Jazie i płocie w ciepłe marcowe popołudnie

/ 5 komentarzy

Spławikowy bat w ciepłe marcowe popołudnie? Do dnia wczorajszego wydawało się to ogromną abstrakcją! Kiedy powiedziałem, że chce wziąć nowy bat i jechać nad wodę to wszyscy pukali się po głowie mówiąc mi, że zwariowałem - "Przecież nic nie bierze!" Mimo wszystko postanowiłem. Czwartek jadę na ryby choćby się paliło i waliło. Przecież kiedyś muszę sprawdzić mój nowy bat Mistrall Competition Torella Pole 8m. I jak się później okazało, to był prawdziwy test wędziska jak i mojej ręki.

Spławikowy bat w ciepłe marcowe popołudnie bat Mistrall

Jako zanętę wybrałem zanętę z Marcell Van Den Eynde Super Roach Black w stosunku 1:1 z czarną ziemią bełchatowską i do tego pinka i białe robaki. Podobno dobra zanęta płociowa a na nią właśnie się nastawiałem.

Nad wodą pojawiłem się o godzinie 14:30. Słońce grzało niesamowicie, tak że mogłem siedzieć w krótkim rękawie a wiatru prawie nie było. Wygruntowałem zestaw, założyłem hak 10 i zacząłem łowić. Spławik wybrałem 2 gramowy z dosyć wysoką antenką tak żeby widzieć każde wskazanie.

Spławikowy bat w ciepłe marcowe popołudnieSpławikowy bat w ciepłe marcowe popołudnie

Na początku wrzuciłem cztery niewielkie kule zanętowe i bardzo szybko pojawiły się efekty. Zaczęło się od małych płoci po których przyszły małe jazie. Pierw brania były dość delikatne, po kilku minutach od rzutu. Przełamaniem okazały się czerwone pinki. Później zmieniłem przynętę na 2 białe robaki gdzie brania pojawiły się z opadu. Dosłownie co rzut to ryba aż nagle pobrał ładniejszy jaź. Ze względu na kij jak i delikatną żyłkę główną 0,14mm i przypon 0.10mm musiałem go podbierać podbierakiem - dobrze, że go wziąłem bo zwykle nie zabieram.

Spławikowy bat w ciepłe marcowe popołudnie

Spławikowy bat w ciepłe marcowe popołudnie

Później już zmieniłem przynętę na czerwonego robaka, żeby płocie nie mogły sobie z nią poradzić z opadu. I tak było do czasu aż pojawiły się większe płocie gdzie jedna miała 24 centymetry. Mówiąc szczerze to i ta płoć i te jazie trochę były wymagające dla mnie gdzie ja jestem dopiero początkującym bat`manem . Zapisywałem na ręce wyciągnięte tego dnia ryby, które oczywiście miały wymiar. Wymiarowych wyszło aż 26 płoci i wzdręg,  11 jazi i 1 leszcz. Po czterech godzinach wędkowania uważam to za bardzo dobry wynik, jak by tak się udało pociągnąć na zawodach, które już za 3 tygodnie to można by było liczyć na dobre miejsce w czołówce ale to jeszcze zobaczymy.

 

 

Pamiętajcie o naszej stronie na Facebook`u i o naszym kanale na YouTube!

--> Zobacz pełną galerię z całej zasiadki <--

Pozdrawiam

 


4.9
Oceń
(15 głosów)

 

Jazie i płocie w ciepłe marcowe popołudnie - opinie i komentarze

TheBillTheBill
+1
Ładne rybki łowicie (2016-04-04 12:46)
Jakub WośJakub Woś
0
Bat to nie moja bajka... do tej pory. Jak widze jakie ładne sztuki łowicie i wypuszczacie wczesną wiosną to chyba powoli się do niego przekonam. Wpis zasługuje na najwyższą ocene i taką tez zostawiam. (2016-04-05 21:18)
dendrobenadendrobena
0
Bat to moja bajka.Od kilkunastu lat łowię batem.Na pewno nie zmienię tej metody. Jest łatwa i skuteczna.Łowienie jest aktywne. Pozdrawiam. (2016-04-06 12:00)
ZielanZielan
+4
Bat to była moja bajka, teraz to drugi plan. Znudziło mnie przewalanie dziesiątek kilogramów płoci i leszczyków. (2016-04-06 19:43)
marcin-czyzmarcin-czyz
0
Bat ma to do siebie ,że każda holowana oczywiscie większa ryba ma wieksze szanse z wędkarzem, w przeciwieństwie do ciąganięcia z kołowrotka . Pozdrawiam i gratuluje udanego testu dobrego wędziska (2016-04-17 13:33)

skomentuj ten artykuł