Jedna opłata krajowa - nareszcie?

/ 64 komentarzy

Nie milkną echa niezbyt przemyślanej wypowiedzi europosłanki Sylwii Spurek, która kilka dni temu zapowiedziała własną Nową 5 dla zwierząt, w której m.in. chciałaby za kilka lat zakazać wędkarstwa a tymczasem dziś w mediach społecznościowych wiceminister infrastruktury - Marek Gróbarczyk, który jak wiadomo jeszcze rok temu pełnił funkcję Ministra Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej w nieistniejącym już ministerstwie - zapowiedział wprowadzenie UWAGA: jednej opłaty krajowej na wszystkich wodach śródlądowych zarządzanych przez PGW Wody Polskie.


Co to w praktyce oznacza? Otóż Państwowe Gospodarstwo Wodne - Wody Polskie jest z ramienia Skarbu Państwa dysponentem ogromnej większości wód publicznych w Polsce. W zasadzie Wody Polskie nie dysponują tylko akwenami prywatnymi, pozostającymi w zarządach samorządów oraz Lasów Państwowych w tym parków narodowych. To właśnie od Wód Polskich dzierżawią obwody rybackie PZW oraz prywatni dzierżawcy (spółki rybackie, organizacje społeczne itd.). Nie od dziś wiadomo, że Wody Polskie nie są zadowolone ze sposobu gospodarowania na wodach Skarbu Państwa przez dzierżawców w tym także przez PZW. Dlatego od pewnego czasu mówi się w kuluarach o tym, że Wody Polskie zaprzestaną oddawania w dzierżawę obwodów i rozpoczną na nich samodzielną gospodarkę rybacką zgodnie z ustawą o rybactwie. W takiej sytuacji Wody Polskie będą również uprawnione do pobierania opłat za wędkowanie. Tak jak dziś robi to np. PZW nazywając zwykłą opłatę za wędkowanie "składką". Różnica jest jednak taka, że o ile PZW przekazało prawo do podpisywania umów na dzierżawę poszczególnym okręgom - a z tym wiąże się to, że każdy okręg ustalał własną wysokość opłaty za wędkowanie - o tyle PGW Wody Polskie jest instytucją rządową, krajową a zatem może wprowadzić na wszystkich zarządzanych przez siebie wodach w kraju jedną opłatę.


Jeśli zatem min. Gróbarczyk oficjalnie zapowiada podjęcie działań w tym zakresie to możemy się spodziewać sporej rewolucji w zakresie opłat za wędkowanie, statusu PZW oraz innych użytkowników rybackich. Nie znamy jeszcze trybu w jakim poszczególne obwody będą przechodziły pod gospodarowanie Wód Polskich oraz czasu w jakim się to wydarzy. Jedno jest pewne, że od tej pory - "nic nie będzie po staremu", parafrazując słowa działaczy ZG PZW. Tyle, że im chyba nie o takie zmiany chodziło.


A co Wy sądzicie o tym drodzy użytkownicy wedkuje.pl? Czy wprowadzenie jednej opłaty przez Wody Polskie jest wyjściem do najczęściej powtarzanego postulatu przez wędkarzy - jednej opłaty krajowej?

 


4.9
Oceń
(32 głosów)

 

Jedna opłata krajowa - nareszcie? - opinie i komentarze

zybi0049zybi0049
+12
Było tak kieedyś w PZW jedna opłata na całą Polskę. (2021-09-17 21:07)
Pawel6706Pawel6706
+5
Jestem za. (2021-09-17 21:10)
zbyszekrzepkazbyszekrzepka
+8
Brawo!!!!Od czegoś trzeba zacząć. (2021-09-17 21:18)
oldboyoldboy
+5
Oby Słowo stało się Ciałem :) (2021-09-17 21:34)
kaziqkaziq
+1
opłaty za łowienie ryb będą już w tym roku naszym NAJMNIEJSZYM PROBLEMEM,,, (2021-09-17 22:44)
spindoctorspindoctor
+3
jednak tak jak myslałem wedkarze to bezmózgie yeti, jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o 500+ i tyle zobaczycie z zarybien i ochrony wód, zcentralizują opłaty żeby położyć na nich łape. powodzenia (2021-09-17 23:05)
barrakuda81barrakuda81
+8
Fajny temat tylko wątpię czy realny...Wszyscy potępiaja komunę i słusznie ale skoro wracamy do pewnych schematów to może nie wszystko było takie najgorsze?Nie żebym był "czerwony":-)ale banglało to po cholerę była ta rewolucja?Mam w nosie kto rządzi,moge płacic dwa razy tyle i wypuszczać ryby bo i tak nie zabieram ale zeby to BYŁO DOPILNOWANE!!!Ryby zawsze nie biorą i O.K.ale jak płacę to chcę widzieć efekty za to płacimy chyba nie ?Nie umieją tego dopilnowac to dajcie mi dobra pensję,etat a ja to załatwię albo zgine próbując...Bo nie wierzę że się "nie da" - to pier...lenie słabych.Inni mogą. (2021-09-17 23:39)
tomasz-dyduchtomasz-dyduch
+1
Cześć, wg mnie to dobre rozwiązanie. I tak większośc roku łowię w swoim okręgu, a jak raz czy dwa ray jade na urlop to muszę kombinować z załatwieniem opłat na dany okręg. Nie wszędzie można zapłacić przelewem. Wg mnie OK, nawet bardzo. pozdarwiam, Tomek (2021-09-18 07:08)
pmaliznapmalizna
+4
Byłoby dobrze płacić jednolitą składkę na cały kraj, ale ważniejsze jest to aby we wodach były ryby. Jestem zwolennikiem złap i wypuść, a z roku na rok rybek coraz mniej. Działacze PZW to tylko biorą kasę, nie małą i nic nie robia aby było lepiej. Dla mnie bez różnicy kto rządzi aby tylko dobrze rządził i nie myślał tylko o swojej d...e. Pozdrawiam serdecznie Przemek (2021-09-18 08:51)
WedkarzIncognitoWedkarzIncognito
+2
Pomysł ciekawy, ale biorąc pod uwagę w jakich czasach żyjemy wychodzę z założenia, że jeżeli coś jest zbyt piękne, zbyt kolorowe, to napewno jest w tym jakieś drugie dno. Jedna opłata krajowa, ok, ale czy została podana jakaś kwota w przybliżeniu? Wiadomo jak to "zagospodarowanie" będzię wygląć? Za mało szczegółów na tą chwilę, więc osobiście studzę emocje. Mimo sceptycznego odczucia i tak będę trzymać kciuki za ten pomysł. (2021-09-18 09:37)
zibix_xzibix_x
+2
może skończy się kłusowanie przez dzierżawców bo inaczej tego nie można nazwać nic do wody nie wnoszą tylko siatki wszędzie porozstawiane człowiek czasem nawet łódki ma problem żeby tego okonia wytargac a tu obok gość z sieci wyciąga ryby i jak tego nie nazwać złodziejstwem gdzie no. jedziemy na jakieś łowisko no. jeż. Szczytno z 3 dni wędkowania z łodzi 75 zł największy okoń miał około 30 cm a reszta to drama . (2021-09-18 09:44)
JulianJulian
+5
Przez tyle lat obowiązywała opłata krajowa - Zło zaczęło się od ,,rozbicia dzielnicowego " zaczęły się geszefty różnych lokalnych kacyków . Miało być lepiej ? . A skąd panowie ,,okręgowcy " ,,dostaliście te wody " ano od PZW i niech to wróci do PZW ( oczywście z całkowitą reformą ) .Bo te Wody to tak na przwdę są Właśnością RP .Wróciłem właśnie z Mazur - nawet nie będę tego komentował . Ps. Co zaś się tyczy nijakiej europoseł S. Spurek mamy do czynienia z wyrafinowaną i cyniczną babą . Dobrze wie że na powtórny wybór nie ma Żadnych Szans !!!! a więc szuka stałej posadki w ,,aparacie biurokratycznym " UE albo greenpeace temu służą te Wygłupy . Reasumując . Z głupotą i cynizmem się nie dyskutuje albowiem każdy komentarz powoduje tylko kolejną głupotę ( ( kwadratura koła ) . Najlepiej przemilczeć a to Samo Zdechnie . Pozdrawiam kolegów . (2021-09-18 10:11)
Pawel 67Pawel 67
0
Jedna stawka ale jaka 100, 300 czy 500 zł. ? (2021-09-18 10:51)
MultiPassMultiPass
+4
Spokojnie koledzy. Powiedzieć czy napisać da się wszystko. Ważne jest jak to będzie wyglądać w rzeczywistości. Jak na razie nie ma żadnych szczegółów, więc nie ma co się za wcześnie cieszyć. Boję się, że oprócz podwyższenia opłaty, może się okazać, że nic się nie zmieni. Jak ma wyglądać gospodarka wodna? Kto będzie o to dbać, jaki będzie status Straży Rybackiej (państwowej i społecznej)? Na żadne z tych pytań jak na razie nie ma odpowiedzi. Może się okazać, że składki będą trafiać do budżetu i tyle je zobaczymy... (2021-09-18 12:01)
TyteuszTyteusz
+3
Pomysł  dobry. Brakuje mi szczegółów oraz cennika. Obawiam się dużego wzrostu opłat za wędkowanie (2021-09-18 12:21)
luk10luk10
+3
Kto pisał ten pseudo artykuł? Jakiś marzyciel, który nie ma pojęcia ci się dzieje? Polskie Wody nie moga oferowac jednej składki, bo nie będa mieały pod sobą wszystjich wód, bo wiele dzierżaw jest na dłuuuugie lata. Po drugie kto będzie gospodarzem tych wód? Polskie Wody? A jak niby zadbają o nie? Za pomocą PSR, które nie potrafi niczego ogarnąć? Lokalne SSR-y, pozbawione kasy będa to robić? Jaja sobie robicie? Przeciez to jest droga do zwiekszenia patologii, bo bez ochrony te będa tylko kwitnąć. Kto się zajmie sprawami wędkarstwa? Tez PW? Jest to nic innego jak stek bzdur, oparty o marzenia a nie o realia. A największa porażka to ilość osób, która tego chce. Czyli mamy obraz świadomości wędkarzy, pokazujący katastrofalny jej upadek. A najlepsze jest to, ze Gróbarczyk uja zrobił i uja zrobi. Ten post był tylko pod publiczkę. DO tego autor posta nie rozumie najwyraźniej, że Spurek wcale nie napisała czegoś bez przemyślenia, tylko zrobiła to celowo, i jest o niej głośno w całej Polsce. Jej projekty są idiotyczne, dodam, ze ona chce uwolnić domowe zwierzęta 'trzymane w niewoli'. Więc lepiej podejść do tego jak do bredzenia kogoś kto ma nierówno pod sufitem zamiast bić pianę. (2021-09-18 13:34)
zakryzakry
+1
Czarno to widzę, jak pisland się za coś bierze to zero efektów, ale kasę będą brać większą. (2021-09-18 13:41)
bendabenda
-1
Centralizacja, kolejne stanowiska dla przyjaciół królika i dodatkowe opłaty oprócz obecnej daniny na PZW, tak prognozuję.... (2021-09-18 14:13)
superzandersuperzander
+7
Ważne żeby była ochrona wód i nie było siat na wodach śródlądowych. Pytanie kto to skutecznie zapewni... (2021-09-19 11:57)
SirHunterSirHunter
-9
witam , kiedy to tak bylo jedna oplata na wszystie wody PZW ? po 1974 roku nie przypominam sobie zyby tak bylo , (2021-09-19 14:05)
dorohuskdorohusk
-2
Podpisuję się całkowicie pod tym co napisał wyżej "luk 10". Nic ująć. (2021-09-19 14:20)
janek54321janek54321
0
Jeżeli Wody Polskie,będą gospodarzami,bo stracą ważność oferaty wodno prawne, / 2024r./na podstawie których PZW obecnie dzierżawią wody, to wówczas będzie możliwa jedna opłata za wędkowanie w całym kraju. Tylko co to będzie oznaczało jeden wielki bajzel. Nikt nie zadba o zarybienia o kłusownictwo o ochronę wód , chyba, że opłatywzrosną 2-3 krotnie i wówczas podniesie się alarm po co nam była jedna opłata . Bo tak naprawdę obecnie jest jedna opłata na cały kraj, członkowstwo wynośi 100 zł. a opłata za wędkowanie jest różna, może nie zawsze adekwatna do nakładu ale niektóre Okręgi PZW wydają na wędkarza np. 10 zł a niektóre 100 zł. Możemy stołować się w barze szybkiej obsługi ale ja osobiście wolę restaurację na niezłym poziomie. Koledzy są tacy dzierżawcy wód którzy zgodnie z oferatem powinni nie tylko odławiać rybę ale i zarybiać ale to niezły interes kiedy przedstawi się fikcyjną fakturę na kilka milionów wydanych na zakup narybku i dodatkowo na kilka mln. odłowi się rybę i sprzeda. Tak więc moim skromnym zdaniem jedna opłata w PZW na cały kraj to utopia. (2021-09-19 21:41)
niemaniema
0
I co z tego, skoro pani dr chce zabronić wędkowania? (2021-09-20 06:20)
Basia KierBasia Kier
+2
Kolego janek54321, nie będzie jednolitej opłaty PZW, bo PZW nie będzie dzierżawca wody Wód Polskich. Zatem - teraz mało wyobrażalne - czekać nas może przyszłość bez PZW. (2021-09-20 07:33)
Tomasz JTomasz J
+1
No cóż, jak słyszę jakieś deklaracje ze strony obecnie niemiłościwie nam panujących, to mnie blady strach ogarnia. Dla obecnej ekipy długoletnie dzierżawy nie będą problemem, bo skoro można było ustawą skrócić konstytucyjną kadencję KRS, to co za problem ustawą zlikwidować dzierżawy?? Problem jednak w tym, że choć PZW jest jakie jest, to jednak, w odróżnieniu od Wód Polskich, nie planuje masowej regulacji rzek i budowy kolejnych progów zamieniających nasze rzeki w kanały ściekowe. (2021-09-20 08:09)
SithSith
+2
"SirHunter Głos oddany obecna ocena: -3 witam , kiedy to tak bylo jedna oplata na wszystie wody PZW ? po 1974 roku nie przypominam sobie zyby tak bylo , (2021-09-19 14:05)" Wyjątkowo słaba pamięć, Alzheimer? (2021-09-20 08:16)
marcin-szmarcin-sz
0
Cudów raczej nie będzie. (2021-09-20 08:31)
Lipan1Lipan1
+2
Witam, oczywiście jestem za o ile opłaty będą dostępne dla każdej kieszeni i zasady wędkowania nie będą utrudniać życia , wspomagać rozwój tak wspaniałego sportu jakim jest wędkarstwo, a Pani posłanka ,która chce zabronić wędkarstwa może niech jeszcze zabroni narciarstwa, piłki nożnej ,no przeciesz wszyscy biegają po tej murawie przeganiając muchy, depcząc trawę, a może szydełkowanie zaproponować ,albo robótki na drutach, to praedopodobnie zajmuje dużo czasu będzie mniej chorego rozmyślania ,pozdrawiam (2021-09-20 09:47)
JulianJulian
+3
Patrzcie szanowne koleżanki i koledzy . Jeszcze Nic nie zaczęło się dziać a My już za łby się bierzemy . A tym czasem Mamy Najważniejszy Problem . Dopóki nie wymienimy Całego aparatu administracyjnego NIC nie będzie się działo . Ponieważ ONI są już tak zdeprawowani i zdemoralizowani że traktują Nas szeregowych członków jak ,,element " do obrobienia z kasy i durną ciemną masę . Ale pamiętajmy . TO MY !!!!! jesteśmy Pracodawcami !!!!!! tego ,,towarzystwa " a wygłupiją się oraz kombinują za Nasze !!!! pieniądze. Władze PZW wyczerpały znamiona tolerancji i zaufania .Żaden szanujący się Pracodawca nie będzie tolerował u siebie kombinatora ,łobuza i złodzieja . Ps. Niektórzy z kolegów mają albo bardzo krótką pamięć ( opłata krajowa ) albo byli za młodzi i pewnych Faktów !!!!! nie znają . Za tej cholernej komuny nie Wszystko było do końca tak Najgorsze !!!. Aż się sam sobie dziwię że takie rzeczy piszę ale po tylu latach takie są FAKTY . Ponieważ byliśmy Organizacją Społeczną Hobbystów wędkarstwa a nie zlepkiem różnych cieniasów i geszefciarzy - do tego również przyczyniła się wszechogarniająca komercja i ,,wolny rynek " ( czytaj . wolna amerykana ) Ps. Pozdrawiam - szczególnie starszych kolegów . I to nie tęsknota za komuną ale za młodością i Normalnością . (2021-09-20 10:46)
sp1apsp1ap
-1
Janku54321! Zanim pukniesz w klawiaturę puknij się w głowę! Jakie oferaty? Jak nie wiesz, jak to się nazywa, to nie pisz bzdur, bo to są OPERATY, nie żadne oferaty! Żal czytać! (2021-09-20 11:27)
Manolo8Manolo8
+3
Pamiętam, jak była jedna opłata na cały kraj i było dobrze, a kłusownicy mieli przechlapane. Dzisiaj kto by nie zarządzał wodami będzie bezrybie, no może z nielicznymi wyjątkami na południu Polski. Może miałoby to sens, gdyby zrealizowano plany powołania jednej, nowej służby mundurowej do kontroli wód, lasów, itp. A instytucja państwowa miałaby w obowiązkach, ochronę i zarybianie. Obecnie jedyna „ochrona” wód to ograniczanie dostępu, która ma się ni jak do rzeczywistości. Wędkarze nie mogą dojechać do wody, ze względu na parki krajobrazowe, czy strefy wyłączone z wędkowania (Narew, zapora w Dębe), a kłusownicy mogą robić co chcą, bo nie ma świadków. (2021-09-20 12:48)
janek54321janek54321
0
Kolego Zbigniewie cieszę się , że umiesz czytać ze zrozumieniemale za literówkę czyli przypadkową zamiane jednej litery obrazać a FE Mimo to dziekuję za zwrócenie uwagi. Pozdrawiam i życzę zdrowia. Janek (2021-09-20 17:07)
KoszulkiWedkarskieKoszulkiWedkarskie
+1
Oczywiście jesteśmy za. Tylko było wiele rozmów na ten temat i nadal cisza w działaniach. Tutaj widocznie działania zrobione pod publikę. Dodajmy coś aby ludzie mówili i pisali o mnie. Zdjęcie stare. Obyśmy się mylili i coś w tym temacie wkońcu zaczeło się dziać :) (2021-09-21 12:25)
koalamisiokoalamisio
+4
Kiedyś rzeczywiście była jedna opłata za wędkowanie w całym kraju. Wróćmy jednak do normalności. Wszysko co zostało powiedziane w tej sprawie jest w zasadzie sensowne, ale jak zwykle więcej jest tych ale. Poczekajmy na konkrety i wiadomości. Jak na razie to wszystko wskazuje na robienie hałasu pod publiczkę. Nie gorączkujmy się. (2021-09-21 17:30)
REKIN68REKIN68
+2
Wody to nasze narodowe dobro i powinno być kontrolowane na poziomie państwowym. Jeśli chcesz łowić legalnie ryby na terenie Polski to opłata poweinna być jednakowa dla wszystkich.. Łowiska komercyjne to sprawa ich Właścicieli i oni ustalają opłaty. Wymiary ochronne i limity określa regionalne PZW. Proponuje też niższe stawki dla Kolegów ,którzy nie zabierają ryb ,ale to już szczegóły. Jeśli prawo i zasady są proste to nie ma patologii. (2021-09-21 22:43)
sulek68sulek68
+1
Opłaty to jedna paranoja,jestem ędkarzem od 60 lat.Kiedyś była jedna opłata i było mnóstwo ryb.Mieszkam w woj Małopolskim i muszę opłacać dwie opłaty,Krakowską i N Sądecką.Opłaty z jednych najdrozszych a ryb jak na lekarstwo nie jestem mięsiarzem wstyt. (2021-09-22 09:03)
pawelzpawelz
+2
Rekin68. Nie bardzo rozumiem. Ochrona i kontrole na poziomie panstwowym a zarzadza lokalnie PZW ?. Tzn Panstwo bedzie odgornie nakazywac lokalnym odzialom PZW jaka kase maja pobierac ?. I jak gospodarowac ?. Pytanie. Jaki interes i jaka motywacje beda mialy lokalne wladze PZW do jakiejkolwiek pracy ?. Panstwo z jednego worka przeleje Ci X zl / rok i powie "rzadz sie za to". Bedzie Ci sie chcialo robic cokolwiek poza wyznaczone sprawy ?. A co jesli ta Panstwowa Ochrona nie dopilnuje moich wod i klusole wszystko wybiora ?. No chyba ze likwidujemy PZW i ktos tam na gorze (jakies nowe ministerstwo czy nowi ludzie w juz istniejacym) zaczna podejmowac decyzje co w danej wodzie i w jakich ilosciach powinno plywac. Jak tak, to powodzenia i sukcesow wedkarskich w takim systemie. (2021-09-22 09:55)
SithSith
+2
Jestem zwolennikiem rozwiązania hybrydowego. Rzeki, bo nawet z dobrze zarybionego odcinka rzeki, ryby mogą sobie popłynąć gdzie im się będzie podobało, powinny być objęte składką krajową, natomiast jeziora, zaporówki i stawy powinny pozostać w gestii okręgów, tutaj migracja ryb jest znacznie ograniczona. Warunkiem powodzenia takiego rozwiązania jest drastyczne ograniczenie liczby okręgów, na przykład do 16-tu, w granicach obecnych województw. (2021-09-22 13:23)
JulianJulian
+2
Najbardziej sensownym i najmniej wzbudzającym emocje jest rozwiązanie zaproponowane tutaj przed chwilą przez kolegę Aleksandra albowiem ryba w rzece ma to do siebie że przemieszcza się . Dlatego np. ( i tu jest cała głupota i pazerność obowiązującego systemu jak napisał kolega z Małopolski . Ja chcąc łowić ,,retrospektywnie " musiał bym opłacić : Uwaga Małopolskie , Tarnowskie ,Świętorzyskie po za tym jestem z Warszawy a więc Mazowieckie na moją ulubioną Wkrę mi się ,,zachciewa " ( Pomiechówek ) okolice starorzecza ( Mazowieckie ) Ciechanowskie . Trzeba skończonego Idioty albo wyjątkowo złej woli( pazerność )o to podejrzewam aby wymysleć coś takiego. KURIOZALNE - jest to że łapiąc np. w Rogowie , Opatowcu ( świętokrzyskie ) ,,wyłapuje " ryby z Tarnowskiego . Co zaś się tyczy zbiorników ,,zamkniętych " i zaporowych jest moja pełna zgoda - Z tym że też bym ,,patrzył na rączki " działaczą z okregów aby Znowu do ,,wynaturzeń i przegięcia " nie doszło . Tak więc sprawa jest do ogarnięcia ( prosta jak świński ogon ) trzeba tylko Dobrej Woli !!!!!. Czego za cholerę w obecnych działaczach dopatrzeć się nie mogę . Ps. Zaraz usłyszę głosy o Dzierzawcach !!!!. A Q......wa !!!! patrzeć im na Łapki . Bo ze swojego doświadczenia wiem ( np Zalew Zegrzyński ) że największe kłusownictwo to Zalegalizowane Kłusownictwo . Po za tym umów o dzierżawę można nie przdłużyć . Pozdrawiam kolegów . (2021-09-23 10:56)
pawelzpawelz
+1
Nie do konca sie zgodze co do tych rzek. Owszem, ryby sie przemieszczaja, zwlaszcza okresowo przy ciagach tarlowych. Ale o rybnosci danego odcinka rzeki decyduje tez ich gospodarz. Zeby nie wiem jak przemieszczala sie ryba, jesli wody nie beda pilnowane i bedzie na nich grabiezna polityka to beda swiecic pustakami. Ja lowie prawie wylacznie na rzekach i dlaczego w pewnych okregach jestem regularnie kontrolowany a np u siebie przez 45 lat 2 razy ?.Czemu okregi ktore powaznie podchodza do tematu maja obrywac za te ktore olewaja sprawe ?. Czemu dwa roznie zarzadzane odcinki tej samej rzeki tak diametralnie sie roznia jesli chodzi rybostan ?. Nie chce sie wypowiadac na temat wod nizinnych, bo te rzadko odwiedzam, ale na gorskich tam gdzie lowie roznice widac golym okiem. Tak wiec ta migracja jest chyba troche przereklamowana. (2021-09-23 11:25)
lukasz2711lukasz2711
0
Polski Związek Wędkarski należy zlikwidować. W każdej gminie są wydziały ochrony środowiska i zagospodarowania wód. Każdy z nas powinien tam kupoować zezwolenie na wodę (jezioro staw) na której chce wędkować. Rybostan rzeki powinien być włączony pod Wody Polskie kupujemy zezwolenie na daną rzekę i tyle. Po co mi zezwolenie na wędkowanie na wodzie okręgu typu jezioro oddalone o 150 km od miejsca zamieszkania jak ja mieszkając na granicy okręgów nie mogę łowić na wodzie 10 km od domu (i ta całościowa opłata mi to załatwi hehe zapłacę 1000 zł i będę mógł sobie łapać na stawie za blokiem). W każdym budynku PZW bez wyjątku w pokojach siedzą i pierdzą w stołki ludzie bezproduktywni (to są tony ryb moi drodzy) całością dowodzą dziadki na emeryturach razem z naczelnikiem polskim Teodorem. Społeczna Straż Rybacka powiinna być włączona w ramy PSR na identycznej zasadzie jak działa OSP. (2021-09-23 12:18)
pawelzpawelz
+2
Czyli, Wody Polskie odgornie beda zarzadzaly naszymi lowiskami ?. No to popatrzmy jak jest teraz. Ja osobiscie nie znam takich wod, ale sa na pewno, ktore nie podlegaja pod zadne PZW ani innego prywatnego dzierzawce. Mysle ze sa na tym portalu ludzie ktorzy tam lowia. Niech powiedza, ile razy byla ta woda zarybiana przez ich wlasciciela czyli Wody Polskie. Ile razy widzieli na niej PSR. Mysle ze odpowiedz bedzie jasna. 0. Jesli ktos sie ludzi, ze nasze kochane panstwo zadba o wedkarzy, ze jakis urzednik w gminie bedzie cisnal swoich zwierzchnikow na gorze, zeby wysylali czesciej kontrole na rzeke czy jezioro X to jest niepoprawnym optymista. Jesli Wody Polskie zabiora sie za gospodarowanie naszymi rzekami to co najwyzej, zwiekszy sie liczba betonowych koryt plynacych przez nasz kraj szumnie zwanych rzekami. Jesli lokalni wedkarze sami nie zadbaja o to co maja i nie beda walczyc o wiecej, to na pewno zaden urzednik Wam tego nie da. Nie jestem zwolennikiem PZW. Wg mnie srodkiem do polepszenia sytuacji sa lokalne towarzystwa dbajace o swoje. Juz teraz takie sie pojawiaja i dziwnym zrzadzeniem na ich lowiskach wedkarze nie narzekaja na brak ryb. Wiem ze to mikro skala, ale tylko dlatego, ze wiekszosc wedkarzy przyjmuje postawe roszczeniowa. Place wiec wymagam. I na tym konczy sie ich zaangazowanie, zeby bylo lepiej. Kazdy najchetniej przyszedlby na gotowe. Chcesz tylko lowic, nie masz czasu na dodatkowe dzialania, zaplac za to ze ktos Ci to umozliwia. Nie Panstwu, ktore ta kase rozp...., ale bezposrednio temu co sie poswiecil, zebys Ty mogl lowic (2021-09-23 12:59)
Tomasz JTomasz J
+1
Nie liczcie panowie na to, że Wody Polskie cokolwiek, gdziekolwiek zarybią czy zrobią dla wędkarzy. Wystarczy z resztą wejść na stronę internetową, aby szybko się zorientować, jakie cele przyświecają tej instytucji (proszę tylko nie czytać pięknych, okrągłych słówek, lecz przejrzeć to co Wody Polskie aktualnie realizują i co planują). Powiem tak, jeśli ziści się scenariusz, w którym WP przejmuje całkowitą kontrolę nad polskimi rzekami i jeziorami, badzo szybko wszyscy zatęsknimy za dzisiejszym PZW. (2021-09-23 13:47)
lukasz2711lukasz2711
+2
Do Tomasz J. mówimy oczywiście o nowej ustawie i zapisaniu wszystkiego dokładnie że pieniądze ze skłądek w całości idą na zarybienie. Wszystko da się zrobić tylko trzeba to zrobić mądrze. Dzisiaj robisz na gości, którzy siębawią za twoje pieniądze. (2021-09-27 20:51)
REKIN68REKIN68
+2
pawelz ,..generalnie jestem za likwidacją PZW w takiej zbiurokratyzowanej formie jak teraz. Dlaczego? a dlatego że nikt tak naprawdę nad tym nie panuje. Jednak z drugiej strony jest tradycja i sporo Kolegów ,którzy kochają prawdziwe stare zasady dlatego PZW trzeba zreformować od podstaw.Ograniczyć nepotyzm i stare PZPR-owskie układy. A kto ma to zrobić jak nie Władza centralna? stare PZW tego nigdy nie zrobi samo. W kwestii wymiarów ochronnych itp .miałem na myśli jedynie opiniowanie a nie zarządzanie. a kłusole byli,są i będą dopuki będziemy na to pozwalać. Sam pewnie wiesz o co mi chodzi że nie można tego tolerować na żadnym poziomie (2021-09-27 22:17)
maxx27maxx27
0
Moim zdaniem jednolita stawka za wędkowanie na wodach PZW w całym kraju nie wiele zmienia? Ponieważ nadal będziemy pozamykani we własnych okręgach i żeby wędkować w innym będzie trzeba zapłacić za porozumienie lub jeszcze więcej za jego brak. Więc jedynym i najprostszym rozwiązaniem jest rozwiązanie struktur PZW na każdym poziomie. A obowiązki wydawania zezwoleń, kart wędkarskich oraz zarybiania itp. przekazać Ochronie Środowiska w powiatach. Następnym dużym problemem w PZW jest cicha zgoda i nic nierobienie w sprawie prywatnych pomostów oraz domków na wodzie, przez co ogranicza się dostęp oraz możliwość wędkowania. (2021-09-28 22:18)
maxx27maxx27
+2
janek54321 . ... utopia? Nie wiem czy łowiłeś kiedyś na wybrzeżu (tz. wody morskie z dopływami rzek), stawka jednolita 42zł / rok, zapłacisz na poczcie w banku lub przez internet. Proste, łatwe i to nie utopia. Można sprawdzić w linku: https://www.zpw.pl/pozwolenie/zezwolenie-na-strefe-morska/ (2021-09-28 22:57)
Amurek61Amurek61
0
Witam kolegów,wierzę w mądrość odnowienia jak dawniej bylo 1 kartaq na cały kraj i myślę że to przejdezie z dobrym skutkiem dla wszystkich.Tylko ci przyspawani do koryt nie bedą zadowoleni. (2021-10-17 18:37)
BART-MANBART-MAN
+2
Jak najbardziej jestem za jedną stawką na wodach PZW w całym kraju. Jednak uwierzę dopiero jak zapłacę i będzie to "czarno na białym" . pozdrawiam wszystkich wędkarzy :-) (2021-10-19 17:20)
jacfarjacfar
+1
Jescze 5 lat temu przyklasnąłbym tej idei, a potem się zaczęło - miały być wodne szlaki komunikacyjno-transportowe i dobrze, że samo zdechło, bo zaraz potem była ostrołęka, łąka pod baranowem i setki mniejszych czy większych geszeftów pod pozorem naprawy zrujnowanego państwa, i patrząc z perspektywy czasu oddanie wód skarbu państwa- wodom wszechpolskim widzę jako moczenie śmierdzących nóg w dziurawych skarpetkach, i egzorcyzmowanie szczupaków, a kiedy zdechnie ostatnia ryba, wyciągnięcie korka z wanny i wyłączenie światła; raczej idźcie na grzyby, dopóki nie wycięli ostatniego drzewa z narodowych lasów, i nie wywołujcie wilka z lasu, bo minister sasin z profesorem suskim tylko czekają, żeby naprawiać i organizować, ergo w obecnej rzeczywistości dziady z pzw nie są najgorszą opcją, jedna składka to mrzonka, raczej logiczna polityka porozumień między okręgami załatwiłaby ten problem; pozostają fikcyjne zarybienia, ale tutaj jest nasza rola i to na poziomie kół, i tyle (2021-10-20 08:23)
kaziqkaziq
+2
jacfar - dokładnie. Jedno jednak jest pewne PZW w takiej formie i z takimi ludźmi jest nie do utrzymania. Wszystko zostanie sprywatyzowane i sprzedane obcym. Taka jest realna perspektywa. Rozwiązanie jest proste i zawsze o tym będę przypominał. Opłaty za 1dno dniowe, 3 dniowe, 7 mio dniowe, miesięczne, trzymiesięczne, półroczne i roczne na KAŻDĄ WODĘ w całym kraju w dowolnym kiosku w postaci choćby znaczka, naklejki lub online. Kasa idzie na zarybianie i oczyszczanie bezpośrednio ze zgromadzonych funduszy (np.75%)na konkrekną wodę. Reszta na inne inwestycje, opłaty strażników czy działaczy. itp. Czy to takie trudne do zrealizowania? (2021-10-25 10:44)
kaziqkaziq
+1
Płacę za zalew rybnicki to niech 75% mojej opłaty idzie na utrzymanie i ochronę TEJ WODY! Jadę na Rudę, niech moje pieniądze dostanie rzeka. Łowię miesiąc w roku to kupuję sobie MIESIĘCZNE zezwolenie. Jadę na urlop na mazury na tydzień to kupuję w kiosku z gazetami TYGODNIOWE zezwolenie na jezioro które dostanie 75% mojej kasy... What is so fuckin difficult? (2021-10-25 10:49)
kaziqkaziq
+1
Każdy zbiornik powinien mieć własne wirtualne konto-skarbonkę. Czym większa presja wędkarska, tym większe środki na odnowę i zarybianie. Czy w tym kraju wogóle ktoś to rozumie? Halo! Haaaalo! Is anybody out there? (2021-10-25 10:55)
lukasz2711lukasz2711
+1
Do Kaziq a z czego będzie żyła ekipa Teosia?? (2021-10-25 17:39)
z@melaz@mela
+1
Mam nadzieje że zbiorniki zaporowe NIE BĘDĄ ZARYBIANE a dzięki temu wody zwyczajnie odżyją bo przyroda sobie zawse poradzi tylko nie można przeszkadzać wpuszczając szkodniki i pięknie to widać na kilku lowiskach które odwiedzam nie ma zarybień nie ma karpi i sa karazie po 50cm tak takie karachy , szczupaków opór ale warunek kłusera i brak zarybień . (2021-10-29 19:47)
pawelzpawelz
-3
Zbiorniki zaporowe nie powinny wogole istniec. To najwieksze zlo dla przyrody a w szczegolnosci rzek na ktorych powstaly. Wczesniej czy pozniej kazdy zbiornik zaporowy zamieni sie w szambo gromadzace mul z rzeki wplywajacej i scieki z domow znajdujacych sie nad woda. Rzeki ponizej zbiornikow zamieniaja sie w zarosniete zasyfione kanaly z dnem pokrytym rozlinopodobnym szajsem. Jesli komus zalezy na srodowisku i przyrodzie, powinien nie godzic sie na bydowy zadnych zbiornikow zaporowych. A bez zarybien nie dadza sobie na pewno. Skurecznosc tarla w takich gnojowka jest bardzo mala. A presja....wystarczy pojechac w okresie, kiedy "ryba sie rusza". Pomijam fakt odciecia drog tarlowych wielu gatunkow, przez tamy w ktorych o przeplawkach mozna pomazyc. (2021-11-05 14:08)
mirgagmirgag
+2
Opłata na cały kraj, to dobry pomysł, bo mniej bedzie kombinowania i pretekstów do traktowania wędkarzy jak kłusowników. Ale mając swoje lata wiem, że tam gdzie zmiany, tam nie są one korzystne dla tych, co z nich korzystają (tutaj wędkarzy). Zmiany winny być wcześniej przedstawione wędkarzom, a w to wątpię. Więc ja się przygotowuję na to, że przestanę płacić składki i będę łowić bez opłat. Ostatecznie wody są własnością Narodu więc również moją w części. Ponieważ nie biorę ryb (pozostawienie ryb w swoim środowisku do naturalnego tarła jest wystarczającym moim wkładem w system wędkarski), tym bardziej zasadne jest, by nie płacić na utrzymanie wszelkiej maści nierobów. (2021-11-10 09:36)
pawelzpawelz
-2
I bedziesz lowil tylko tam gdzie nie ma zadnych kontroli i tylko ryby pochodzacego z naturalnego tarla. Jak zapniesz i zlowisz rybe, ktora mimo najlepszej Twojej woli, zaleje sie krwia i zdechnie (jesli interesujesz sie chocby w minimalnym stopniu NK i jak postepowac ze zlowionymi rybami, to wiesz doskonale ze NK nie oznacza ze 100% ryb przezyje) to przeslesz stosowny przelew na rzecz skarbu panstwa za straty jakie spowodowales ?. Takie pier..., ze nie zabieram to nie bede placil moga uprawiac tylko osoby, ktore nie wiedza co pisza. Jakbys byl choc troche ciekawski, to wiedzialbys, ze najdrozsze lowiska nie tylko w Polsce to te NK. Ciekawe czemu ?. Wg Ciebie powinny byc za darmo. (2021-11-10 13:34)
kaziqkaziq
+1
Czego nie zrozumiałeś? Skarb państwa to pieniądze zagrabione ludziom. I trafiające wszędzie ale nie do ludzi. Wiem to niezrozumiałe. Nie zabiera ryb a więc nie musi płacić. Ja zapłacę za te zabrane przeze mnie na tych zasadach jak opisałem. A NK jest pięknym przykładem że każde extremum jest szkodliwe. Ryby wypuszczane ale często w stanie agonalnym bo przecież trzeba sobie pierdyknąć pierdyliard fotek upuszczając stworzenie z 1.5m do łódki, a przy tym łowienie w opór bo przecież nie wliczają się w limity! Wiele z nich ginie PO NIC by potem "miłościwy" wędkarz sportowiec po okaleczeniu kilku sandaczy kupił rybę "w Tesco" wycharataną wraz z całym dnem i toną "chwastu rybiegio z morza lub z zatruwającej ekosystem hodowli mutantów. Łowiska NK powstają najczęściej tam gdzie ryba jest zatruta metalami ciężkimi. Tam gdzie przyroda nie została zniszczona PZW robi sobie prywatny folwark dla zasilania prywatnych biznesików. (2021-11-12 23:33)
JulianJulian
+3
Odwiedziłem stronę ,,mojego " okregu OM PZW + obejrzałem rozmowę w ,,Zadziorze " z udziałem ,,szefa " tego portalu . . To co zobaczyłem i usłyszałem upoważnia mnie do wysnucia następującego wniosku . Nie będzie żadnej reformy !!!! Kreujemy tutaj wirtualną rzeczywistość . Niepotrzebnie ,,bierzecie się za łby " - szkoda zdrowia . Reasumujac - nie biorę juz w tym udziału , nie polemizuję . (2021-11-13 22:36)
pawelzpawelz
0
Kaziq, co Ty bredzisz (bo inaczej tego nie jestem w stanie napisac). Owszem, skarb panstwa to pieniadze ludzi. Nie jestem ani komunista ani socjalista, ale bez podatkow zadne panstwo na tym swiecie by nie funkcjonowalo. Tak wiec nie pisz glupot o jakiejs grabiezy.I nie gadaj, ze jesli placisz podatki, to wszystko co z nich wynika mozesz miec za darmo. Wracajac do ryb. Po pierwsze, lowiac w wodach PZW placisz nie tylko za zabrane ryby. ktos je wpuscil, ktos powinien przypilnowac wod, ktos musial napisac operat i go przedlozyc, ktos musial zatrudnic ichtiologa choc wg wiekszosci polskich wedkarzy oni znaja sie najlepiej co i ile powinno plywac w naszych wodach. Itd itp. Za to czlowieku tez powinienes zaplacic. A nie tylko za miecho. Gdyby nie te wszystkoe dodatkowe dzialania, to moze przez 1-2 lata cos bys jeszcze w wodzie zlowil. Pozniej juz tylko rozwielitki i inne robactwo plywaloby w rzekach i jeziorach. I niech nikt nie bredzi o bajorkach i tym podobnych wodach zapomnianych przez wedkarzy i w ktorych kwitnie zycie. Owszem, sa takie, tylko dlatego ze wie o nich nieliczna grupka ludzi i trzyma to w tajemnicy. Po kilku najazdach i tam zyce by zamarlo. Jesli ktos uwaza, ze naturanym tarlem da sie zapelnic wody, to nie ma pojecia o czym mowi. A co NK. Dla mnie osobiscie osoba, ktora najpierw wysciska, obfotografuje i wytarza w piachu i lisciach rybe, nie stosuje NK. Na tego typu lowiskach powinny byc zaostrzone przepisy. Zakaz pozowania do zdjec, odpowiednio grube zylki, zeby nie holowac w nieskonczonosc ryby, haczyki tylko bez zadziorow, podbieraki bezwezlowe. I wtedy mozemy mowic o NK. W innym przypadku to glupota. No i obowiazek z zapoznaniem sie artykulem: https://www.namuche.pl/fair-fly/zlow-i-uwolnij. Wielu uwaZa ze jesli wypusci rybe to jest OK. Nic bardziej mylnego. (2021-11-15 15:11)
bertholdberthold
+1
Nie bierzesz ryb nie opłacasz zabierasz opłacasz i po sprawie . a tak na poważnie to są jakieś rozmowy na temat ogulnopolskiej składki czy to jakieś fake i gównoburza ? (2021-11-16 16:36)
MARCIN CKMARCIN CK
0
W odpowiedzi na interpelację posła Michał Wypij Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi czytamy: " (...) w Ministerstwie nie są prowadzone prace legislacyjne nad zmianą obecnie obowiązujących przepisów regulujących wydawanie zezwoleń oraz pobieranie opłat za uprawianie amatorskiego połowu ryb w powierzchniowych wodach śródlądowych" (2021-11-18 15:10)
yakuza KRAyakuza KRA
0
Witam.Wody Polskie nie wprowadzą jednej opłaty na wszystkie wody tylko jedną opłatę na dany obwód rybacki a to taka mała różnica.Koniec dzierżawy i z automatu obwód może przechodzić pod patronat Wód Polskich.Wody Polskie już dysponują regulaminem i wodami, pobierają opłaty za wędkowanie oraz dysponują ośrodkiem zarybieniowym,kwestią czasu jest tylko czy zaczną przejmować te wody .W PZW Kraków pierwszy do przejęcia jest obwód rybacki rzeki Rudawa w 2024r. zobaczymy czy PZW utrzyma tą wodę po 2024 jeśli nie nadchodzi inne. (2021-11-22 11:15)

skomentuj ten artykuł