Kołowrotek Shimano Catana 3000SFC

/ 18 komentarzy / 3 zdjęć


Chciałbym przedstawić kołowrotek , który jest bardzo uniwersalny i bardzo dobry ( według moich oczekiwań ) a wręcz idealny . Kołowrotek , którego używam to Shimano Catana 3000 sfc jest to Nowość na ten sezon , lecz nowość kojarzy mi się z ,,bublem " to już mój taki stereotyp a szczególnie chodzi mi o kołowrotki . Kołowrotek , który przedstawiam to idealny do quivera (pickera czy delikatnego feeder) Używam go od początku marca przy do dnia dzisiejszego i ani razu mnie nie zawiódł , płynny hamulec , bardzo dobre nawijanie żyłki a nawet plecionki , ale o tym to zaraz, miła maślana praca i tu mnie zaskoczył ten kołowrotek bo posiadałem kołowrotek firmy Dragon Ultima 830 , którego kupiłem za 320 zł ( na szczęście go sprzedałem za 250 zł ) i porównując kręcioł za 130 zł do tego Dragon to Catana 3000 sfc zrobiła na mnie większe pozytywne wrażenie .Z Ultimy pod obrotówkami nr 1-3 wychodziły z środka dziwne stuki-puki , żyłka nie była tak dobrze nawijana jak w Catanie , ciężko się zwijało pod obciążeniem, dla mnie tylko plusem tego kołowrotka był wygląd i nic po za tym . Porównać jeszcze chcę shimano catana 3000 sfc do penn battle 2000 , którego kupiłem za ponad 400 zł i szczerze mówiąc , że catanka nie odbiega pracą co do penn"a battle.Teraz od 1 maja używam właśnie catankę do lekkiego poławiania szczupaków , których 8 złapałem do 65 cm oraz sporo okoni używam obrotówek 2-4 , gum 3 cale +maksymalnie główka 15 gramów i ani razu nie jęknął ten kołowrotek a plecionkę nawija lepiej niż ultima czy penn . Co nie zdziwiło jeszcze , że jeszcze nie powstała żadna broda a przy battle powstawały brody już nie raz nawet jak miałem nawiniętą plecionkę 2-3 mm od rantu . Naprawdę zaskoczył mnie ten kołowrotek , na samym początku chciałem go stosować do quivera , ale podczas spiningowania naprawdę świetnie się sprawuję i jestem w szoku , że taki kołowrotek można kupić za tak niewielkie pieniądze ! Jestem ciekaw ile wytrzyma ten kołowrotek , ale mam nadzieję że do końca sezonu da radę . Jeśli miałbym cofnąć czas to nie kupowałbym ani penn battle ani dragon ultime tylko WŁAŚNIE shiamno catana i za te pieniądze kupił bym porządnego kija. Także jeżeli ktoś sie zastanawia nad tym kołowrotkiem to z czystym sumieniem polecam . Pozdrawiam

 


4.8
Oceń
(17 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 6)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(4.8)
Cena:
(5)
Użytkowanie:
(4.8)

Średnia ocena:

4.9



Kołowrotek Shimano Catana 3000SFC - opinie i komentarze

Trzeci79Trzeci79
+1
Wydaje mi się jest to za krótki czas na wypowiadanie się na temat wytrzymałości kręcioła ale trzymam kciuki żeby na koniec sezony również nie "jęczał"na główkach 15g.Pozdrawiam (2014-05-06 18:04)
michumztmichumzt
0
Możliwe ,że za krótki lecz za takie pieniądze cudów się nie spodziewam , ale jestem naprawdę w szoku bo ultima po tygodniu już zaczęła być awaryjna . Porównuję do Ultimy i battle i moim zadaniem catana wychodzi lepiej a kołowrotek jest za 130 zł. Przy wyciąganiu koszyka 20 gram z wody też daję opór nawet większy niż głowka 15 gram z gumą a przy jednej sesji nad wodą zwijam co 6-7 minut koszyk przez 3-4 godziny wędkowania i tak od dwóch miesięcy i ani razy nie ,, jęczał " Pozdrawiam (2014-05-06 19:34)
esox61esox61
+1
To dobry kołowrotek dla majsterkowiczów bo wymaga częstego smarowania (mechanizm posuwu szpuli) a gdy go delikatnie zmodernizować (dodać dwa łożyska) będzie chodził ładnych parę lat. Trzeba tylko wybierać te (zazwyczaj modele 4000) które mają stalową rolkę kabłąka. Taka rolka daje radę z plecionkami. Mniejsze posiadają rolki mosiężne, niklowane i nie dają rady przy dłuższym użytkowaniu nawet z żyłkami :( (2014-05-08 18:01)
michumztmichumzt
+1
Mi się wydaję , że ta nowa catana , którą mam posiada stalową rolkę kabłąka (2014-05-08 20:41)
Lin1992Lin1992
+1
Ja również posiadam ten model i nie mam co do niego większych zastrzeżeń. To dobry sprzęt za rozsądną cenę. (2014-05-11 08:17)
bazylisynbazylisyn
0
mnie sie rozpadł po 1 sezonie (2014-05-13 20:19)
margor1976margor1976
+1
w zeszłym roku kupiłem catanę i może ta nowa jest lepsza to na model z zeszłego roku nie narzekam, od zeszłego sezonu wyholowałem na niego kilka szczupłych takich po 4 kg i trochę mniejszych w tm sezonie jedna czwórka i kilka w przedziale 1,5 - 2 kg, i wiecie co wam powiem, że to jest naprawdę dobry wybór, zastanawia mnie fakt dlaczego tak wiele kołowrotków team dragon używanych można kupić za pół ceny, ostatnio ultimę widziałem na allegro za 160 zł a za używaną catanę trzeba dać 100 zł i jak znalazłem używanego shimano nexave 2500 za 100 to kupiłem go bez wahania.... jest taka zasada którą się kieruję - jak jakaś firma nie potrafi zrobić kołowrota to ładuje w niego kilkanaście łożysk żeby osiągnąć jakąś gładką pracę, w shimano wystarczy 3 łożyska i pare tulej samosmarujących i wszystko jest ok. pozdrawiam i życzę dużo pociechy z kołowrotka. (2014-05-20 10:18)
michumztmichumzt
0
Tak jak pisał esox61 jest do kołowrotek dobry dla majsterkowiczów , ja niestety nim nie jestem , ale czyszczę rolkę co miesiąc i jest okej , nic nie szumi nie puka tylko mały luz na korbce , ale za takie pieniądze nie moze być wszystko idealnie spasowane , pozdrawiam (2014-05-21 06:20)
nalewatornalewator
0
Właśnie zakpiłem kręciołek zobaczymy jak się będzie spisywał tylko ,że u mnie będzie chodził przy spinie jaziowo-kleniowym tak ,że ciężko miał nie będzie. (2015-01-27 16:31)
SithSith
0
Ocena sprzętu:
Cena:
Przymierzam się właśnie do zakupienia dwóch kołowrotków Catana w rozmiarze 2500 do lekkiego i 4000 do cięższego spinna. Mam troszkę ambiwalentne odczucia co do liczby łożysk (2 kulkowe i 1 wałeczkowe), czy to aby nie ciut za mało? Czy ktoś z użytkowników mógłby mnie oświecić jak sprawują się po roku, lub dwóch użytkowania? Michał, za wpis ***** :-) (2016-06-04 04:59)
subocz123subocz123
0
Witam! W prezencie otrzymałem kołowrotek Catana 3000 sfc. Taki mały! Założę do podlodówki. Ostatecznie od 3 lat był katowany, dosłownie katowany bo od 1 czerwca do końca września niemalże codziennie po 6 do 8 godzin z przerwami spowodowanymi złą pogodą lub też nawet bólem barków. Wraz z kijkiem Mikado Nihonto TT zander 210 cm /18 g c.w. stanowił doskonały zestaw. Zero problemów z plecionką, cichutki i lekkość obrotów korbką. Pod koniec tegorocznego sezonu pojawił się luz po przeciwnej stronie korbki. Ku memu zdziwieniu stwierdziłem że nie ma tam łożyska kulkowego a coś w jego rodzaju lecz plastikowe, a luzy pochodzą ze zużycia osi na której są kółka napędzające części ruchome. Na nowy sezon będzie zatem też ten model. Nigdy nie był smarowany. Nie muszę nawet polecać, to wynika z tego co napisałem. Reasumując około 240 sandaczy w tym okresie, sporo szczupaków i okoni. Pozdrawiam! (2016-11-04 18:50)
kumkakumka
0
A ja się zraziłem do kołowrotków Shimano. Korzystam z modelu Sienna. Niby fajny i w ogóle, ale potwierdzam to, co napisał Esox61 o smarowaniu. Stracił płynność. W niskich temperaturach czuje wyrazny opor korbki co chwilę. Zupełnie tak jakby jedna z kulek łożyska była nie równa i waliła o inne kulki i miskę łożyska. W domu pokręce nim chwilę i problem ustępuje. Nie wiem czym go nasmarowano,ale na pewno nie był to smar dobrej jakości. Także będzie to ostatni młynek Shimano w moim posiadaniu. (2016-11-04 23:14)
SithSith
0
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Od lipca używamy we dwoje identyczne Catany 2500 z wędką Catana 210cm/1-11g i Catany 4000 z wędką Catana 240cm/3-14g, z którymi tworzą doskonałe zestawy, jak by były specjalnie tak dostosowane. Obydwa pracują bardzo miękko, bez zacięć. Nawijają bardzo dobrze, nie tworzą się gniazda ani przy użyciu plecionki, ani żyłki. Nie mam do nich najmniejszych zastrzeżeń. Zimą pójdą do serwisu na przeczyszczenie i przesmarowanie. Użytkujemy je niezbyt intensywnie (po kilkanaście godzin co drugi weekend) i takim użytkownikom mogę polecić z czystym sumieniem. (2016-11-05 07:58)
ryukon1975ryukon1975
+3
"lecz nowość kojarzy mi się z ,,bublem " " Nowość mi nie kojarzy się z bublem tylko z wysoką ceną dlatego unikam kupowania nowości. Czyste przepłacanie, za rok to samo będzie tańsze a nic nie gorsze. (2022-02-20 10:42)
Basia KierBasia Kier
+1
@ryukon1975: łoo, panie, łopatą to robaki z kompostu, a nie tamaty po ponad 5 latach wykopywać. (2022-02-20 12:54)
ryukon1975ryukon1975
0
Nudzę się po prostu. Nie dość że taki gówniany dzień jak niedziela więc pracować nie wypada bo co świętszym sąsiadom by oczy spalił taki widok to do tego pada i pizga wiatr. Już w okolicy chyba na żadnym drzewie które jeszcze stoją nie ma ani jednej gałązki. Fakt że już jest opisana nowa Catana więc na pewno tysiąc razy lepsza zaś tak naprawdę to zmieniono zapewne tylko trochę wygląd i kolor żeby było nowe i droższe. (2022-02-20 13:02)
erykomerykom
0
Krzysiu a tak z ciekawości zapytam, Ty jeszcze jesteś testerem Dragona? :) (2022-02-20 16:36)
ryukon1975ryukon1975
0
Zależy z jakiej strony na to patrzeć. :) (2022-02-20 16:39)

skomentuj ten artykuł