Jezioro Jasień


W niedziele wybrałem się na piękne i duże mające prawie 600 ha. jezioro Jasień. Pogoda była zmienna wiał dość silny wiatr i czasem padało. Około godziny 8 rano byłem już nad wodą wraz z kolegą i teściem. :)
Zaczęliśmy od zanęcenia zanętą firmy dragon płoć i z tej samej firmy lin karaś dodaliśmy także białe robaki, kukurydze i płatki owsiane. Około godziny 9 pin pong kolegi poszedł znacznie do góry, zaciął i... i na haczyku płoteczka dosłownie bo miała może jakieś 10 cm niecałe. pół godziny później mój spławik (bo mieliśmy rozłożone grunt i spławik) poszedł na dno. Zaciąłem i płotka podobnych rozmiarów co kolegi. Tego dnia na grunt nawet skubnięcia nie miałem a byliśmy w miejscu, które jest często odwiedzane przez innych wędkarzy. Skończyło się na zaledwie 4 płoteczkach ( które oczywiście trafiły z powrotem do wody). Lecz nie zniechęciło mnie brak brań ale zmotywowało do dalszych działań i próbowania czegoś nowego :) Kolejny wypad już za tydzień, do końca nie wiem jakie jeszcze jezioro wybiorę, ale myślę ze będzie to Obrowo Duże.

 


5
Oceń
(1 głosów)

 

Jezioro Jasień - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł