Karp w galarecie, moja receptura


Karp w galarecie

Składniki: wypatroszony karp z głową i płetwami ok. 2 kg, włoszczyzna bez kapusty, 1 duża cebula, duży liść laurowy, 7 ziaren ziela angielskiego, 2 łyżeczki jasnych rodzynek, 1 ząbek czosnku, 2 czubate łyżeczki sproszkowanej żelatyny, sól, pieprz, cukier do smaku.

Wykonanie:
Odciąć głowę, płetwy (także ogonową) karpia. Resztę podzielić na dzwonka, lekko osolić, odłożyć do lodówki. W dużym garnku umieścić opłukaną i oczyszczoną włoszczyznę, płetwy i głowę karpia, przyprawy, rodzynki, drobno pokrojoną cebulę i zmiażdżony czosnek. Wsypać czubatą łyżeczkę soli, zalać zimną wodą do poziomu zawartości, wsypać łyżeczkę świeżo zmielonego pieprzu. Na bardzo małym ogniu doprowadzić do wrzenia. Gotować do miękkości selera. Odstawić z ognia. Wyłowić (odcedzić) zawartość. Pozostawić marchewkę. Żelatynę namoczyć w 1 szklance zimnej wody.
Wywar doprowadzić do wrzenia, włożyć dzwonka karpia, gotować 15 min od ponownego rozpoczęcia wrzenia, przyprawić do smaku solą i świeżo mielonym pieprzem, pod koniec gotowania rozprowadzić żelatynę. Garnek wstawić w chłodne miejsce (np. balkon, podwórko). Marchewkę pokroić w jak najcieńsze plasterki. Przestudzone dzwonka ryby wyjąć z wywaru, ułożyć na półmisku, przybrać plasterkami marchewki (można położyć też krążki z jaj na twardo), zalewać tężejącym wywarem. Galareta ma kolor miodowy. Do przybrania proponuję cieniutkie paseczki ze słodkiej papryki i konserwowych ogórków. Podawać z białym pieczywem.

Smacznego:)))

 


3
Oceń
(2 głosów)

 

Karp w galarecie, moja receptura - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł