Zaloguj się do konta

Konserwacja tyczek i batów

Konserwacja tyczek i batów - Chciałbym poruszyć parę spraw związanych z konserwacją sprzętu typu tyczki i baty oraz gumowe amortyzatory. Czy jest ktoś komu ani razu nie zakleszczył się element wędziska podczas składania- wystarczy nasmarować końcówki wędzisk które współpracują ze sobą specjalnym smarem grafitowym w postaci półpłynnej-cząsteczki grafitu zapobiegną zatarciu, dbajmy również o to aby po każdym wędkowaniu utrzymać sprzęt w czystości, natychmiast usuwać drobiny piachu, kurzu aby nie uszkodzić powłoki bata lub tyczki gdyż zarysowana powierzchnia wędziska węglowego potrafi spowodować złamanie tegoż (sprawdzone na własnej skórze). Po zakończeniu sezonu bezwzględnie należy bata oraz tyczkę wyczyścić wewnątrz- ja po rozłożeniu serwuję kąpiel w wannie w wodzie z dodatkiem najzwyklejszego płynu do mycia naczyń następnie blanki wewnątrz wycieram do sucha wyciorem zrobionym z drutu do przeciągania gumy do którego zamiast gumy przyczepiam kawałek szmatki. Pamiętajmy również aby po każdym forsownym holu dużej ryby bezwzględnie wymienić gumowy amortyzator gdyż przy kolejnym holu jest wielkie prawdopodobieństwo że się zerwie a bezwzględnie amortyzator należy wymieniać po zakończeniu sezonu. Nowy amortyzator po wyholowaniu na 7 metrowego bacika karpia 3.08 kg, 45 minut walki rwał się w palcach- przetestowałem to w marcu tegoż roku. Nie każdy wie że amortyzator również należy konserwować płynami przeznaczonymi do tego celu. Pamiętajmy również aby chronić nasze wędziska przed upadkami, uderzeniami oraz wszelkiego rodzajami uszkodzeniami mechanicznymi, na czas transportu korzystajmy z odpowiednich pokrowców oraz futerałów a posłużą nam długie lata.

Opinie (6)

marek-debicki

Zdecydowanie sprawa dbałości o sprzęt jest istotną dla jego żywotności i wytrzymałości. "Kto smaruje, ten jedzie" jak mówi stare przysłowie. Pozdrawiam i *****pozostawiam. [2011-08-09 09:08]

Przemol34

Kije czyszczę po każdym sezonie ,a nawet w trakcie jak łowiłem na "podejrzanej" wodzie. Amortyzator wymieniam jak się zaczyna przecierać. Porządnie nasmarowany i dobrej firmy wytrzyma kilka holi dużych ryb.W tym roku jeszcze nie wymieniałem, a łowię na... zeszłoroczny i jest w doskonałej kondycji.Pozdrawiam. [2011-08-14 15:54]

camelot

***** O sprzęt trzeba dbać !  - A zwłaszcza o wędziska węglowe. Są dużo droższe od zwykłych wędzisk kompozytowych. - Ale za to, bardzo wrażliwe na wszelkie nawet drobne urazy mechaniczne.  Trzy miesiące temu złamałem w krzakach swoją ulubioną matchówkę Diaflexa . ( rozprowadzaną przez firmę Robinson )  Ech ! - Gdyby to był jakiś feeder albo spining, naprawił bym sobie sam w jeden wieczór. Ale z teleskopem to zupełnie inna sprawa. Tym bardziej że to trzeci segment. Pytałem w kilku sklepach o możliwość naprawy lub kupno drugiego takiego samego nowego wędziska. Ale sprzedawcy bezradnie rozkładają ręce i najchętniej proponują zakup jakiś innych teleskopów. ..... Ale to nie to samo !                                                                  Pozdrawiam serdecznie ! [2011-11-20 15:16]

roman55

Oj trzeba szczególnie jak nie kosztuje grosze. A taka mówiąc nawiasem takim grafitem to ja wypełniam ryski w kielichach blanku po ziarnkach piachu, a przed zakleszczaniem stosuję teflon Sensas-a Z wędkarskim Pozdrowieniem [2012-12-16 20:32]

mienta

Dbałośc o sprzęt to podstawa,tymbardziej tyczki czy baty tego wymagają co do amortyzatora,to mam fajny patent podłapany w tym roku na zawodach okręgowych.Niektórzy stosowali zwykły płyn do zmywania naczyń''ludwik''pytałem jednego z nich dlaczego smaruje gumę ludwikiem,stwierdził że amortyzator płynniej wychodzi ze szczytówki i do niej wraca,a ponadto zabezpiecza amortyzator przed uszkodzeniami [2012-12-17 20:08]

artiscig

Niedawno sam sprawiłem sobie bacika, 8m na początek powinno być w sam raz. Dzięki temu artykułowi poznałem co nieco na temat konserwacji bata, bo byłem w tym temacie zupełnie zielony. Wielkie dzięki. [2013-08-19 09:31]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej

Przelotki

Zdarzyło się Wam, że kupiliście żyłkę/plecionkę i po kilku wypadach…