Zaloguj się do konta

Konik polny - przynęta wędkarska

Pewnego pieknego dnia bedac na rybach na rzece Odrze i siedzac tak zaobserwowałem pod krzakiem zwisającym nad wodą jakieś dziwne ruchy no i jakby co chwile plusk ryby zbierającej coś z powierzchni wody. Siedząc już tak może z dwie godziny zaznaczam bez brania coraz bardziej interesowała mnie rzecz która działa się może z piec metrow od mojego stanowiska. Był to piekny letni poranek słońce wschodziło bardzo powoli i świeciło swoimi promieniami oświetlając powoli już wodę a tu pod krzaczkiem co chwile plum i ryba znów chowa się w odrzańskiej toni po chwili powtarza się to od nowa.P odchodze bliżej ale bardzo ostrożnie aby nie być zauważonym i nie rzucac cienia na wodę. Gdy jestem już bardzo blisko całego zamieszania oczom moim ukazują się co chwile koniki polne które skakały na wystający z wody korzeń widocznie część z nich nie trafiała i spadała do wody gdzie po chwili zaczeły trzepotac skrzydłami i to pewnie był sygnał do ataku przez znajdujące się tam w pobliżu ryby.Ryby te podpływały do powierzchni i zajadały się tak smacznym widocznie kąskiem oferowanym przez naturę.Po chwili obserwacji doszedłem do wniosku że to na pewno klenie mają dobre śniadanie.Siedzac dalej bez brania zaczynam medytowac a gdyby tak założyc konika polnego na haczyk dało by to może jakis efekt.Po chwili chodziłem juą po trawiastym brzegu aby upolowac sobie tanią przynętę no po wielkich trudach udało się. Nawet nie wiedziałem że stworzonko to jest tak bardzo sprytne i musiałem bardzo się skoncentrowac na polowaniu.Jednak po chwili zakladam już wypasionego konika na haczyk i rzucam blisko brzegu po skosie oczekując na branie.Po chwili szczytowka zaczyna drgac a po chwili ugina się –zacinam no i jest po chwili wyciągam pieknego klenia i tak myślę sobie trochę natury na haku a efekty już widoczne.Pamietam złowiłem wtedy jeszcze pare ładnych płoci no i ładnego dużego klenia.Zapominajac o tym calym zdarzeniu jestem pewnego ranka z kolegami na basenach portowych gdzie podobno brały piekne jazie ale tamtego ranka nic nawet nie ruszy.Siedząc tak z kolegami przypominam sobie o moich konikach polnych i mysle to jest ostatnia szansa. Po chwili chodzę już po trawie w pobliżu brzegu a koledzy smiejąc się mowią złota tu nie znajdziesz, ale po chwili mam nikomu nie pokazując – koledzy zajmują się już czymś innym zakładam konika na haczyk i do wody jakieś było zdziwienie gdy po chwili mam branie i zaliczam dorodnego jazia.Po chwili wszyscy truchtaja już po trawie szukając dorodnego konika polnego i zakladając je na haczyk.Po paru tygodniach utarło się że na basenach biorą jazie na koniki polne i tak to już jest do dziś.Przyneta rzadko używana ale bardzo skuteczna szczególnie na rzece jest to do dziś moja przynęta ostatniej szansy, jak nie ma brań to sobie zawsze przypominam o konikach polnych i zawsze coś tam skubnie.Koniki przechowuję w pudełku z otworkami ponieważ w słoiku trochę żle ponieważ słoik pokrywa się od środka parą i koniki szybko giną a najlepsze jest tektórowe pudełko które wchłania wilgoc.Na koniki biorą również dorodne leszcze a nawet złowiłem karpia tak że jest to przyneta bardzo skuteczna no i tania- trzeba tylko trochę się naschylac ale nagrodą tego są piekne rybki.Sam sposób zakładania na haczyk jest bardzo prosty ja zbroje mały haczyk w ten sposób że zakładam konika przebijając mu za glową w poprzek jego tłów i w ten sposób żyje on bardzo długo na haczyku ruszając odwłokiem prowokuje ryby do ataku.Koników polnych jak zauważyłem jest dużo ale ja zakładam duże i najlepiej o kolorze zielonym Niewinem dlaczego ale na nie miałem najlepsze brania.Może są bardziej widoczne w wodzie a może takie upodobania naszych ryb.Wiec koledzy gdy już wszystko zawodzi proszę spróbowac na nizawodnego konika polnego a oczekiwania na brania będą naprawdę krótsze a przyneta ta jeszcze nigdy mnie nie zawiodła chociaż jest przynętą tak rzadko przez wędkarzy używana. Konik polny POLAMANIA KIJA ŻYCZĘ – POZDRO.

Opinie (39)

lechu80

Oceniłem na pięć. Ja szczerze mówiąc nie łowiłem jeszcze na konika polnego. Widziałem raz jak facet przyjechał na rowerku nad rzekę i łowił na konika ale nic nie złowił. Po kilku minutach brodzenia w wodzie wsiadł na rower i pojechał na inne miejsce. Jak się zrobi lato to spróbuję założyć konika na haka. [2011-03-03 12:34]

lew1971

Witam.

Wiele razy słyszałem o połowach na koniki polne, ale osobiście jeszcze nie stosowałem.

Może ktoś opisze jaki zestaw zastosować do połowu ? Czy np. kulę wodną czy tylko żyłka i haczyk bez obciążenia ? Pozdrawiam, byle do wiosny :)

[2011-03-03 13:15]

Samotnik

              Sam hak.  Bez żadnego obciążenia . Żyłka 20 . Ja tak  robię .  A kolor żielony konika chyba lepiej się sprawdza niż inny . Blisko brzegu  do 1,5 m.  Brania miałem zawsze podczas słonecznej pogody.  Pozdrawiam .

[2011-03-03 17:17]

blyskawica

Na pewno spróbuję w tym roku. Dzięki za przypomnienie [2011-03-04 11:30]

witiakwicol1

Kiedyś piękne klenie połapałem na konika zielonego i szarego ale teraz mam wodę górską i nie wolno.Ja robiłem zestaw 2g spławik i metrowy przypon tak żeby konik swobodnie mógł manewrować po powierzchni a najlepiej w załamaniu prądu ze stojącą wodą no i zdarzały się i pstrągi tęczowe pokaźnych rozmiarów i kilka innych gatunków które lubią żywą przynętę.Pozdrawiam. [2011-03-04 11:30]

pawel2008

Rzeczywiście, świetny i zapomniany już pomysł, obecnie jest tyle dostępnych sztucznych przynęt, że zapominamy o starych skutecznych metodach, zostawiam 5, dzięki za przypomnienie. [2011-03-04 12:40]

pablos1000

Witam,bardzo fajny artykuł, choć osobiście jeszcze nigdy nie łowiłem na konika polnego, ale znajomy łowił kilka lat temu i tak jak kolega napisał wyniki miał bardzo dobre. Z tego co wiem to jazie i klenie brały pokaznych rozmiarów. Też się zastanawiałem nad wypróbowaniem, ale nad wodą zawsze człowiek zapomina o najprostszych rzeczach. Za artykuł piąteczka i życzę dalszych sukcesów. [2011-03-04 19:09]

miniek200

ja również wpadłem na to żeby założyć konika zupełnie przypadkowo, kiedy na wszystko inne ryby nie chciały brać. ;D  ale nie łowiłem powierzchniowo, tylko po prostu zakładałem konika na zestaw z 2 gramowym spławikiem...  ostatni cięzarek przesuwałem jak najdalej od haczyka, tak aby konik mógł spokojnie i naturalnie płynąć w powolnym nurcie... efekty znakomite, klenie biorą elegancko.  [2011-03-04 19:20]

avallone78

Ja na klenia chce spróbować założyć konika bo wiem gdzie znaleźć :) [2011-03-04 19:52]

użytkownik

witam bardzo fajny artykuł oczywiście odemnie piateczka,oczywiście koniki polne są wspaniałą przynętą którą często używam na jelce i jazie czasami trafi się tez płoć>pozdrawiam [2011-03-04 20:54]

użytkownik

lew1971 kula wodna jak najbardziej,może być mały spławiczek wysoko obciążony z długim przyponem,albo wolna żyłka.Ja osobiście używam kuli lub wolnej żyłki obie metody są rewelacyjne>pozdrawiam [2011-03-04 21:02]

Profesor

Znam tą przynętę od (o cholera nawet już nie wiem ilu)Jako dzieciak biegałem po łące ze słoikiem w ręku za konikami. Później długa "leszczynówka" mały spławik bez obciążenia i klonki brały jak szalone. Polecam to super przynęta na klenie i jazie. [2011-03-04 21:38]

lew1971

Dzięki za cenne rady, w tym sezonie spróbuje tej metody. Ponoć najprostsze sposoby są najlepsze, więc może się uda. Najpierw polowanie na konika a potem na klenika, może być niezła zabawa :) [2011-03-04 22:02]

Sylva

Witam to z pewnością musiał być piękny widok,jak klonki opychają się smakowitym dla nich kąskiem bo nie często w naturalnym środowisku można coś takiego poobserwować,postaram się w tym roku wypróbować tę przynętę. za fajny opis ode mnie piąteczka pozdrawiam:)      [2011-03-04 22:34]

masab

I tutaj trzeba przyznać rację. Wszystko co naturalne nie kupione daje to 50% więcej szansy na powodzenie. Piąteczka oczywiście! [2011-03-04 23:26]

SebastianD

FAJNY OPIS DAJE 5 :) MUSZE W TYM ROKU SPROBOWAC NA KONIKA BO NIGDY JESZCZE TYM SPOSOBEM NIE LOWILEM . POZDRAWIAM [2011-03-05 09:24]

me how76

pięć za przypomnienie tej przynęty , trzeba będzie poskakać po łące w tym sezonie  :) [2011-03-05 12:43]

krzysiek123318

Opisywałem kiedyś zestaw na konika polnego.

http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,metoda-na-konika-polnego,28073

[2011-03-05 15:42]

uklejka

Witam.Stara , dobra i nieco zapomniana naturalna przynęta.pięć z plusem.Przytoczę w tym miejscu zabawną scenkę.W latach siedemdziesiątych jesteśmy na Noteci i próbujemy coś złowić przez cały dzień , a tu nic nie gryzie , zrezygnowani rozglądamy się na prawo i lewo , nikt nic nie łowi oprócz starszej pani,która mieszkała w pobliskiej wiosce.Po rozmowie z Nią pokazuje swoją przynętę  trzymaną w dużym słoju , były to właśnie koniki polne , na które łowiła z bardzo dobrym skutkiem. [2011-03-05 19:20]

de-arko

Witam Serdecznie , potwierdzam ... metoda na konika sprawdzona. Trzy lata temu byliśmy ze szwagrem nad morzem w Karwii . W upalny dzień zamiast siedzieć na plaży z naszymi Paniami ruszyliśmy na pobliskie łowisko specjalne. Właściciel widząc nasze przynęty z uśmiechem zaproponował spacer po łące za konikami :):):) Śmiechu było co nie miara ! Stare chłopy z puszkami po kukurydzy ganiały za skoczkami :) Jednak efekty były rewelacyjne. Do dziś korzystam z podpowiedzi sympatycznego kolegi wędkarza.Artykuł przywołał miłe wspomnienia za które autorowi Serdecznie Dziękuję !!! Pozdrawiam i życzę połamania kija!!! [2011-03-05 19:53]

wojownik

łowiłem na konika i były efekty daje ***** [2011-03-05 20:59]

zag666

pierwszy raz słyszę żeby z konika polnego była taka dobra przynęta wprawdzie łowiłem na niego mare razy jak mi nie robaki kończyły ale bez żadnych efektów. może tylko u Ciebie koniki się tak dobrze spisują za artykuł oczywiście pięć bo fajnie się go czyta :P [2011-03-05 22:23]

madcon

Ja również jeszcze nie łowiłem na koniki polne, lecz kiedyś w porze przed południowej zauważyłem że do wody, jakieś 5-6 metrów od pasa trzcin wpadł bardzo duży konik polny, miał jakieś 9-10 cm. długości, chlupotał się jakieś 20 minut. Gdy przestał się trzepotać usłyszałem tylko plusk i lekkie cmoknięcie, gdy odwróciłem wzrok zobaczyłem tylko grzbiet karpia królewskiego. Tego samego dnia zrobiłem z drewna lipowego imitacje tegoż konika, lecz do dziś nie mam na niego ani jednej ryby. Stwierdziłem że nawet energiczne potrząsanie szczytówką  nie jest porównywalne z naturalnymi ruchami konika polnego. Na pewno w tym sezonie spróbuje także twojej metody. Za artykuł oczywiście 5. [2011-03-07 07:20]

kubel3

 znam tą przynęte często ją stosuję lekki spławik puszczam znurtem nawet kilkadziesiąt metrów.     dobra rada złap kilka koników do wiaderka z wodą łatwo wyciągać i nie wyskakują super metoda na odrę między główki niebawem spróbuję metody kulą z dzięki za podpowiedz. pozdrowienia kubel [2011-03-07 19:36]

GniewOceanu

Ja Łowiłem na koniki za dzieciaka miałem może z 10-13 lat wójek mnie tego nauczył tyle że u nas brały piekne okonie na konika [2011-03-11 16:04]

Lukaszspin

Artykuł oceniam na 5:)Ciekawe czy uda mi się coś na konika złowić w tym sezonie?pozdrawiam [2011-03-20 11:44]

WeDkOmAn

Zestaw raczej lekki, dobrze gdy dysponujemy długą wędka, na cienkim przyponie (najlepiej max 18-20 żyłeczka na przyponie ) Spławik daleko od haczyka z przynętą, ja łowiłem z obciązeniem niedaleko poniżej spławika i tylko wtedy gdy chciałem daleko rzucać zestawem i nie miałem dluższej wędki, tak to łowie bez obciążenia by nie topić konika i przez to tracić nad nim pełnej kontroli. Konik niewielki wystarczy i rzeczywiście najlepiej zielony, choć biorą równierz na te brązowawe. W przypadku Świerszcza nie polecam - oszczędźmy to dość sympatyczne stworzenie na ciepłe wieczory, - by mogły nam umilać nocne zasiadki ;) nie tylko te na rybach... :p hehe Świrszcze są ciężkie i raczej toną szybko, i nie da się nieraz wyczuć brań po samym spławiku, zresztą Klenik czy Jaź nie bardzo odwarzy się pochwycić takiego przerośniętego konika.

Pozdrawiam WeDkOmAn :)

[2011-03-21 19:02]

użytkownik

Jak dla mnie artykuł na 5 i przynęta na 5.Pozdro. [2011-05-09 16:33]

Andre27

Artykuł ciekawy , jak zawsze natura jest najskuteczniejsza !! Porażający jest tylko styl pisania, dla zwykłego nawet czytelnika ("po chwili") :-)))  Ogólnie ***** Pozdrawiam wszystkich i autora. [2011-05-25 12:14]

kamilo18

Koniki są także dobrą przynętą na karasie. Mój brat kiedyś spróbował i okazało się że ta przynęta działa. [2011-07-24 21:17]

Rool

Fajnie wiedzieć ze na coś takiego można złapać rybę [2011-11-11 07:29]

korektor98

Kiedyś będąc na rybach z ojcem i kolegą w czasie długich oczekiwań na branie, też wpadłem na pomysł żeby na haczyk założyć konika polnego. Po ok. 30 min miałem branie na oko 2 kg karpia, lina albo amura, który niestety wpłynął w zaczepy i się zerwał. Dzięki tobie przypomniałem sobie tą historię i w czasie bezrybia będę używał koników polnych jako przynętę. Piąteczka dla Ciebie. [2012-01-03 18:07]

użytkownik

Ode mnie 5 z wielkim + a napisz jakiego zestawu używasz pozdro. [2012-01-17 19:07]

cienki002

Daje***** i mam tylko nadzieje, ze Wiślane klenie nie pogardzą konikami ; ) [2012-01-28 21:50]

bigrybka95

Łowienie  kleni i jazi na tę przynętę powinno być regułą :)Mój dziadek czasami próbuje łowić sumy , zakładając na hak ważkę , ale rezultaty są raczej znikome. Pozdrawiam. [2012-04-05 22:39]

Abra112

Nigdy nie łowiłem na Konika , ale chyba wszyscy wędkarze wiedzą , że Konik jako wobler to killer na Klenia ;) [2012-08-30 15:05]

kubeq123

Na pewno wypróbuje ***** [2012-10-03 15:38]

Wonski79

Na koniki łapię do dziś. Zaczynałem na starorzeczach Bugu, w których łapałem na nie okonie, płotki i krasnopióry. Efekty są niesamowite i polecam tę metodę w letnie dni nawet w najgorszy upał kiedy wydaje się że ryba na nic się nie skusi.***** [2012-10-22 16:55]

miecz-gaz

Bardzo stara i skuteczna metoda tak zwana na wolną żyłkę podobnie jak na muchę Snówka , kołowrotek z żyłką zakończona hakiem, skórka chleba i spuszczane z nurtem w miejsca pobić ryb. Opis 5***** krótko i na temat. Pozdrawiam [2016-01-26 12:34]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

25 maja 2018 roku wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies



Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez wedkuje.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Hoblo Sp z o.o.,Warszawa 02-761, ul. Cypryjska 2G

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w „Polityce prywatności”

Ustawienia