Kawa na pobudzenie... robaków




  • konto usunięte




Ciekawostka! Kawa na pobudzenia... robaków! – Kopia tekstu!

Niemal wszystkie przynęty można poddać pewnym zabiegom, dzięki którym zyskują na atrakcyjności. Kusić mogą nowym kolorem i niezwykłym zapachem, jednak tak naprawdę najważniejsza jest ich ruchliwość – wiedzą o tym już nie tylko wędkarze startujący w zawodach. Nic bardziej nie zachęca ryb do brania. Każdą żywą przynętę ożywić można w inny sposób. Dziś porada dotycząca czerwonych robaków.

Często się zdarza, że mamy zapas przynęty przechowywany wiele tygodni, dawno już straciły kolor i ruchliwość. Aby je odzyskały, dobrze jest w dzień poprzedzający wyprawę przetrzeć je w wilgotnym piasku z niewielkim (dosłownie kilka kropel) dodatkiem oleju jadalnego. Po 4-6 godzinach takie piaskowej „kąpieli” przenosimy robaki do normalnego pudełka, a przed samym wyjściem na wodę wrzućmy do pudełka fusy, które zostaną nam z porannej kawy. Okazuje się bowiem, że zawarta w nich kofeina działa nie tylko na człowieka, ale i na robaki. Podobne działanie będzie miała łyżeczka kawy rozpuszczalnej wsypana bezpośrednio do pudełka.

 


2
Oceń
(16 głosów)

 

Kawa na pobudzenie... robaków - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł