Zaloguj się do konta

Jesienny lipień

Witajcie - co prawda to spotkanie miało miejsce rok temu, ale jako początkujący bloger pragnę podzielić się z Wami wspomnieniami z fajnego muchowego wypadu

I stało się - nadeszła długo oczekiwana sobota 19.09.2009

Godzina 5:00 pobudka.
Po szybkiej toalecie otrzymuje budzącego SMS od Pstrąga76. Szybki spacer z psem - wymiana SMS z Pstrągiem i już jadę do V-ce Prezesa po podpisane dyplomy - nie zawiódł chociaż chory - czekam dzielnie w oknie i po kilku chwilach jestem już w drodze po Krystiana - pakowanie betów i wyjazd na miejsce zbiórki 'bielskiej ekipy'. Na miejscu komplet - przywitanie i w drogę - nad Sołę do Milówki.

W Milówce czeka już na Nas Pstrąg76, po chwili dojeżdżają Seba, Szczurek, Łukasz i razem ruszamy nad rzekę. Składanie sprzętu, rzut okiem na wodę i szybkie decyzje - połowa ekipy idzie w górę, połowa w dół - jak się później okazało chyba słusznie. Na pierwszy kontakt z rybą nie trzeba było długo czekać po kilku rzutach Damian zacina pięknego tęczaka (niestety punktujemy tylko lipienia). Mimo prawie indiańskich podchodów niestety pierwsza godzina nie przynoszą upragnionego rezultatu - LIPIENIA BRAK

Schodząc w dół widzę, że Kajtek coś ciągnie - MA - jest pierwszy lipionek. Z góry schodzą chłopaki -- też mają kilka lipieni, ale prawdziwe łowienie rozpoczęło się trochę później. Z godziny na godzinę sytuacja się poprawiała by apogeum osiągnąć ok godz. 10-11 - kiedy to wielu z Nas trafiło po ładnym Lipieniu i szczerze mówiąc ta godzina zadecydowała o późniejszym podium.
Rybki brały w sumie na wszystko - cześć łowiła na suchary, część na nimfy.

O godz. 11:30 mieliśmy zaplanowane zakończenie wędkowania - niestety dwóch Naszych kompanów straciło rachubę czasu - pojawili się 12:20. Następnie podniosła ceremonia wręczenia nagród dla najlepszych i dyplomów dla wszystkich uczestników, szybka grupowa fota i do domu.


Zwycięzcy:
1. Szczurek
2. Kajetan Mazur
3. Wojciech Duraj

JESZCZE RAZ SERDECZNE GRATULACJE

Pozostały niezapomniane wrażenia i nadzieja, że jeszcze nie raz uda się zorganizować taki wypad. Kończąc chciałem bardzo serdecznie podziękować Szymonowi (Szczurek) - właścicielowi sklepu www.flytiers.com.pl za sponsoring części nagród - WIELKIE DZIĘKI BRACHU
Podziękowania kieruje również do wszystkich przybyłych: Wojtek Duraj, Kajetan Mazur, Seba, Szczurek, Pstrąg76, Łukasz Studziński, Damianf, qrystian1.
Do następnego razu

Opinie (3)

użytkownik

impreza sie udała miłe wspomnienia zostały fajnie było przeczytać rybki wam dopisywały czego więcej można bylo oczekiwać piątal [2010-08-30 19:37]

użytkownik

Fajne opowiadanie [2010-08-30 21:50]

użytkownik

Główne zdjęcie - rewelacja. Ma coś w sobie... Jak bym siebie widział. Art. nie czytałem, bo im jakoś czasu brak. Pozdrawiam autora [2010-08-31 17:09]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej