Jezioro Krążno- relacja z zasiadki.

/ 2 komentarzy / 5 zdjęć


We wrześniu nasza ekipa spędziła kilka dni nad jeziorem Krążno. Mimo, że łowisko to znajduje się niedaleko naszego miejsca zamieszkania, dla dwóch z naszej trójki była to pierwsza wizyta nad tą urokliwą wodą. Krążno leży w województwie Pomorskim, niedaleko Bytowa, przy drodze Półczno – Studzienice w miejscowości Osława Dąbrowa. Powierzchnia lustra wody wynosi około 16 ha, max. głębokość to 20 metrów. Woda jest bardzo czysta i przejrzysta, co można zauważyć na załączonym poniżej filmie nagranym kamerą podwodną. W jeziorze występuje bardzo duża populacja karpia. Mimo, że nie zanotowaliśmy spektakularnych wyników i generalnie cała woda “stała”, to dawały one o sobie znać tak zwanymi spławkami. Na żadnej innej wodzie nie widziałem tylu wyskakujących nad taflę wody karpiszonów. Rekord łowiska to ryba, która przekroczyła magiczne 30 kg (dokładnie 30,500 kg). Poza karpiami występują tam sumy, które dość często wieszają się na zestawy karpiowe. Leszcz nie jest szczególnie uciążliwy. Występuje też duża populacja płoci. Z obserwacji materiału nagranego podwodną kamerą wynika, że drobne zanęty (kuku, konopia) w każdej podanej ilości są one w stanie w ciągu pół godziny wciągnąć. Sugeruję więc sypać grubo. Logistycznie łowisko jest wręcz idealnie. Na każde stanowisko dojedziemy samochodem. Mamy do dyspozycji kilka toalet oraz domek wyposażony w prąd, lodówkę i prysznic. Sami wiecie, że nie jest to jeszcze standard na komercji. Biwakować możemy w namiotach, ale też możemy wynająć jedną z kilku przyczep dostępnych na łowisku. Nie są może klasy premium, ale rekompensuje to niska cena wynajmu. Warto w tym momencie zwrócić uwagę na właściciela. Tomasz jest bardzo pomocny i sympatyczny. Nie da się go nie lubić. Na Krążnie można pięknie połowić. Zdarzają się zasiadki kiedy wędkarze łowią kilkadziesiąt ryb na zasiadce. Nam niestety przyszło wędkować w okresie kiedy ryby współpracować zbytnio nie chciały. Mimo to udało nam się coś wydłubać. Złowiliśmy dwa karpie powyżej 10 kg, sporego jesiotra, szczupaka oraz kilka mniejszych ryb. Uzupełnieniem wędkowania było zbieranie grzybów, których w okolicznych lasach jest sporo. Zapraszam do obejrzenia krótkiego materiału wideo z naszej wizyty na łowisku Krążno.
 

 


4
Oceń
(5 głosów)

 

Jezioro Krążno- relacja z zasiadki. - opinie i komentarze

SuperGroverSuperGrover
0
Udany jak na Krążno wcale nie był :) (2021-09-24 11:29)
groniargroniar
0
Super przygoda gratule. (2021-09-24 20:28)

skomentuj ten artykuł