest źle. Pozdrawiam i *****pozostawiam. (2014-03-16 22:02)
lawdzoj82lawdzoj82
0
Mam już 6 lat kija Jaxona xt - pro 10 -40 wędka nie do zajechania.Jedynie przelotkę pletka szczytowa ponacinałem ale to tez z mojej winy bo szarpałem kijem na zawadach.Łowie nim do tej pory i żaden kij mi nie leży a mam ich kilka rożnych firm jak ten.Nie dbam o sprzęt czyli nie chowam do pokrowca ,nie raz spadał na kamienie i do tej pory jest cały.Posiadam tez Jaxona charisme wklejanke do 18 gram tez sprawuje się dobrze jedyne do czego mogę sie przyczepić do słabej jaoksc pasowania skłądow bo czest osie same luzuja (2014-03-16 22:09)
lawdzoj82lawdzoj82
0
Co do kołowrotków nie używałem ale znajomi to robili i nie mieli dobrego zdania niestety.Za to przynęty maja dobre zwłaszcza obrotówki używam non stop z bardzo dobrym skutkiem . (2014-03-16 22:11)
tomasz196209tomasz196209
0
Nie ma takiej rzeczy na świecie której nie można zrobić gorzej żeby sprzedać taniej . Od JAXONA jedynie kołowrotka bym nie kupił . (2014-03-16 22:37)
danielkasdanielkas
0
Oglądałem ich aktualny katalog - i zdziwiłem się bardzo, bo współpracują z ownerem (jak dla mnie nr 1 producent kotwic). Ponadto wiele ludzi chwali ich serwis - szybko i sprawnie wymieniają reklamowany sprzęt. I to co pisze Kolega grzeweg - woblery idealnie "imitujące" oryginały droższych firm - coś z czego sam korzystam. (2014-03-17 09:04)
maciek-laskiewimaciek-laskiewi
0
Panie Grzegorzu niektorzy ci co szydzą z danej firmy poprostu nie lubią innych firm, bo nasłuchają się od innych jaka ta wedka jest jakie ma plusy i minusy i najczesciej docierają do nich te minusy. Ja osobiscie do jaxona nic nie mam dobra firma ale jak to mówią nie sprzęt a technika czynią z ciebie zawodnika, wiec wszystkim sie połowi bez względu na zdanie innych (2014-03-17 19:25)
kabankaban
0
Też miałem wgląd do katalogu i haków oraz kotwic Ownera nigdzie (przynajmniej nie znalazłem do tej pory) taniej nie kupię a to mój podstawowy zakup z oferty na dzień dzisiejszy. (2014-03-17 19:33)
pawel75pawel75
0
Co do kołowrotków delikatnie mówiąc raczej unikam, choć nie wiem jak sprawują się nowe serie bowiem z dwóch ( jeden kupiłem, drugi dostałem w prezencie ) ostał się jeden i używam go raczej sporadycznie, ale to było jakiś czas temu. Jeśli chodzi o wędeczki to jestem bardzo zadowolony ! Posiadam dwie gruntówki tej firmy i naprawdę sprawują się świetnie już kilka sezonów. Poza tym wszelakie akcesoria jak i przynęty są jak dla mnie naprawdę ok ! Pozdrawiam ! (2014-03-19 18:31)
niutek40niutek40
0
Ja osobiście do Jaxsona nic nie mam, sam sporo spinninguję wędeczką tej firmy. Parę już sezonów i spoko, nie do zajechania, inne kijki i akcesoria również ok. Co do kołowrotków, to nie do końca jestem do nich przekonany. Faktem jest, że miałem tylko jeden, pracował bez zarzutu, ale kołowrotki z reguły wybieram innej firmy. Prawdą nie podważalną jest iż, sprzęt wędkarski, to nie łopata i grabie! Odpowiednio się z nim obchodźmy, a potrzyma nam lata, bez względu na firmę. (2014-03-22 20:44)
auratus3auratus3
0
Sprzęt Jaxona z tzw. niskiej półki to rzeczywiście sprzęt niskich lotów, ale w wyższej można znaleźć prawdziwe perełki np. kołowrotek VX/ZX Machine albo bat z serii XT Pro - oba są warte swoich pieniędzy, posiadam je i polecam :) (2014-03-23 19:30)
yakuza KRAyakuza KRA
0
A to i ja dodam coś z delikatnym humorkiem ;) Mam okulary i kapelusz tej firmy nadmienię że już trzecią parę okularów targam i drugi kapelusz, ale jestem wierny tej marce .Pierwszą uszkodziłem sam drugą parę okularów z kapeluszem Wisła zabrała jak mnie pociągła ,wypłynąłem ale bez kapelusza i okularów które były zawieszone na kapeluszu :D Może bym uratował kapelusz z okularami gdybym puścił wędkę :) ale trzymałem ją kurczowo bo była droższa wolałem stracić kapelusz z okularami:D Miałem co prawda po wyjściu z wody i odłożeniu wędki wskoczyć do Wisły by go ratować ale że mi nogi w spodniobutach woda zassała nie byłem w stanie się rozebrać i kapelusz poszedł z okularami z Łączan pod Kraków:D Najlepsze w tym wszystkim jest to że jeżeli ci Wisła zabierze kiedyś kapelusz a woda w spodniobutach zassie nogi to gwarantuje że ktoś kto na to patrzy jak ściągasz spodniobuty uzna że jesteś dobry w tańcu jak Jaxon w końcu Jaxon to Jaxon u mnie to się sprawdziło:D ***** (2014-03-25 20:53)
użytkownik146423użytkownik146423
0
Ja posiadam dwa wędziska Jaxona: feeder Monolith xt 3,60m z c.w. do 120 gram i bacik 6m inspiral spiral pole. Obie świetnie mi się sprawują, nie mam zastrzeżeń, zwłaszcza bat jest super lekki i można nim łowić bez zmęczenia cały dzień. W feederze korek się trochę odkleił (tzn. wierzchnia warstwa), ale podkleję i będzie dobrze. ***** zostawiam i pozdrawiam! (2014-03-28 11:45)
terelaczekterelaczek
0
ja używam tez dwóch wędzisk jaxona Harmony karpiówke i spining cantara i nie mam żadnych zastrzeżeń nie jeden zaczep miałem i nic się nie złamało.. tak jak koledzy wyżej sadzę że jak się zadba o sprzęt to się nie popsuje. (2014-04-06 09:56)
sztafisztafi
0
Powiem tak... Po jednej przygodzie z kołowrotkiem tej firmy na następną się już raczej nie zdecyduje. Ale jeśli chodzi o wędki to posiadam spining Virtuoso Classic Spin i jestem bardziej niż zadowolony. Ale ogólnie każdej marce przytrafiają się wpadki. Co nie zmienia faktu że użytkowanie danego sprzętu tez ma na to jakiś i pewnie nie mały wpływ. Pozdrawiam (2014-04-09 09:19)
darek-salamondarek-salamon
0
Ja tez mam splawikowke Jaxona jak i inne trzy wedki tego producenta.Jestem bardziej niz zadowolony a prawda jest taka ze kazda firma jak dobra w kolowrotkach to gorsza w wedziskach i odwrotnie.I dbajcie o sprzet to jak i konserwacja jest niezbedna. (2014-04-13 15:02)
skalpelskalpel
0
wszystko idzie do przodu, każda firma wypuszcza nowości, tak na prawdę w większości przypadków zmienia się nazwa i .... kolor. Kiedyś pełne wędki szklane zastępujące bambusy i były produkowane tak samo, dziś kompozyty itp... ech... używacie chośc bambusa na uklejki na żywca jeszcze? mi się zdarza..... (2014-04-16 00:05)

skomentuj ten artykuł

 




Aplikacja