Jaxon Micro Plus - Przypon z linki Jaxon

/ 16 komentarzy

Jaxon Micro Plus - Przypon z linki Jaxon
W ostatnim artykule „Linka na szczupaki” obiecałem, że podzielę się wiadomościami dotyczącymi pozbycie się problemu rozwarstwiania się linki na szczupaki Jaxon Micro Plus.




Otóż po kilku eksperymentach okazało się, że linkę najlepiej przecina się ostrymi nożyczkami. Następnie, aby zapobiec rozwarstwieniu się linki, będącej splotem prawie mikroskopijnych włókienek, należy końcówkę uciętego elementu rozgrzać szybko płomieniem zapalarki gazowej do czerwoności.


Podczas tego procesu odstające elementy podczas podgrzewania po prostu się wypalają, a pozostała część się stapia. Nie oglądałem tego procesu pod lupą, ale takie działania z powodzeniem zatrzymują proces rozplatania i pozwala z powodzeniem na przełożenie liki w jedną stronę i z powrotem przez tulejkę, w celu zabudowania krętlika lub agrafki. Końcowym zabezpieczeniem może być zawinięcie końcówki w kawałeczek taśmy izolacyjnej, a jeszcze lepiej zakończenie pętelką z jednym z wymienionych wcześniej elementów, będących początkiem nowego przyponu.




Do samego wykonania przyponów należy oprócz wymienionych wcześniej akcesorii w postaci linki, tulejek, agrafek i krętlików, zgromadzić narzędzia takie jak szczypczyki, dobre nożyczki i OKULARY. Te ostatnie są wręcz niezbędne podczas przekładania linki przez tulejki.


Znając budowę przyponu nie powinniśmy mieć problemów z kolejnością i sposobem zakładania elementów. Firmowe sklepy oferują nawet specjalne szczypce do zaciskania tulejek. Można jednak zastosować domowy patent, polegający na przemiennym zaciskaniu tulejki na lince, co powinno zabezpieczyć nas przed wysunięciem się liki z tulejki, w przypadku niedokładnego zacisku stosowanego z jednej strony.


Na zakończenie powinniśmy pamiętać o tym, że podgrzewaliśmy linki zmieniając ich strukturę na końcówkach. Te części po zmontowaniu zestawu musimy po prostu odciąć.


Ostatni rzut na deskę. Pozostała nam tylko linka i nożyczki, natomiast pozostałych elementów zestawu już nie mamy. W zakolu stoi potężny zębaty i dokładnie wiemy, co zrobi z nieuzbrojonym zestawem. Otóż mając linkę na szczupaki wykonajmy zwykłą pętelkę a następnie węzeł prosty z jednej i drugiej strony. Podłączmy po drodze żyłkę główną i przynętę. Na to pozwala nam właśnie ta linka. Jest wytrzymała, miękka, elastyczna, trudno odkształcająca się i pozwalająca bez problemu zaciągnąć węzełek.

 


4.9
Oceń
(30 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 5)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(5)
Cena:
(4)
Użytkowanie:
(5)

Średnia ocena:

4.7



Jaxon Micro Plus - Przypon z linki Jaxon - opinie i komentarze

grisza-78grisza-78
+1
Bardzo przydatny, praktyczny artykuł. No i do tego z pewnością własnoręcznie zrobiony przypon szczupakowy będzie tańszy, niż te gotowe w sklepach. ***** i pozdro! (2013-03-13 07:59)
diabelek325diabelek325
+1
Szukalem tego od dawna bardzo mi kolega pomogl produkcja rusza;))***** (2013-03-13 09:34)
użytkownik104372użytkownik104372
+1
Sory, miało być 5, a omyłkowo kliknąłem 4 :) (2013-03-13 13:21)
kamil11269kamil11269
+1
***** (2013-03-13 13:25)
szutomaszszutomasz
+1
:D 5***** (2013-03-13 19:39)
Lin1992Lin1992
0
Oby długo i dobrze służyła. *****. (2013-03-13 20:03)
esox61esox61
0
A ja nie używam tulejek zaciskowych, nawet do linek stalowych. Mój patent jest prosty jak drut. Otóż zamiast tulejki stosuję omotkę (przy fluorocarbonie z żyłki a przy lince stalowej czy wolframie z plecionki 0,12-018). Zaginam koniec linki w kształt oczka i nawijam omotkę a następnie zalewam klejem typu "super glue". Dwukrotne pokrycie omotki tego typu klejem daje 100% wytrzymałości linki a w przypadku fluorocarbonu i omotki z żyłki czyni ten przypon niewidzialnym w wodzie. Cybanty mimo wszysto widać i osłabiają po zaciśnięciu materiał przyponowy (kto kombinuje ten łowi ;) ) (2013-03-14 00:19)
marek-debickimarek-debicki
+1
Pomysł świetny, pozostaje tylko zrobić kilka fotek i wrzucić na stronę. Pozdrawiam i do usłyszenia. (2013-03-14 09:19)
romaniromani
0
Mnie równiez podoba się ten bardzo prosty pomysł .Jutro z samego rana schodzę do mojego warsztaciku w piwnicy, i zacznę tworzyć.Pozdrawiam.!!! (2013-03-14 19:29)
SETA84SETA84
+1
Witam Stosuję tą linkę do produkowania dozbrojek do gum powyżej 4cale, i też miałem problem z rozwarstwianiem się jej, i w miejscu gdzie chcę ją przeciąć zatapiam w kleju super glu, i czekam aż wyschnie i wtedy przecinam i przekładam przez tulejki i zaciskam. Pozdrawiam, za artykuł daje ***** (2013-03-14 20:59)
marek-debickimarek-debicki
+1
SETA84! Świetna rada. Myślę, że właśnie o to chodzi. Jeżeli będziemy dzielili się swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniami, nasze warsztaty wędkarskie, będą bogatsze. Takie możliwości daje nam to forum. Każde spostrzeżenie, obserwacja, uwaga, czasami jest dosłownie na wagę złota. Starszy i doświadczony wędkarz widzi wszystko innymi oczami natomiast młodszy niejednokrotnie ma inne i bardziej rewolucyjne spojrzenie i wiadomości przedmiotowej sprawie. Dlatego tak ważnym jest podczas dyskusji zachować spokój i wzajemne poszanowanie. Niekiedy uwaga adepta sztuki wędkarskiej okazuje się tak rewelacyjna i cenna, że warto jest zmienić swoje dotychczasowe nawyki. Łączymy teorię z praktyką i odwrotnie. Pozdrawiam i do usłyszenia. (2013-03-14 22:23)
miloszynamiloszyna
0
a te przy krętliku i agrafce to rurka termoskurczliwa ? czy coś innego? (2013-03-16 13:44)
marek-debickimarek-debicki
0
Przy krętliku i agrafce to tulejki które zaciska się na pętelce linki. Ich średnica jest dostosowana do grubości linki. (2013-03-16 15:43)
markus70markus70
0
Przemienne zaciskanie tulejki to jest to, ale ja jeszcze przetestuje splecenie linki, sklejenie jej superglutem i zabezpieczenie najcieńszą koszulką termokurczliwą. (2013-04-10 11:56)
dunster35dunster35
0
Zasłużona 5-teczka !:) (2013-06-13 17:01)
korczenskiskorczenskis
0
napewno przetestuje ***** (2013-12-10 11:15)

skomentuj ten artykuł