Zaloguj się do konta

Kiedyś to dopiero ryby były

Ile razy będąc na rybach słyszę- „Panie, kiedyś to dopiero ryby były”. Słyszałem to powiedzenie w latach 70, 80, 90 i oczywiście teraz. No i co z tego? Ano to, że trudno porównywać lata chociażby 70 do czasów teraźniejszych- chociażby postęp technologiczny, który dokonał się w sprzęcie oraz metodach połowu- świat poszedł naprzód a ryby jakie były- takie są. Że nie było problemu kłusownictwa? Ano był i kto wie czy nie większy jak obecnie, była inna gospodarka rybacka? Możliwe, ale pozwolenie na wody PGRyb kosztowało 15zł (zielony kartonik) i obowiązywało na terenie całego kraju, jadąc na ryby np. z Poznania nad koszalińskie jeziora człowiek nie kombinował tak jak obecnie gdzie zrobić opłatę i co wolno na danym łowisku- jeden regulamin obowiązywał na terenie całego kraju- może warto powrócić do jednolitych przepisów? Co się zmieniło?- rejestry połowów, planowa gospodarka rybacka, zarybienia, walka z kłusownictwem- teoretycznie ryb powinno być w naszych łowiskach pod dostatkiem a jak jest- każdy widzi. Coś tu nie gra, tylko CO? Zapraszam tym wpisem do dyskusji. Wodom cześć.

Opinie (5)

jurek

Dobra propozycja do polemiki Ryśku , tylko czy wszyscy dojrzali , by wypowiadać się ? Pewnie , że były fajne czasy , szczytem była wędka bambusowa i o akweny nikt się nie martwił , tylko żeby było miejsce w pociągu ( np na Mazury ) Pozdrawiam serdecznie Jurek . [2012-11-07 11:38]

kaban

Moje obserwacje z kilkudziesięciu lat sprowadzają się do takich wniosków co do rybostanu na podkarpackich rzekach:1-ilość informacji dostępnych obecnie (pytanie POMOCY I OD ZARAZ jest kwintesencją ubożejącego doświadczenia własnego opartego na próbach i błędach) a dawniej to przepaść,2-kiedyś spotkanie jakiegokolwiek "śmiecia" na brzegu i wodzie graniczyło z cudem,3-sprzęt z czasów teraźniejszych a onegdaj jak w punkcie pierwszym,4-zarybienia to jedno a naturalne tarło to niestety "drugie",5-ilość i "jakość" stosowanych obecnie wszelakich detergentów i innej "chemii" nie ma nic wspólnego z proszkiem "Cypisek" itp.To tak pokrótce bo jak dla mnie temat jest dość złożony i jednej odpowiedzi nie można tu znaleźć. A to ,że "kiedyś" ryby były to fakt bezsprzeczny. Pozdrawiam. [2012-11-07 15:42]

marek-debicki

Prosto, konkretnie i jakże ważna sprawa została poruszona. Chociaż jak się chwilę zastanowimy, to temat nie jest taki prosty i jak słusznie zauważył Kolega kaban jeden recepty na zadane pytanie się nie znajdzie. O ile może nie znajdziemy rady na zmianę sytuacji w skali kraju, to zawsze dało by się coś zrobić w ramach swojego podwórka. Warto więc jeszcze przed naszymi Walnymi Zgromadzeniami po koleżeńsku i z pozytywnym nastawieniem przedyskutować niektóre tezy, nieprawdaż? [2012-11-07 20:21]

andrzej1952

było dobrze - będzie lepiej -ale byłoby lepiej aby znów było dobrze!!!! [2012-11-13 19:36]

BlueFisherman

5 [2013-05-09 09:36]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Maj z rodzicami.

Kiedy widzę małych chłopców nad naszymi wodami, zastanawiam się częst…