Karasie pospolite wymierają

/ 46 komentarzy

Karasie powoli zanikają, zwłaszcza te pospolite. Często są pogardzane przez wędkarzy, a to jest bardzo ładna ryba, która już powoli ginie.

Byłem na stawie po bardzo długim czasie i po rozłożeniu sprzętu zacząłem łowić. po 30 minutach wyciągam karasia srebrzystego i tak było co branie to karaś srebrzysty. zastanawiam gdzie są te żółciutke ? po kilku godzinach udaje mi się złowić tylko jednego małego karasia pospolitego. Kiedyś było ich tam pełno, a teraz populacja karasia srebrzystego dominuje i się krzyżuje z pospolitym. przez to karaś pospolity wymiera a są takie ładne. Srebrzysty się w takim tępie mnoży, że powstaje w mniejszych zbiornikach karłowtość.

Karaś pospolity powinien zostać wpuszczany z powrotem do wody, żeby choć trochę podtrzymać ten typowo polski gatunek ryb.

 


4.7
Oceń
(95 głosów)

 

Karasie pospolite wymierają - opinie i komentarze

GruzinekGruzinek
0
Trudno się z treścią Twojego postu nie zgodzić; tak karasi jest coraz mniej na naszych łowiskach lub nie ma ich w ogóle. Okręgi PZW, chwaląc się zarybieniami oraz polityką ochrony wód i ryb zarybiają tylko gatunkami wyczynowymi tj. karp, szczupak, pstrąg, węgorz itp. Chwała im za to; bo (poza karpiem - nie jest gatunkiem rodzimym) te gatunki również wymierają i mają trudności z rozrodem ale czy ktoś słyszał, żeby Okręg PZW zarybił łowiska karasiem lub płocią... ?
Jedyne takie zarybienia to prywatna inicjatywa wędkarzy.
Próbujmy "zmuszać" przedstawicieli Okręgów PZW do zarybień, które rzeczywiście będą chronić nasze i wody i ryby a nie tylko takich, które podtrzymują komercyjność łowisk.
(2010-07-25 10:35)
użytkownik43790użytkownik43790
0
Jestem tego samego zdania. Też miałem taki przypadek jak przybyłem na jedno z łowisk. Ciężko teraz złapać KARASIA POSPOLITEGO. Jestem tego samego zdania. Należy dodać tą rybę do ryb zagrożonych wyginięciem i podwyższyć wymiar ochronny tego gatunku. Artykuł został opisany krótko, zwięźle i na temat. Moja ocena wychodzi poza skalę. Jest to zasłużone 8+ .
(2010-07-25 10:37)
grahamx71grahamx71
0
Nie zgodzę się z autorem postu, gdyż znam w we Wrocławiu i jego okolicach stawy, oczka i zbiorniki w których jest zatrzęsienie karasia pospolitego ( i nie są to dwa lub trzy stawy ale co najmniej około 50 zbiorników małych i dużych), więc nie mówmy o jakiejś tragedii bo się tylko i wyłącznie ośmieszamy. Jeżeli jest chętny na konkretne zbiorniki to pisać na pocztę a odpowiem na pewno. Pozdrawiam ;)
(2010-07-25 10:52)
GruzinekGruzinek
0
grahamx71; tu nie chodzi o to abyśmy się kłócili; z pewnością masz rację jeżeli chodzi o stawy w rejonie, gdzie mieszkasz lub łowisz; jednak są miejsca, gdzie tego gatunku zwyczajnie nie ma (lub jest go tak mało, że nie łowi się go w ogóle). PZW, to nie jest instytucja, która ma zajmować się gospodarczo wodami, którymi administruje (czy też gospodaruje) i z tego tytuły czerpać zyski.
Zysk dla PZW to przede wszystkim nasz składki i tych składek PZW się utrzymuje oraz ma obowiązek prowadzić działania związane z ochroną wód i ryb (ryb rodzimych gatunków), które nie muszą mieć gospodarczego znaczenia - one mają być w tych wodach i tylko (lub aż tyle) jest w zadaniach dla PZW.

(2010-07-25 11:07)
perwerperwer
0
Karasie pospolite to rzeczywiscie żadkosc ,chyba ze jest ich pełno we Wrocławiu jak kolega pisze wyżej bo to ewenement.Nie jest tak że  tego karasia nie ma wogóle ,lecz są juz ich śladowe ilosci.Ostatnio udało mi sie złowic na paprocanach woj .śląskie,gdzie po złowieniu wszyscy byli bardziej nim zainteresowani niz karpiami na które sie wybraliśmy.Karas był złociutki z pięknie wyrosnietym grzbietem,ehh żadkosc juz w naszych wodach,ale dobrze ze jeszcze jest.Mozna by było wprowadzic jakies limity itd.ale po co?Kto by to przestrzegał jak mięsiaze i tak w dupie maja wszystko,co tylko sie rusza i zeżrec idzie to do gara a reszte dla kota.Daje sie tez zauważyc po wprowadzeniu dla miary wzdręgi a zlikwidowaniu dla płotki,wyższośc tej pierwszej. (2010-07-25 11:18)
rikiricardorikiricardo
0
Artykuł jak najbardziej trafny, ja mieszkam w Sztutowie w okolicy jest wiele rzek i kanałów i stawów,ale karaś pospolity to jest prawdziwy wyjątek.Pięknie złoty z czerwonymi płetwami i pieknym garbem trafił mi się jeden i to na stawie koła ,w rzekach i kanałach jest tylko srebrzysty (japoniec) pospolitego jeszcze nie złapałem wiec myślę ,że koła powinn wprowadzić ten gatunek do programu zarybien naszych wód.
(2010-07-25 11:34)
pixonpixon
0
Kolego Grahamx71 mam pytanko do Ciebie gdzie tak duzo masz tych karasi we Wrocławiu bo ja obecnie  mieszkam we Wro i jakoś ciężko złowić karasia posp. za to srebrzystych dużo. (2010-07-25 11:35)
mirek2000mirek2000
0
Tak zgadzam sie że karaś srebrzysty w dużym stopniu wypiera naszego karasia złocistego dzieje sie to już od dłuższego czasu. Ale tu powiem ciekawostke że w tym roku na przyrzecznych dołach kolo warty nastąpił dosc duży wzrost populacji karasia złocistego!!! Ostatnio lowiąć w tych dołach łowiłem bardzo dużo karasi złocistych musze powiedzieć ze bylo ich więcej niż srebrzystych i to byly karasie w etapie wzrostu czyli dosc male ale większe też sie zdarzały. Nie wiem czy to może ta powódź im pomogła do tak licznego rozmnożenia się.??? Bo w poprzednich latach było ich jak na lekarstwo... (2010-07-25 11:38)
orni81orni81
0

Zgadzam się z tym artykułem karasia pospolitego (złotego), jest coraz mniej zwłaszcza tego dużego, tak jak wszędzie jest wypierany przez zarybienia karasiem srebrnym (japońcem).

U mnie na zbiorniku Piaski Szcz. zdarzają się sztuki do 30cm, ale to rzadkość więcej jest japońców po 30-35 cm, przeglądając operaty zarybieniowe to wpuszczają tylko srebrzystego.

Moim zdaniem złoty karaś jest piękną i waleczną rybką, za artykuł oczywiście piąteczka.

(2010-07-25 12:08)
Alios5Alios5
0
dzięki koledzy za dodanie komentarzy. też podzielacie moją opinię na temat karasia pospolitego. pozdrawiam wszystkich.
(2010-07-25 12:50)
dvddvdkamildvddvdkamil
0
Witam artykuł trafiony. Karaś pospolity to bardzo poszukiwana ryba przeze mnie. Obecnie znam tylko jedne miejsce w OKOLICACH WROCŁAWIA gdzie występuję ich troszkę więcej - glinianka PZW i biorą tam same ładne sztuki - do wglądu kilka zdjęć w mojej galerii. Karaś pospolity powinień mieć ochronę w poszczególnych okręgach (zakaz połowu), a w pozostałych wymiar ochronny i limit i bardzo ubolewam nad tym ,że PZW nic nie robi w tej sprawie , często jeszcze pogarszając sytuację i zarybiając karasiem srebrzystym - pewnie dlatego , że jest tańszy...
(2010-07-25 14:11)
RufinRufin
0
Faktycznie-karaś pospolity jest piękną rybką.Niestety coraz rzadziej spotykaną.Nie ukrywam,że mam sentyment do tej rybki-to właśnie od niej zaczęła się moja przygoda z wędką.Przydało by się coś z tym zrobić-tylko co?Nikt nie chce inwestować w zarybianie karasiem pospolitym,bo to nie opłacalne-tylko wędkarzom ta rybka sprawia wiele przyjemności. (2010-07-25 14:26)
dvddvdkamildvddvdkamil
0
Rufin , a powiedz dlaczego zarybianie karasiem pospolitym jest nie opłacalne? i co rozumiesz przez takie stwierdzenie.Jeśli poruszamy tu słowo 'opłacalność '' , to jeśli coś ma być "opłacalne" to zarybianie tylko i wyłączanie rodzimymi gatunkami, które z naszą pomocą ( czyt. rozsądne zabieranie z łowisk) mają szansę się odbudować przez rozmnażanie na tyle ,że nie będzie  sytuacji kryzysowej czyli zaniku danego gatunku.
(2010-07-25 14:34)
780528780528
0
Ostatni raz karasia złocistego złapałem wiele lat temu takiego koło kilograma.Od tamtej pory nie spotkałem się z takim karasiem a szkoda bo to ładna rybka i waleczna.Pozdrawiam
(2010-07-25 14:34)
janglazik1947janglazik1947
0
Niestety karaś biały zwany u nas,, japońcem" tak się mnoży,że nie ma ratunku dla naszego złotego.Trze się kilka razy w roku i do tego z kazdą napotkaną rybką.Ekspansja tego gatunku jest nie do pohamowania.Dla naszych wód jest to obcy gatunek i powinno byc tak jak mówi Rex Hant z Australi.Obcy gatunek obowiązkowo powinni wędkarze zabierac ze sobą ,a nie puszczac na powrót do wody.Takie jest i moje zdanie,a byc może wtedy doczekalibyśmy się naszych ,,patelni"bo przecież karaś złoty jest prawie okrągły,nie jak srebrny wydłużony choc i to zależy od zbiornika i populacji tej ryby.
(2010-07-25 16:33)
użytkownik16122użytkownik16122
0
Karp , tołpyga , amur no i japoniec nie ma o się dziwić , powoli te gatunki wszystko wyprą nawet ślimaki . Za temat 5 .
(2010-07-25 17:33)
prezesik1983prezesik1983
0
Witam!tez musze przyznac racje koledze karasia jest coraz mniej chociaz znam zbiornik w ktorym jest ich zatrzesienie FAKT tylko jeden zbiornik a bylo ich  kilka.Lowie ryby nad utworzonymi zalewami w Leczycy woj.Lodzkie okolo 3 lat temu bylem nad tym zbiornikiem lowiac male rybki (leszczyki,ploteczki)w pewnym momencie weszly mi w zanete 4 piekne zlote karasie jeden w drugi 36cm trwalo to doslownie 20 minut moze i od tamtej pory probowalem wiele razy ale juz nie zlowilem zadnego niestety.Pozdrawiam
(2010-07-25 17:37)
użytkownik47292użytkownik47292
0
Kolega - poruszyła bardzo ważny i poważny temat - malenia populacji karasia pospolitego . Warto zauważyć że wielu młodocianych , początkujących kolegów , zupelnie nie odróżnia obu gatunków a złowione ryby wrzuca do jednego tygla pod nazwą - KARAŚ. Owszem karaś - tylko jaki ?Dla mnie karaś zawsze będzie oznaczał brązowo - złotą łuskę i wybredna naturę ryby najspokojniejszego żeru zaś jego azjatycki kuzyn to rybia gnida , będąca wyraźną oznaką 'rybiej wszawicy "toczącej nasze wody . Doceniam i szanuję życie oraz potencjał jaki nosi w sobie "japończyk ' nie mniej jednak nasze wody nie mogą stanowić poletka do ekspansji 'obcych najeźdźców . Ilu jeszcze OBCYCH PASAŻERÓW NOSTROMO przyjmą nasze zasępione wody , które w odczuciu wędkarzy nie są i nigdy nie będą żadnym komercyjnym bajorem czy wodnym ranczem - do którego wpuszcza się wszystko co weźmie na wędkę trzymaną na dodatek -  przez kompletnego ignoranta ????Daję 5 a karasiowi ŚWIĘTY SPOKÓJ I OCHRONĘ !
(2010-07-25 18:16)
qualis01qualis01
0
Karaś pospolity 1 kg to moje odwieczne marzenie :) (2010-07-25 19:11)
mariusz603mariusz603
0
Kolego zgadzam się z tobą Karaś Pospolity to bardzo piękna rybka i coraz rzadziej łowiona . Ostatnio wraz z kolegami łowiliśmy trzy dni z rzędu na niedużym stawie , łącznie wyciągnęliśmy około 200 sztuk mniejszych i większych karasi i żadnego pospolitego . Szkoda.

 
(2010-07-25 20:30)
krol56krol56
0
Koledzy odkąd łowie ryby nigdy nie złapałem karasia ale wiem że tam są ponieważ popytałem kilku miejscowych wedkarzy ;/
(2010-07-25 20:39)
użytkownik26041użytkownik26041
0
bardzo trafny artykul niestety karas zlocisty znika z naszy wod japoniec go wyparl z akwenow pamietam jak lapalo sie go w kazdym dolku ale te czasy juz minely a szkoda bo to bardzo fajna rybka (2010-07-25 20:57)
RUTILUSRUTILUS
0
To prawda, że jest ich coraz mniej, a karaś srebrzysty podobnie, jak sumik karłowaty
nie ma w naszym środowisku naturalnych wrogów.Być może pomocą byłby 2-3-letni
okres całkowitej ochrony tego gatunku, a "srebrniaki" traktować jak sumiki? Chyba
warto dla jego urody, waleczności no i to w końcu nasz....
(2010-07-25 21:04)
witiakwicol1witiakwicol1
0
To prawda że karaś srebrzysty wypiera inne gatunki.Dawniej można było łapać takie po 40 cm a teraz raz na rok jeszcze trzeba mieć farta.Pozdrawiam.
(2010-07-25 21:36)
nikoniko
0
kazdy z was ma racje moja inicjatywa jest taka że łowie małe karasie polspolite w oczku i przerzucam  do jeziora w którym łowię najwicej dwa razy w roku tak róbcie jeśli możecie a gwarantuje wam duża satysfakcje :) 
(2010-07-25 22:22)
nanusnanus
0
Piąteczka kolego za ciekawy temat karasia złocistego, pamiętam te czasy kiedy chodziłem do szkoły a po szkole z kolegami szliśmy na staw za szkołą i na bułeczkę z żółtkiem jaja kurzego łowiliśmy piękne złociste karasie takie po 40 cm ale niestety choć teraz człowiek zna dużo kolegów po kiju to z przykrością muszę stwierdzić że nie znam miejsca gdzie taka ryba występuję  (2010-07-26 06:56)
dany21dany21
0
Kolego RUTILUS karaś srebrzysty w naszym środowisku ma bardzo wielu wrogów naturalnych. Wszystkie ryby drapieżne na niego polują, nie gardzą nim również ptaki i wydry. Karasie srebrzyste są dobrą przynętą na żywca. A co do złocistych to już nie pamiętam kiedy takiego złowiłem.
(2010-07-26 10:47)
Pawel345Pawel345
0
Zgadzam się z tobą karaś to fajna rybka,i jak piszesz w temacie masz rację że karasi jest coraz mniej .Mam taki staw nie opodal gdzie jest tego karasia bardzo duża ilość (ALE) srebrzystego a gdzie ten piękny złoty gatunek ryby,zanika.Sam miałem okazje po wędkować te piękne złote rybki,a teraz jak złowimy tą rybę to mamy okazję się nią  po fascynować.Ale nic na to nie poradzimy prędzej czy później populacja Carassius carassius wyginie,a my musimy temu zapobiec zarybiając stawy jeziora tą ładną rybą.pozdrawiam,5 za temat..:D (2010-07-26 11:14)
blutublutu
0
Może i masz rację , że coraz miej jest karasia, ale karaś duży jest płochliwą rybą . Jeżeli zachowuję się cicho ,to u nas idzie i to duże okazy złowić. Pozdrawiam.
(2010-07-27 06:53)
endriutendriut
0

Witam!

Pamiętam jak byłem mały to niedaleko domu była mała glinianka dosłownie pełna karasi złocistych. Zawsze szliśmy tam z kumplem po szkole pobawić się z tą jakże rzadką teraz rybką.

 Teraz w miejscu glinianki stoi wielki dom mieszkalny...

Nie muszę chyba mówić co się stało z rybkami... Karasia złocistego zapałem na Cieszanowicach w zeszłym roku albo jeszcze wcześniej i to jedyny karaś jak dotąd.

Za artykół 5.

 Pozdrawiam.

(2010-07-28 11:27)
kaczmar1985kaczmar1985
0
5 za poruszenie ważnego problemu jakim jest coraz to mniejsza populacja karasia zlotego jednej z piekniejszych ryb jaka mozna polawiac w naszych akwenach. Karasie to pierwsze ryby jakie zaczelem lowic i bardzo dobrze wspominam godziny spedzone na wpatrywaniu sie  w splawik oczekujac brania karasia ale gdy juz udalo sie zaciac to emocje byly gwarantowane tym bardziej ze lowilem na stawie mocno porosnietym krzakami  z duza iloscia zawad i konarow ach jak milo by bylo aby znowu powrocily czasy kiedy zlapanie karasia zlocistego nie graniczylo z cudem:)
(2010-07-29 18:46)
klemens1988klemens1988
0
to prawda.karasia posplitego kiedys było bardzo duzo.mieszkam niedaleko  stawów rozlewisk  i bagienek i kiedys było ich tu mnóstwo.czesc była skarłowaciałą z powodu wielkosci  zbiorników i braku drapieznika ktory by je gonił,ale i zdarzały sie wieksze sztuki ktore cieszyły oczy.było tak kilka lat temu,teraz srebrzystych jest mnóstwo zas pospolitych nie widac wcale (2010-07-30 20:33)
oskar2301oskar2301
0
Koledzy wędkarze ja mieszkam w Kowarach koło jeleniej Góry.Koło mnie są dwa stawy na jednym są tylko karpie, szczupaki, liny, płotki, okonki i amury.Na drugim są okonie i masa karasia tego srebrnego,ale trafiają się czasem te pospolite złote.Karaś pospolity wymiera bardzo szybko i powinno się coś z tym zrobić.W Kowarach nie są to PRAWDZIWI WĘDKARZE tylko mięsiarze.!!
(2010-07-31 11:58)
Jaguar7Jaguar7
0
tresc troche mało czytelna ale masz racje po skrzyzowaniu sie obu gatunkow karasi zostaje tylko srebrzysty.. jest to smutne ale musimy temu zapobiec poki jest czas pzdr ..
(2010-08-07 14:46)
użytkownik50371użytkownik50371
0
Kolega - poruszył bardzo ważny i poważny temat - malenia populacji karasia pospolitego . Warto zauważyć że wielu młodocianych , początkujących kolegów , zupelnie nie odróżnia obu gatunków a złowione ryby wrzuca do jednego tygla pod nazwą - KARAŚ. Owszem karaś - tylko jaki ?Dla mnie karaś zawsze będzie oznaczał brązowo - złotą łuskę i wybredna naturę ryby najspokojniejszego żeru zaś jego azjatycki kuzyn to rybia gnida , będąca wyraźną oznaką 'rybiej wszawicy "toczącej nasze wody . Doceniam i szanuję życie oraz potencjał jaki nosi w sobie "japończyk ' nie mniej jednak nasze wody nie mogą stanowić poletka do ekspansji 'obcych najeźdźców . Ilu jeszcze OBCYCH PASAŻERÓW NOSTROMO przyjmą nasze zasępione wody , które w odczuciu wędkarzy nie są i nigdy nie będą żadnym komercyjnym bajorem czy wodnym ranczem - do którego wpuszcza się wszystko co weźmie na wędkę trzymaną na dodatek -  przez kompletnego ignoranta ????Daję 5 a karasiowi ŚWIĘTY SPOKÓJ I OCHRONĘ ! (2010-08-08 20:09)
ZAMOSCIANINZAMOSCIANIN
0
Zgadzam się kolego z Tobą. Karaś złocisty staje się rybą rzadką. W moim regionie trudno już złapać prawdziwego karaś przewagę zdobył japoniec. W dawnym Zamojskim było ich pod dostatkiem i ja też jako młody chłopak uczyłem się wędkować na nich. Ale jak napisał tu, któryś z Panów japoniec jest też ważnym ogniwem. Może wprowadzenie wymiaru ochronnego dla karasia złocistego było by jakimś rozwiązaniem. Pozdrawiam.       (2010-09-18 21:14)
z@melaz@mela
0
W mojej okolicy znam  tylko jedno oczko 4x10m  gdzie są  te piękne karasie ale niestey  juz  skarłlowaciały  ale  SĄ .

Należę do pewnej sekcji , która to pod opieką ma  2 parkwoe stawy  oczywiscie zaj*ane  do oporu karpiami i amurami i  zarybienia  opierają się na  jedynej słusznej  rybie czyli karpiu  co  działa na mnie jak płachta na byka .

Pamiętam  gdy w tych stawach nie było ani sztuki karpia i amura      , woda była  czysta  a jej przejżystość oscylowała miedzy 30-50cm  .
Ryby jakie  się tam regularnie łowiło to  piękne liny po 30-50cm  ,  złote karasie  takie patełe  po 40cm   no super sprawa jak one przystąpiły spławiczek  tak o   pół cm i   trzeba było zacinać     to było łowienie    , pływały tam jeszcze piękne   gruntowe płocie , szczupaki  i okonie  często mylone  z sandaczami ze względu na spore rozmiary  40-55cm.

Po pewnym czasie  nowa wladza  z karpiarzami na  czele   zniszczyła wode  zarybiajac   amurem ktory wyzarl moczarke ,  zabiścieki i grązele  . Karpie które wykopały swoimi prosiakowatymi pyskami  wiekszosc podwodnych roślin   doprowadziły   takze do  strasznego zmętnienia wody  i nie wiem jak  tam na dnie  rozegrała się bitwa o  pokarm  bo  karasie praktycznie już nie ma  , czasem  trafi się komuś taki  40cm  ale  to max 3 sztuki na rok a kiedyś była    to ryba łowiona tak często jak płotka .

Do czego zmierzam   , dziś zadzwoniłem do ośrodka zarybieniowego SZCZODRE  z pytaniem o karasia  pospolitego  czy posiadają materiał zarybieniowy i mają   sztuki po 300g w cenie  10zł / kg 
spytałem  dlaczego tak  drogo za karasia  gdy  CHIńSKIE GÓWNO  czyt. KARP kosztuje 7zł
 pan  odpowiedział   gdzie Rzym gdzie Krym    proszę nie porównywać  złotego karasia  do karpia .

Jeśli ktoś ma niewielki staw niech kupi , załatwi  kilkanaście karasi    a po wytarciu niech sprzeda kroczek i jestem pewien ze zarobi więcej niż hodując  karpie czy amury .

(2010-10-18 23:33)
YarouYarou
0
Pozwólcie, że wtrącę dwa słowa:

karaś pospolity-Carassius carassius

karaś złocisty-Carassius auratus

karaś srebrzysty-Carassius gibelio

Pierwszy jest tylko gatunkiem autochtonicznym, pozostałe inwazyjne. Zastanówcie się które chcecie chronić.

Ps. Także karpie to chwasty...niestety u nas to "święte krowy" . A tu macie link do gatunków inwazyjnych: http://www.iop.krakow.pl/gatunkiobce/default.asp?nazwa=lalf&je=pl
(2010-12-10 19:51)
broz4broz4
0
Ja ze swojego doświadczenia, chodź jest dość małe, wiem że nie wszędzie jest ich mało np. na Ługach w pobliżu Szczercowa jest tych ryb dużo i gdy trafimy na dobry dzień można ich wyciągnąć naprawdę duże przy tym trzeba wypuszczać te najmniejsze i największe ale łowienie takich pięknych rybek sprawia dużo radości i frajdy
(2011-01-30 11:17)
wodniczeekwodniczeek
0
PZW powienien wprowadzić okres ochronny połowu na karasia złocistego na okres karencji powiedzmy 2-3 lat.
Nawet na dzikich zbiornikach ciężko spotkać te piękne rybki, pamiętam 10 lat wstecz kiedy karaskę można było złowić nawet na Rzece Iłżance.
(2011-01-31 12:15)
tukamiltukamil
+1
Powinniśmy zarybiać także płociami wzdręgami i karasiami, a przede wszystkim powinniśmy je chronić w czasie tarła. Na znajomych mi jeziorach kiedy płoć zaczyna tarło zjawia się multum pseudo wędkarzy którzy wyciągają je dziesiątkami kilogramów. Oczywiście nie dane im jest wrócić do wody. Nie rozumiem dlaczego jedne ryby uważamy za lepsze od innych. Dla mnie brak ochrony jakiegokolwiek gatunku w czasie tarła jest po prostu nie moralne (2011-02-01 11:32)
ogtwogtw
0
Karaś pospolity nie krzyżuje się z karasiem srebrzystym. W okresie tarła karasia pospolitego, karaś srebrzysty całkowicie przestaje brać, bo zajęty jest zjadaniem ikry karasie pospolitego, te dwa gatunki karasia nie powinny być w jednym zbiorniku. (2020-02-17 11:07)
SmolikSmolik
+1
Zgadzam się z przedmówcami. Karaś złocisty to już rzadkość. Zwykle (w większości wód) mamy do czynienia z karasiem srebrzystym. Artykuł sprzed 10 lat i mniej więcej tyle lat temu złowiłem ostatniego karasia zlocistego, a srebrzyste łowię regularnie - szczególnie wiosną. Mój okręg wędkarski (Okręg Nadnotecki - Piła) pomyślał trochę o tym problemie i wprowadził wymiar ochronny dla karasia złocistego 20 cm, a dla srebrzystego utrzymał zapis, że limit połowu go nie dotyczy (można go łowić w ilości ponad 5kg). W ten sposób szanse karasia złocistego na współbytowanie z przedstawionym gatunkiem inwazyjnym minimalnie wzrosną. Od czegoś trzeba zacząć... (2020-02-17 18:08)
erykomerykom
0
Na szczescie mam w poblizu podobne lowisko posrod lak, pol i lasow w ktorym odradza sie populacja karasia zlocistego. Coraz czesciej je lowie tylko ze w przedziale 5-15 cm. Dodatkowo coraz wiecej rowniez lina no i plaga japoncow. Co najwazniejsze to nikt tam nie lowi bo to stare i zapomniane lowisko wczesniej niestety przetrzebione przez klosownikow. Co roku na wiosne tam lowie na bata (2020-02-17 18:38)
arasshaterarasshater
0
W zeszłym sezonie trafił mi się jeden jedyny karaś złocisty na prawie 70 sztuk srebrzystego. Był niewielki. Staw na którym bywam jest typowo karasiowym łowiskiem, czasami trafia się płoć. Jedynym drapieżnikiem jest okoń, ale ma niewielkie rozmiary. Szczupaka brak, więc karasie mają tam prawdziwy raj. (2020-02-17 20:10)
StanisławStanisław
0
Zarybianie wód wzdręgą z punktu wzmocnienia populacji karasia pospolitego jest mnieporozumieniem. To wzdręga /obok karasia srebrzystego /odpowiada za wypieranie z naszych wód obok karasia również płoć. Na południu Polski wody nizinne /stojące i wolno płynące / opanowane zostały przez wzdręgę często skarłowaciałą. Największym błędem była likwidacja wymiaru ochronnego dla płoci przy utrzymaniu dla wzdręgi. Moim zdaniem należałoby przywrócić wymiar płoci ,likwidując dla wzdręgi. Zmniejszenie populacji karłowatej wzdręgi zwiększyło by przestrzeń życową dla płoci w wodach płynących ,a dla karasia w wodach stojących. (2020-02-17 23:05)

skomentuj ten artykuł