Zaloguj się do konta

Kołowrotek Okuma RAW II

Od czasu nabycia tj. połowy marca, przez cały okres użytkowania kołowrotka RAW II nie udało mi się połowić na tyle dużych ryb, aby kołowrotek dostał wycisk i ujawnił swoje najlepsze i zarazem słabe strony. Sandacze, bolenie, szczupaki sięgające nieco ponad 60 cm długości są rybami małymi, więc holowanie ich nie uważam za miarodajny sprawdzian kołowrotka tej klasy. Jednakże użytkując kołowrotek przez 7 miesięcy mogę to i owo o nim powiedzieć, gdyż używałem go często. Powtórzę na wszelki wypadek, że kołowrotek nie miał okazji z wysiłku jęczeć, wyć, rozgrzać się do czerwoności podczas odjazdu ryby. Ten sprawdzian ma jeszcze przed sobą (liczę na to).

Dotychczas maszynka nie nabyła żadnych luzów ani podejrzanych szumów. Wciąż kręci się płynnie, nie ma mowy o najmniejszym zacinaniu mechanizmu podczas eksploatacji. Sprężyna kabłąka pracuje z tą samą siłą i szybkością. Hamulec nie zacina się i nie „zapieka” długo spoczywając bez pracy; a znam kołowrotki, które mają takie objawy podczas dłuższego bezrobocia.
Rolka na kabłąku na razie sprawuje się dobrze, nie słyszę szumów i co ważne, nie skręca żyłki. Kabłąk jest dość twardy i sztywny, na razie nie udało mi się go przypadkowo odkształcić przenosząc w ciasnej torbie. A muszę dodać, że tej sztuki udało mi się dokonać już z 2 innymi kołowrotkami, więc znam problem.
Luz na rotorze jest bardzo mały. Myślę, że to jest tzw. luz technologiczny, niezbędny do właściwej pracy mechanizmu.
Kształt i wielkość korbki odpowiada mi, nigdy nie ukrywałem, że korbka w kołowrotkach Okumy bardzo mi odpowiada: jej profil i wielkość sprawia, że łatwo i lekko kręcę kołowrotkiem nawet pod obciążeniem dużej i agresywnie pracującej przynęty w nurcie. Wiele firm bagatelizuje kształt i profil korbki, m.in. Shimano, czym krzywdzą wędkarzy. Kto mi nie wierzy, niech weźmie dwa kołowrotki: Okuma i Shimano i niech samemu zrobi test na korbki.
Pozostając przy korbce, uchwyt ma okrągły przekrój i wyłożony jest twardą pianką. Co do niej, to nie mam zastrzeżeń – pianka się sprawdza, nie ślizga się w palcach i jest ciepła w dotyku w zimną pogodę. Natomiast okrągły przekrój trochę mnie drażnił przez blisko miesiąc, o ile pamiętam, nim się przyzwyczaiłem do okrągłości. Wcześniejsze moje kołowrotki mają płaski uchwyt i do takiego kształtu się przyzwyczaiłem.
Kołowrotek nie zalałem wodą, więc nie wiem, jak znosi potop. Łowiłem nim podczas deszczu i zniósł to dobrze. Rzęsisty deszcz nie zmienił pracy hamulca, co mnie cieszy.
Teraz czekam na przymrozki, wtedy przekonam się jak maszynka pracuje poniżej zera. Ciekawe, czy Okuma zastosowała odpowiedni smar. Jeśli na mrozie zgęstnieje i odczuję opór w mechanizmie, mocno poirytowany wysmaruję list do Dragona, oczywiście list ze skargą na niewłaściwy typ smaru. W końcu przymrozek w Polsce to nic nowego i taką pogodę należy brać pod uwagę sprzedając koło-wrotki.
Kołowrotek jeszcze nie upadł mi na beton czy kamienie, więc nie znam trwałości obudowy.

Podsumowując, polecam kołowrotek RAW II – opierając się na moich dotychczasowych doświadczeniach. Przypomnę, że kołowrotek jeszcze nie miał okazji pracować pod ciężką rzeczną rybą (powyżej 4 kg).
Ogólnie rzecz biorąc, Okuma i RAW II mają dobrą opinię, więc mam nadzieję, że mój RAW II spełni pokładane w nim oczekiwania niezawodności i przydatności na łowiskach spinningowych.
Załączam zdjęcie z kleniami i opisanym kołowrotkiem. Skąd klenie przy RAW II? Bynajmniej nie wy-brałem się na te klenie, a za boleniami, natomiast tamtego dnia wieczorem chciałem próbować san-daczy. Niestety, z planów nic nie wyszło, a że akurat klenie były chętne do współpracy, to założyłem mniejszy wobler sandaczowy (5,7 cm) i złowiłem kilka kleni. Gdybym dysponował żyłką 0,14 mm i woblerami kleniowymi, to być może złowiłbym 3 razy tyle kleni.

Opinie (20)

kamil11269

Ładne zdjęcie kołowrotka na tle ryb. A za wpis *****. Pozdrawiam. [2013-10-25 14:28]

okiem_sandacza

Fajny młynek ,ale słabo nawija żyłkę z tego co widzę ***** *Dobry i rzeczowy test. *Fachowe podejście *Ładne i ciekawe zdjęcie *refleksje na temat pracy kołowrotka *temat właściwie wyczerpany. [2013-10-26 00:57]

użytkownik

Młynek za 5 stów a tak beznadziejny nawój... Takiego czegoś bardzo dawno nie widziałem w nawet kręciołach za 5 dych. Gdybym to ja dokonał tak "udanego" zakupu, zobaczyłbym ten nawój, kołowrotek już po pierwszym wypadzie był by oddany. A miałem dobrą opinię o tej firmie ot choćby ze względu na moje Travertiny... [2013-10-26 21:48]

esox61

Za dużo podkładek pod szpulką i stąd taki nawój :) [2013-10-27 19:10]

użytkownik

Za dużo podkładek pod szpulką i stąd taki nawój :) [2013-10-27 19:10] Podkładki, podkładkami. Przrabiałem to wiele razy w różnych młynkach. Ale zobacz jak fatalnie jest ułożona żyłka. Same fale. Gdyby to była wina tylko samych podkładek stożek był by prawie równy a tego tu nie ma. Więc albo ten konkretny egzemplarz jest do bani albo seria jest nie warta pięciu zeta. [2013-10-27 20:20]

tripod

Witam, nie włożyłem podkładek regulacyjnych, które są w komplecie. Na początku nie bardzo miałem czas, a gdy zobaczyłem, że sposób nawijania nie ma najmniejszego wpływu na jakość pracy, to już mi się nie chciało odwijać żyłki i montować podkładki. Nie mam drugiej szpuli, a ręcznie to nie bardzo mi się chce, ale w zimie pewnie spróbuję, jaki to da efekt. Fakt jest faktem, że kołowrotek pracuje bardzo dobrze, a żyłka prawidłowo schodzi i wchodzi na szpulę. A skoro tak, to przestałem zwracać na nią uwagę. Bardziej mi zależy na niezawodności mechanizmów. Muszę poczekać na cięższą rybkę, aby przekładnię i trybiki sprawdzić. pzdr. [2013-10-28 07:12]

MATIG

Podkładki robią swoje ;) Miałem podobną sytuację w Team Dragonie, tylko że ja zdjąłem jedną podkładkę i nawija pięknie. Tutaj pewno jak są podkładki regulacyjne to wystarczy wyregulować aby nawijał równo i będzie dobrze. [2013-10-30 13:46]

tomekkudl

Po prostu szajs. No sorry za dosadność. Pan/kolega Tomas81 ma zupełną rację. Firma Dragon wpuszcza kiepskie kołowrotki na rynek i każe sobie słono za to coś płacić. Na szczęście są firmy konkurencyjne. Ha! [2013-11-02 17:51]

tripod

Tomekkudl - nie przesadzaj. Okuma to dobre kołowrotki, a RAW ma bardzo dobry mechanizm. Podobno ma zastąpić Salinę, a trudno mówić, że Okuma nie wie, co robi. A co do nawijania: widziałem kołowrotki, które po prostu brzydko nawijają, a ludzie chetnie je kupują, bo mają dobre mechanizmy. Dla mnie np. Slammer i jeszcze jeden model Pena brzydko nawijają plecionkę, a nikt nie mówi, że są to złe kołowrotki. [2013-11-06 07:37]

Hanger

Tripod a powiedz mi jaką rączkę masz przy tym kołowrotku (metal czy grafit)? Bo zdaje się istnieje opcjonalność w tym modelu. Ciekawym czy jest problem z dostaniem tego kołowrotka z aluminiową rączką? Niby nic a jednak człowiek czuje się pewniej nad wodą. [2013-11-12 09:11]

Hanger

Tripod a powiedz mi jaką rączkę masz przy tym kołowrotku (metal czy grafit)? Bo zdaje się istnieje opcjonalność w tym modelu. Ciekawym czy jest problem z dostaniem tego kołowrotka z aluminiową rączką? Niby nic a jednak człowiek czuje się pewniej nad wodą. [2013-11-12 09:17]

stan-ż

Super fotka kołowrotka, na tle beznadziejnie starmoszynych, aczkolwiek pięknych ryb. Po co tyle kleni w siatce, ani dal smaku, ani dla poklasku. Dla mnie naprawdę niesmacznie i niepotrzebnie. Czy tylko ilość wyjętych ryb się w spinningu liczy, nawet w ramach limitu, czy odrobina zdrowego rozsądku? Wchodzimy jako wędkarze w niezdrową fazę. Sprzęt, i tylko sprzęt, a ryba zawsze gdzieś na boku. Przecież to tylko jakaś ryba.........................! [2013-11-13 21:41]

tripod

Kolego Hanger - ja mam korbkę kompozytową. Natomiast googlując, zxnalazłem RAWII z metalową korbką http://bass-sklep.pl/kolowrotek-okuma-raw-ii-30-fd-duplikat-1.html Pozdrawiam [2013-11-23 07:32]

tripod

stan-ż - szanowny panie, sfotografowane klenie nie są "beznadziejnie starmoszone" - jak to pan był łaskaw się wyrazić w komentarzu. #Proszę dokładnie przyjrzeć się stanowi płetw - te najlepiej świadczą o dobrej kondycji ryb i sposobie ich przechowywania. Dbam o dobrą kondycję złowionych ryb, niektóre z tych kleni miały dezynfekowaną ranę po kotwicy płynem stosowanym do odkażania przez ichtiologów i zaawansowanych karpiarzy. Pan spinningista zapewne tego nie robi po złowieniu ryby, prawda? Ale świętym mieczem macha pan na oślep... O złowione ryby (nie jadam ich, uwalniam) lepiej dbam, niż o wielu znajomych mi ludzi z otoczenia zadbałbym (wiedząc, jakimi sk...nami są). #Pokazanie sprzętu na tle złowionych ryb pokazuje, że autor używa sprzętu, a nie tylko pisze o nim. Proszę popatrzyć na "testerów" wortalu internetowego fishing-test.pl., tam na ogół "testuje" się sprzęt do łowienia bez łowienia ryb. A pan zapewne rozumie różnicę opinii łowiącego i skutecznego wędkarza od biczującego wodę wędkarza (biczowanie - bezskuteczne wędkowanie). I proszę nie zapominać, że Wedkuje.pl to serwis wędkarski i tutaj m.in. pokazuje się złowione ryby. # Grzecznie ostrzegam pana, że jeżeli kolejne pańskie komentarze pod moimi artykułami nie będą sensownie obiektywne i merytoryczne, a jedynie złośliwe i umoralniająco-pouczające, to usunę je. [2013-11-23 08:13]

camelot

Z tego co widać na fotce, wystarczy zdjąć jedną podkładkę i będzie ok ! Jeśli dodasz podkładkę, stożek się powiększy. ........fajny młyneczek ! Pozdrawiam ! [2013-12-11 20:46]

tripod

Na razie jestem na delegacji, jak wrócę, to zajmę się tymi podkładkami. Dam znać o efektach. Dzięki za rady :) [2013-12-12 08:26]

użytkownik

Kołowrotek bardzo fajny a wpis napisany prawidłowo, ale te klenie to bajka. Na prawdę piękne ryby, możesz zdradzić gdzie je złowiłeś? Pozdrawiam Boczny Trok [2014-07-13 22:48]

tripod

Kolego bocznytrok - Klenie złowiłem w Dunajcu nowosądeckim, niedaleko Popradu. [2014-08-17 22:05]

wasyl 007

Bardzo fajny opis. Mi pomoże wybrać odpowiedni młynek :) [2014-11-06 22:08]

bony20

Mam RAW II 30, zdjąłem wszystkie podkładki i ładnie nawija plecionkę. Kręciłem w sklepie plastikowym Stradic\'em to przy tej okumie to jak zabawka dla dzieci. [2015-01-16 17:47]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Shimano Exage 2500

Witam w tym poście chciałbym napisać o kołowrotku jaki zakupiłem w tam…

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia