Jesień – najlepszy czas na łowienie w rzekach

/ 9 komentarzy

Ostatnio wybrałem się na ryby nad Wisłę w okolice Krakowa. Przyznam, że wypad zakończyłem dużym sukcesem, złowiłem 15 kg pokaźnych leszczy. Tajemnicą sukcesu jest znajomość miejsc zimowania ryb, w okolicach których większość z nich teraz przebywa. Z tego względu jesień to najlepszy czas na łowienie w rzekach.

Ryby grupują się, wyruszają na zimowisko w wolniejsze nurty, ryba tak jak niedźwiedź musi na zimę najeść się i nabrać tłuszczu. Ci, którzy znają zimowe kryjówki ryb, wiedzą o czym mówię. Z pewnością można do nich zaliczyć wszelkiego rodzaju okolice portów, starorzeczy, elektrowni, gdzie woda się zawsze ciepła, np. w Kozienicach, Połańcu, okolicach Krakowa. O tej porze roku to prawdziwe Eldorado, w którym można połowić zarówno białą rybę, jak i podążające za nią drapieżniki.

Jesienią najskuteczniejszym składnikiem naszych zanęt jest białko, a więc biały robak, gnojak – ich powinno być w zanęcie najwięcej. Pamiętajmy jednak o klejeniu przynęty, które uzależnione jest od szybkości nurtu i głębokości łowiska. Obowiązuje tu prosta reguła - jeśli nurt jest wolny, a woda w miarę płytka używamy mniej kleju, kiedy nurt jest szybszy, a woda głębsza – stosujemy więcej kleju.

Jeśli chodzi o przynęty, to tak jak wspomniałem idealnie sprawdzają się robaki, ja np. zakładam biały i czerwony, przeplatając je kukurydzą, która jest doskonałym wabikiem większych okazów.

Jesienią łatwo o spore okazy, dlatego i sprzęt wędkarski powinien być mocniejszy. Sprawdzona podstawa, to żyłka 18-tka, przypon – 16, haczyk – rozmiar 12. Do tego długa wędka, ja stosuję 13-metrową, w grubą gumą w szczytówce. Z takim zestawem i przynętami możemy śmiało zapolować na leszcze, płocie i brzany. Gdy naszym celem są również drapieżniki, w grę wchodzi już oczywiście spinning z użyciem dużych, mocnych gum i woblerów.

Jak prowadzimy zestaw? Główne obciążenie kładziemy na dnie, haczyk od głównego obciążenia powinien znajdować się w odległości 80 cm, dzięki czemu przynęta zachowuje się naturalnie. Brania są podbijane.

 


4.6
Oceń
(65 głosów)

 

Jesień – najlepszy czas na łowienie w rzekach - opinie i komentarze

jaca28.01.98jaca28.01.98
0
15 kg leszczy to dużo jak na białego robaka
Pozdrawiam i tak dalej
(2009-02-13 19:29)
The Piterson12345The Piterson12345
0
hmm myślałem że o tej porze roku można jedynie skutecznie łowic drapieżniki. A tu leszcze ciekawe, bo teraz woda taka "martwa" nie to latem :)) Pozdrawiam (2009-11-14 16:58)
wedkarz2309wedkarz2309
0

Może i ja wyskoczę któregoś dnia na port za białą rybą ze spławikiem?:)

 

Raczej łowię na feedera i spina, ale kilka razy w roku można mnie przyłapać ze spławikiem w dłoni:)

 

Ale muszę poczekać, aż Odra wróci do koryta, bo nawet port wylewa...

(2010-10-03 18:16)
radek123radek123
0
Ryby grupują się, wyruszają na zimowisko w wolniejsze nurty, ryba tak jak niedźwiedź musi na zimę najeść się i nabrać tłuszczu. Ci, którzy znają zimowe kryjówki ryb, wiedzą o czym mówię. Z pewnością można do nich zaliczyć wszelkiego rodzaju okolice portów, starorzeczy, elektrowni, gdzie woda się zawsze ciepła, np. w Kozienicach, Połańcu, okolicach Krakowa. O tej porze roku to prawdziwe Eldorado, w którym można połowić zarówno białą rybę, jak i podążające za nią drapieżniki.
Grunt to dobra zabawa !! pozdrawiam i oby tak dalej !!
(2010-11-08 08:52)
LibszalLibszal
0
Ma Pan rację Panie Edmundzie. Ja byłem ostatnio na Wiśle okolice Strumienia miejsce podlega pod Zalew Goczałkowicki ,są tam piękne miejscówki głębokie na 5m i biorą ładne Leszcze,karasie i płocie.Jak na ten rok to jest ładna pogoda i myślę że dopuki wisła nie zamarżnie to będzie można łowić nawet ładne okazy!!! (2010-11-13 22:38)
mlotek2222mlotek2222
0
Bardzo ciekawy arttkuł jak i gdzie szukać leszcza, i na co go złapać.Oczywiscie piąteczka.Pozdrawiam i połamania kija (2010-12-02 12:01)
gruby12345gruby12345
0
daje piateczke za ciekawy artykol pozdrawiam i zdrowia zycze
(2011-03-22 16:34)
piotr 0206piotr 0206
0
Łowię swoim sposobem .Obecnie na rz.Warcie. Na bacika 5-7 m.Prawie zawsze mam rybkę. (2016-10-19 07:10)
ryukon1975ryukon1975
0
Jesień to naprawdę dobry czas. Co prawda ja wiarę w spławik i rybki straciłem na rzecz gruntu, spinningu i ryb jednak pamiętam swoje początki. Spławik ma swój urok więc może kiedyś jeszcze? :) 5 ***** (2016-10-19 21:30)

skomentuj ten artykuł