Karasiowa magia - łowienie karasi

/ 9 komentarzy / 6 zdjęć


Majowe poranki mają swój nie powtarzalny urok.Rześkie powietrze,świata budzący się do życia napawa ogromną pozytywna energią. Dla mnie to ulubiony okres połowu rybek spokojnego żeru, odpuszczam głodowe formy szczupaka które walą teraz we wszystko co się rusza. A wybieram się na karasie i liny oraz oczywiście wszelkie przyłowy w postaci płoci,leszczy i karpików.

Ulubionym miejscem są starorzecza i mniejsze zbiorniki zaporowe. 
Cisza spokój i od czasu do czasu ładna rybka cieszą jak nigdy.

Najlepszymi miejscami są okolice trzcinowisk , grzybieni oraz wszelkie roślinności wynurzonej...
Staram się umieszczać zestaw jak najbliżej zieleniny, aby zwabić nie ufne ryby.

Przynęty to głownie mięso
Rosówki,czerwone robaki to podstawa

Jednak warto eksperymentować i próbować innych przynęt ja w tym roku łowie na mniejszy 12mm pelet .
Umieszczam go na włosie lub gumce jednak moim zdaniem więcej pustych zacięć mam właśnie na gumce.
Nie mamy tutaj typowych odjazdów i zacinamy w tempo.Dlatego nie zawsze się nam udaje zaciąć rybę.
Nęcę delikatnie zanętami lorpio red worm lub vanilia

Posługuje się dwoma wędziskami
Pierwsza to spławikówka którą, umieszczam tak jak pisałem wyżej jak najbliżej roślin .

Zestaw jak najprostszy żyłka 0.22 , spławiczek max 2 gramy, obciążenie skupione w jednym punkcie,hak 8 dowiązany bezpośrednio do żyłki głównej.
Łowiąc w takich miejscach nie chce ,aby mój zestaw miał słabe punkty.

Drugą wędką jest gruntówka która umieszczam około 2/3metrów od nęconego miejsca licząc na rybki nie dające się zwabić w nęcisko.

Najczęściej na tym zestawie gości 2 pokaźne rosówki.

Ten zestaw również jest prosty żyłka 0.25,lekki koszyk zanętowy lub oliwka około 10/15 gram, przypon z plecionki 0.12 i hak 4 dwie rosówki i do wody.
Podwieszam bombkę i daje około 1m luźnej żyłki aby ryba mogła spokojnie zjeść tak pokaźną przynętę.

Na takie łowy wybieram się raczej tylko rankami, zajeżdżam na miejsce kiedy jest jeszcze ciemno pomału rozkładam sprzęt.
Kiedy robi się w miarę jasno zarzucam zestawy i czekam na branie.
I właśnie to czekanie w budzącym się dniu daje nie samowita frajdę.

 


3.5
Oceń
(42 głosów)

 

Karasiowa magia - łowienie karasi - opinie i komentarze

barrakuda81barrakuda81
0
Bardzo wdzięczne rybki a do tego jest ich jeszcze dużo w naszych wodach. Kiedyś karasiowa zasiadka to był dla mnie numer jeden ale drapieżniki "pomieszały mi w głowie"... Muszę poświęcić tym rybom kilka zasiadek ze spławikiem.*****. (2015-05-26 09:28)
bogdanblazejakbogdanblazejak
0
Połów karasi jest wielką frajdą, zwłaszcza na kuku kiedy brania są zdecydowane.Natomiast na mięsko trzeba wyczuć odpowiedni moment. Przy okazji trafi się często jakiś linek. I to jest piękne w połowach tej popularnej rybki. Pozdrawiam. (2015-05-26 15:33)
rafrapalarafrapala
0
Oj Jakub urwałeś tekst tak nagle....już zacząłem się rozkręcać ;) (2015-05-26 18:38)
kabankaban
+1
Szkoda tylko, że to japońce (tak mi to wygląda ze zdjęć) a nie nasze rodzime złote... . Pozdrawiam. (2015-05-27 15:35)
pstrag222pstrag222
0
Tak to bywa niestety , ze coraz trudniej o karasia pospolitego, dlatego każda sztuka tego gatunku bardzo mnie cieszy i zawsze wraca do wody (2015-05-27 18:28)
rysiek38rysiek38
0
Twój tekst mnie dobił !!! :-) ledwo łażę obecnie i tak nieśmiało planowałem niedzielny wypad ,ale raczej na nie (łowisko ok. kilometra od przystanku) a pomyślał by kto że niedawno 10-cio kilometrowy spacerek ze spinem był moim edenem.. Kurka la mać .choćby skały srały TO JADĘ !!! Pozdro .5* (2015-05-28 17:39)
slawekkiel17slawekkiel17
0
Sliczna rybki pozdrawiam i *****5-ka (2015-05-28 23:47)
dendrobenadendrobena
+1
U mnie na łowisku jest dominacja "Złotych".Śliczne rybki.Na razie z braniami kiepsko. (2015-05-31 06:45)
piotr 0206piotr 0206
0
Obecnie złotka pięknie biorą.Wczoraj złowiłem 11 szt. (2018-06-05 09:15)

skomentuj ten artykuł