Konger Endura 2,10 2-14 g

/ 4 zdjęć


Witam.
To drugi kij Kongera w moich rękach. Gdyba tata nie poprosił mnie o wykupienie mu karty na Zalew Koronowski tekst o tym kiju by nie powstał. Tata jest totalnym amatorem jeśli chodzi o wędkowanie. Postanowiłem poszukać niskobudżetowego wędziska o dobrych parametrach. Wędzisko miało być przeznaczone do połowu okoni na paprochy z łódki. Początkowo myślałem o kiju z jednolitym blankiem do 100 zł. Dotychczasowe wklejanki, które miałem wydawały mi się zbytnio kluchowate. Nadawały się jedynie do małych przynęt (guma 3,5 cm na główce 3,5 g) Poprzeglądałem katalogi Robinsona, Kongera, Jaxona i Mikado. Najbardziej zależało mi na klasycznym dolniku z korka (żadne piankowe i dzielone nie wchodziły w grę) i zakończeniu gumokorkiem (mam kij Mikado Black Darft 2-15 g zakończony aluminiowym pierścieniem przy operowaniu kijem haczy o kamizelkę). Wytypowałem kilka wędzisk w tym Kongera (wklejanka) miał najlepsze parametry - klasyczny dolnik odpowiednio zakończony i wagę 104 gramy. W necie poszukałem najtańszą ofertę i zakupiłem kij za 112,50 zł z wysyłką. Już na sucho bardzo spodobała mi się jego praca. Wydawał się szybki i sztywny. Kij wykończony jest dobrze, przelotki klasy sic (tak jest w opisie) poprawnie rozmieszczone ( 2 czy 3 trochę podgiąłem aby miały ułożenie jak pozostałe) nie ma nadlewek lakieru na przelotkach i blanku. Jedyne wady to te przelotki, które musiałem dogiąć (teraz nie ma się do czego przyczepić) i lekko rozmazane nadruki (logo konger i nazwa kija). Chciałem go wypróbować na Kanale niedaleko domu zaraz jak przyszedł jednak Kanał był zamarznięty. Dziś nadszedł dzień próby. Założyłem kołowrotek z żyłką 0,2 mm aby nie rwać za dużo przynęt. Kanał przy domu (nie jest to dobre łowisko) pokrył się przez noc cienką warstwą ludu. Poszedłem na odcinek Kanału trochę dalej, na którym jeszcze nie łowiłem. Pierwsza przynęta twister 5 cm na główce 3,5 g. Myślałem, że kij będzie się pod nim mocniej wyginał, a tu zaskoczenie prowadzi się całkiem dobrze. Po kilku rzutach przynęta grzęźnie w zaczepie. Zakładam paprocha 3,5 cm - twister na główce 2 g. Po kilku rzutach siada szczupaczek 40 cm. Kij pracuje bardzo dobrze, trochę ugina się w części szczytowej i ma jeszcze spory zapas mocy. Szczupak wraca do wody. Na paprocha zanim się zerwał na zaczepie złapałem jeszcze okonia 20 cm. Założyłem kopyto Relax 5 cm na główce 3,5 g. Kij pracuje poprawnie, nie wygina się zbyt mocno. Po kilku rzutach został ucięty przez szczupaka. Zakładem większy kaliber do testu – kopyto 7 cm Relax na główce 5 g. zaskoczenie kij pracuje poprawnie. Uwiesiły się jeszcze trzy małe szczupaki 40 – 50 cm. Kij oceniam na bardzo dobry jak za tą cenę, ma bardzo dobre parametry użytkowe, myślę, że przy dłubaniu okoni będzie się bardzo dobrze spisywał i Dragon Fishmaker 1,98m 2-12 g pójdzie w odstawkę.

 


4.4
Oceń
(8 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 0)




Konger Endura 2,10 2-14 g - opinie i komentarze

skomentuj ten artykuł

 





Sklep wedkuje.pl

Dragon Fishmaker II