Konger Medalist Pro Carp

/ 7 komentarzy / 6 zdjęć


Większą cześć zeszłego sezonu spędziłem wędkując na Kanale Gliwickim.
Jest to w moim mniemaniu łowisko wymagające, ale potrafi mile zaskoczyć ryba.
Podczas sezonu wyciągnąłem tam kilkanaście karasi po nawet 40 cm.
Jest to ryba naprawdę waleczna i jak się przekonałem nie dającą się siłowo wyholować.

Początkiem sezonu postanowiłem zainwestować w nowe kołowrotki.
Było to decyzja podyktowana brakiem wolnego biegu w moich starych kręciołach.
Niestety w celu zmierzenia się z ta ryba na Kanale wolny bieg podstawa.

Po pewnym czasie poszukiwania w necie odpowiedniego kołowrotka ( stosunek jakości do ceny)
mój wybór padł na markę KONGER. Po dokładnym obejrzeniu obu modeli w sklepie wędkarskim kupiłem 2 modele.

Konger Medalist Pro Carp 560 oraz Knger Medalist Carp 750.

Oba kołowrotki dostałem w bardzo fajnej cenie wiec na wstępie nie kryłem zadowolenia.
Na pierwszy rzut oka porządne wykonanie obu kołowrotków.
Kilka info technicznych :

IMPERIAL 560
- 4 łożyska toczne + 1 oporowe
- przełożenie 5.2:1
- nawinięte 300 m żyłki 27 mm.
- 2 szpulki w komplecie.

MEDALIST 750
- 6 łożysk tocznych + 1 oporowe
- przełożenie 5.2:1
- nawinięte 300 m żyłki 27 mm.
- 2 szpulki w komplecie.

Zasadniczą różnicą w obu modelach jest to że Medalist posiada szpulki typu Long Cast.
A tak na marginesie to ciekawe czemu Medakist 750 jest mniejszy niż Imperial 560 :)

Na początek sezonu nawinąłem na szpulki żyłki feederowe 22 mm, a gdy sezon będzie już w pełni planuje zastosować
żyłki karpiowe 27 mm do cięższych zestawów i dalszych rzutów.
Karaś 40 cm a wyjąłem kilka takowych na Kanale potrafi po braniu wyciągnąć kilka jak nie kilkanaście metrów żyłki z kołowrotka.
Stad tez decyzja o wolnym biegu. Podczas sezonu ta ryba jest naprawdę silna i byłem świadkiem sytuacji kiedy po braniu ze zwykłego kołowrotka taki karaś poszedł z całym zestawem.

Na ten sezon planuje posiedzieć ciut dłużej za ta ryba ale co będzie czas pokaże.
Po kilku wizytach na rybach z tymi kreciołami mogę wystawić marce KONGER pozytywną opinię,

Grzegorz
Zion Bell

 


4.7
Oceń
(20 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 4)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(2.8)
Cena:
(4)
Użytkowanie:
(3)

Średnia ocena:

3.3



Konger Medalist Pro Carp - opinie i komentarze

Dar73Dar73
0
Zionbiel, powiedz proszę czy w każdej mieścinie wzdłuż kanału można takie same ryby połowić? Myślę za śluzą Małego Dzierżna, Pławnowice, Rudziniec i zastanawiam się czy w Taciszowie są jakieś miejscówy. (2014-01-30 06:43)
mateo111132mateo111132
0
również mam taki kołowrotek konger medalist carp feeder 760 i działa bez zarzutu (2014-01-31 13:03)
tarzantarzan
0
A tak na marginesie to ciekawe czemu Medakist 750 jest mniejszy niż Imperial 560 :) pierwszy 50 drugi 60 dlatego (2014-01-31 20:11)
tarzantarzan
0
A tak na marginesie to ciekawe czemu Medakist 750 jest mniejszy niż Imperial 560 :) pierwszy 50 drugi 60 dlatego (2014-01-31 20:17)
darekgliwicedarekgliwice
0
Dar73 na kanale występuje sporo gatunków ryb zwłaszcza na odcinku opolskim tj.od śluzy Dzierżno (2014-02-01 06:29)
bartus1612bartus1612
0
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
A czy nie macie wrażenia że medalist nawija żyłkę w stożek ? (2015-05-31 23:30)
stasiu73stasiu73
0
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Posiadam takiego Kongera 750 po 6 wypadzie na ryby pękła mi w nim korbka przy wyciąganiu 45cm karpika. Dla mnie to żenada nie kołowrotek. (2016-04-09 22:35)

skomentuj ten artykuł