Kłusownicy ujęci nad Wkrą

/ 6 komentarzy / 2 zdjęć


18 kwietnia 2013 r. ok. godziny 20:30 w miejscowości Dziektarzewo (powiat płoński) patrol Państwowej Straży Rybackiej z posterunku w Ciechanowie zatrzymał na gorącym uczynku trzech mężczyzn, którzy dokonywali nielegalnego połowu sieciowego ryb na rzece Wkrze.

Mężczyźni zostali przekazani policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.
W toku dalszych czynności, polegających na przeszukaniu miejsc zamieszkania kłusowników, funkcjonariusze policji i PSR zabezpieczyli kolejne sieci rybackie.

Należy podkreślić, iż jeden z zatrzymanych tego samego dnia otrzymał dokumenty uprawniające do amatorskiego połowu ryb i wstąpił w szeregi Polskiego Związku Wędkarskiego.

Zgodnie z art. 27c ust. 1 pkt. 2 ustawy o rybactwie śródlądowym kłusownikom grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Ze względu na okres odbywającego się obecnie tarła ryb, apeluję do wszystkich, którym leży na sercu ochrona naszych wód o współpracę i informowanie nas o wszelkich przejawach kłusownictwa.
Telefony do naszych posterunków są dostępne na stronie internetowej:
www.psr.waw.pl
Robert Kucyk, komendant wojewódzki PSR w Warszawie


 


4.9
Oceń
(17 głosów)

 

Kłusownicy ujęci nad Wkrą - opinie i komentarze

spizuspizu
0
I co z tego! zapłacą grzywnę i po robocie.Powiedzą że kłusowali z głodu a wtedy sąd podejdzie łagodnie do całej sprawy.Takich kłusoli powinni oddawać w ręce miłośników wędkarstwa.Ale i tak wielki brawa dla PSR (2013-04-30 05:26)
pawel75pawel75
0
Gratuluję udanej akcji ! Oby tak dalej ! Co do kar jakie są u Nas stosowane, przemilczę.... nie ma się co denerwować. (2013-04-30 05:33)
grisza-78grisza-78
0
Kolejny raz serdeczne gratulacje za udaną robotę! Tak trzymać!!!! ***** i pozdro! (2013-04-30 11:34)
użytkownik131131użytkownik131131
0
Bardzo dobrze chłopaki o to chodzi takich macie łapać ci z siatkami i prądem najgorsi są.Tylko też nie przesadzajcie tak jak ostatnio strażnicy złapali bezdomnego z wędką z leszczaka i do sądu go pozwali (2013-04-30 12:17)
w-marcin-59w-marcin-59
0
Kilka razy zaczynałem pisać i wszystko wymazywałem. Może napiszę to po swojemu i proszę nie czepiać się stylu. A więc.... Wiadomo, że wszystko kosztuje. Kosztują też i te kontrole. Więc się nie dziwmy, bo kto ma za to płacić? Gdyby taka akcja nie przyniosła żadnego efektu, to na następną nie ma kasy. Jeśli złapią jak napisał LINEK bezdomnego to wiadomo, że nic z niego nie wyciągną. A po co rozprawa, następne niepotrzebne wydatki. Połamać mu leszczynę, zagonić niech przy strażnikach uzbiera z trzy wory śmieci i przytacha do samochodu kontrolujących (my mamy obowiązek zbierać, a oni powinni te zebrane śmieci dostarczyć w odpowiednie miejsce). Jeśli kontrola wykryje nieprawidłowość wśród wędkarzy, takiemu narzucić karę w wysokości 2x koszt akcji. Jest już kasa na następną. Gdy zostanie ktoś złapany z siecią lub z agregatem to moim zdaniem kara powinna wynosić 10x koszt akcji. Bo teraz to kara za przestępstwo jest mniejsza niż za przeproszeniem głupi wyrok w sądzie. NORMALNIE ŚMIECH NA SALI. I dlatego wydaje mi się, że tak mało mamy kontroli bo kto ma za to płacić ? PZW ? Mają to gdzieś. Siedzenia ze stołka nie ruszą bo im się wyziębi, a mają obciąć sobie pensje, żeby ktoś po nocach mógł użerać się ze złodziejami. A niech sobie kłusują. (2013-04-30 15:04)
sjungesjunge
0
Zgadzam się w całej rozciągłości z kolegą nade mną.Chciałbym tylko wiedzieć jakie są koszta jednej takiej akcji ... chyba nijak się mają do kar zasądzonych na kłusolu? W większości jak czytałem na forach i w prasie są to kwoty kilkuset złotowe.Przecież jeden kłusol z drugim odbiją sobie to na pierwszej akcji.A za wszystko zapłaci wędkarzyna który nierzadko tylko kilka razy w roku znajdzie czas żeby w niedzielne popołudnie zamoczyć kija. (2013-05-01 21:24)

skomentuj ten artykuł