Jesień - czas na drapieżnika

/ 3 komentarzy

Jesień uznawany przez wędkarzy za czas najlepszy na drapieżnika. Ja również z niecierpliwością czekam na tą porę roku. Nie odstrasza mnie wtedy nawet doskwierająca pogoda, która jak wiemy jesienią jest bardzo kapryśna. Po prostu zabieram ze sobą spinning, skrzynkę z przynętami i parę innych przydatnych akcesorii. Obowiązkowo szczypce lub wypychacz, jak wiemy łatwiej wyciąga się przynętę i bezpieczniej, chyba nie muszę mówić dlaczego bezpiecznie. Na bardzo trudne warunki zabieram ze sobą termos z ciepłą herbatą.

Pamiętam swoje pierwsze wypady spinningowe na kanał położony niedaleko mojej miejscowości. Było to stosunkowo niedawno, bo przygodę ze spinningiem zacząłem dopiero 2 lata temu. Było dosyć chłodno, wiał nieprzyjemny wiatr. Około godziny 8:00 byliśmy na łowisku rozwinąłem swoją wędkę i rozpocząłem biczowanie wody. Obszedłem kanał we wszystkich dostępnych miejscach, ale efektów zero. Ręce mi zmarzły lecz się nie poddawałem, nadal przeczesywałem wodę wszelkimi przynętami gumowymi jak i blachami. Postanowiliśmy przejechać na dalszy odcinek kanału. Od razu wywarło na mnie wielkie wrażenie zdawało mi się, że to jest właśnie to miejsce. Naokoło porośnięte drzewami, sporo zwalonych drzew i podwodnych przeszkód.

Z entuzjastycznym nastawieniem rozpocząłem moje rzuty jednak to nadal nie skutkowało. Wreszcie mój tata coś zaciął i wyciągnął nie dużego lecz pierwszego szczupaka tego połowu. Miał około 40 cm. Pomyślałem : ,,Jeżeli mój tata coś wyciągnął to może mi też się uda,,

A więc zarzuciłem białą 7 cm gumę. Jednak bez skutku. Nagle poczułem pociągnięcie, myślę sobie ,,Pewnie zaczep'. Zacząłem zwijać i czułem opór. Spostrzegłem, że to nie był zaczep lecz szczupak, zaciąłem lecz było już za późno. Szczupak wyskoczył z wody zrobił tzw. ,,świecę,, i spiął się. Przez mój brak doświadczenia straciłem szczupaka. Nie był on duży, ale mógł mieć dla mnie większą wartość ponieważ mógł być to mój pierwszy szczupak. Po tym wypadzie nauczyłem się, że należy być zawsze czujnym i lepiej rozpoznawać brania.

 


5
Oceń
(4 głosów)

 

Jesień - czas na drapieżnika - opinie i komentarze

BopBop
0
jak dla mnie najlepszym miesiącem na spinning jest czerwiec i sierpień. ale niedlatego że mam jakieś lepsze wyniki (no może troche) bo i wtedy i tedy g**** złapie :D tyle że w letnie miesiące mam komfort pogodowy. (2008-10-05 21:49)
użytkownik3053użytkownik3053
0
bop niby warunki pogodowe lepsze brania też nie są złe ale dla mnie zdecydowanie jest lepsza jesień. Pogoda potrafi niesympatycznie zaskoczyć ale warto wybrać się w tom porę roku na spining (2008-10-13 21:07)
wedkarz20wedkarz20
0
A dla mnie najlepszym miesiącem na szczupaka jest maj. W innych miesiącach mam znacznie gorsze wyniki. (2008-12-03 19:29)

skomentuj ten artykuł