Karp w galarecie czyli klasyka klasyki


karp o wadze około 1.3 kg
3 średnie cebule
25 dag marchewki
1 łyżeczka pieprzu
1 płaska łyżka soli
2 łyżki cukru
Potrawę przygotowujemy przynajmniej 12 godzin przed planowanym podaniem jej do stołu.
Rybę patroszymy, płuczemy, odcinamy głowę, ogon i płetwy boczne, resztę kroimy w dzwonka. Głowę i ogon karpia wykorzystamy do przygotowania wywaru: wkładamy je do specjalnego, podłużnego naczynia do gotowania ryby, razem z dokładnie umytą i pokrojoną cebulą w łupinie (z wyjątkiem zewnętrznej, nie dającej się odczyścić warstwy) i obraną, pokrojoną w talarki marchewką. Wsypujemy sól, pieprz i jedną łyżkę cukru, zalewamy wodą, tak by wszystko przykryła, i doprowadzamy do wrzenia. Dokładamy resztę ryby, zmniejszamy ogień do minimum i gotujemy pod przykryciem przez mniej więcej godzinę, od czasu do czasu potrząsając całym garnkiem.
Uwaga! Gotującego się karpia nie mieszamy - w przeciwnym razie może się zdarzyć, iż poszczególne kawałki ryby rozpadną się. Po upływie godziny dodajemy jeszcze jedną łyżkę stołową cukru, rybę zdejmujemy z ognia, odkrywamy i pozostawiamy w wywarze do ostygnięcia, po czym ostrożnie wykładamy ją na jakiś czas do lodówki

 


0
Oceń
(0 głosów)

 

Karp w galarecie czyli klasyka klasyki - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł