Zaloguj się do konta

Kolejny dzień z płotkami

Przez kolejne dni szaruga za oknem i padajacy deszcz doprowadzał mnie do pasji. Zaplanowałem wyjazd na płotki lecz pogoda była paskudna. Wreszcie wczoraj około godziny 9.00 widze małe przejaśnienia na niebie. Dzwonie do brata i pytam czy nie wyskoczymy do portu w Nowym Mieście na płotki, bo po ostatnim udanym wypadzie bardzo mnie ciągnie sprawdzić czy rybki nadal tam są. Jednak oprócz wędki na płotki postanawiam zabrać spinning i sprawdzić czy okonie nie zaczeły wiosennego żerowania.Po dotarciu do celu na pierwszy ogień idzie spinning.

Główka 3 gramy miodowy twister i ruszam na podbój okoni.Jakie było moje zdziwienie gdy w trzecim rzucie jest pstryk i pierwszy okonek tego roku wyskakuje z wody. Jednak jak się okazało był to ostatni tego dnia. Wprawdzie miałem kilka delkatnych pstryków jednak już nic nie udało mi się przyciąć. Po godzinym biczowani wody,postanawiam przestawić się na płotki. Do wody ladują trzy małe kulki zanęty Trapera, pinka na hak i do boju.

Pierwsze brania przynoszą ukleje i małe krąpie. Jednak po kliku minutach wszystko się uspokaja. Pierwsze delikatne przynurzenie spławika daje mi do zrozumienia, że wreście w łowisko przyszły te większe płoteczki. W ciagu godziny wyciagam z wody kilka ładnych rybek. I znów tak jak ostatnio brania stają się coraz rzadsze. Postanowiłem donęcić i to był mój błąd. Zaraz po donęceniu brania ustały zupełnie. Kilka kolejnych rzutów bez brania i niestety trzeba kończyć bo troszeczke jestem ograniczony czasowo. Jednak kolejny krótki wypad nad wode jest bardzo udany i oto chodzi.

Opinie (9)

Skowron20

Nie no widze połów udany to GRATULACJE:) a co do tego okonka to racja mały a cieszy bo o to w tym chodzi, żeby cieszyć się każdą złowioną rybką:) Widze że początki sezonu są dobre :) i oby tak dalej i dalszych coraz większych sukcesów w tym pięknym sporcie:) POZDRAWIAM:) [2009-03-13 09:46]

janr

A ja jutro jadę nad Wisłe. Będzie to mój pierwszy wyjazd w Kole. [2009-03-13 12:14]

seba12345

Graatuluje udanego połowu :) [2009-03-13 14:34]

floyd41

Gratki te płoteczki nawe nawet. Ja nie mogę doczekać się juz niedzieli. Bezwzgledu na pogodę pora sprawdzić co w wiosennej Łynie nocuje. I mam nadzieję, że podobne a moze i wieksze trafia sie płoteczki na haczyk. Jeszcze raz gratuluję udanego wędkowania. [2009-03-13 15:07]

użytkownik

gratuluje [2009-03-13 19:46]

Jerzy06

Bylem dzisiaj sprawdzić łowisko na stawach. Niestety lód zalega jeszcze na prawie całej powierzchni. Woda spływająca z gór podnosi poziom wody i niechybnie go połamie (stawy mają połączenie z Wisła). Jest więc nadzieja, że wkrótce i ja wyruszę na łowy. Nie mogę się doczekać wiosennych ciepłych dni ze słoneczkiem. Teraz najwyższa pora na przygotowanie sprzętu.Pozdrawiam [2009-03-13 23:10]

alu

lepsze własne płotki jak czyjeś szczupaki jest to czyjeś powiedzenie-piękny połów gratulacje! [2009-03-14 08:42]

jurek

Witam wszystkich zainteresowanych nowinkami z nad wody............................ Mam pytanie do ...........autora wpisu ....................czy na tych wodach również występują płocie z kropkami na całym ciele , również z głową włącznie?????????????????.....................pozdrawiam.......................społecznik Jurek. [2009-03-14 12:12]

Dafra

Przeczytanie Twojego artykułu zachęciło mnie do odwiedzenia tego miejsca. Dopiero dzisiaj udało mi się odwiedzić to łowisko. Byłem trzy godzinki między 11:00 a 14:00. Złapałem kilkadziesiąt ryb: płocie, krąpie i ukleje. Największa płotka miała 27,5 cm. Fajne miejsce. Czekam na kolejne relacje i nowe łowiska. Pozdrawiam. [2009-03-20 19:37]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Szczupakowy weekend

Mam taką jedną szczupakową miejscówkę.Sprawdza się dwa razy w roku. P…

Wiosenna wypraw

WitamNa 7 marca zaplanowałem wyprawe nad Bzurę do Sochaczewa. Pobudka o 6…

Zasiadka na lina

Witam chciałbym opisać moją przygodę 1 maja 2008, która przytrafiła m…