Kontrola uprawnień do wędkowania

/ 5 komentarzy

Witam kolegów wędkarzy.
Chciał bym poruszyć temat nazwę go Kontrolujący Wędkarza . Jest co prawda okres letni, a tematyka dotyczy wędkowania Zimą na lodzie .
Z kolegami ostatnie tygodnie spędziłem na spinningu na rz. Warcie w Poznaniu brodząc w długich butach po betonie miedzy mostami , wśród kemp krzaków wyrastających po nad wodę za Okoniem. Kiedy kończyliśmy maraton po trzech godzinach robiliśmy krótką przerwę na zwiniecie sprzętu i omówienie skuteczności połowu . Były dni słabsze jak i leprze . Wchodziliśmy na tematy okoniowe jak zimą brały z lodu i ku mojemu zdziwieniu kolega opowiadać zaczyna. Zimą wybrał się do Portu na Chwaliszewie i miał kontrol przez patrol Policji z interwencji mieszkańców osiedla nie dawno powstałego . Nazywamy to osiedle na murze, a nazywa się Osiedle nad Wartą o ile się nie mylę. Wracając do sprawy , lud bezpieczny po wyżej 10 cm. Gdy by nie czuł się bezpieczny nie pozwolił sobie na taki manewr ze względu na swoją wagę. Nagle ktoś go wzywa i przedstawia się i prosi o okazanie uprawnień do wędkowania. I zastrzega sobie że ma zejść z lodu czyli opuścić miejsce wędkowania bo nie chciał by jeszcze raz tu wracać i narzucić sankcji karnych typu sąd grocki itp.To kolega się pyta jeśli opłacamy składki i żadnego przewinienia nie ma i nie było bo wędkowanie jest dozwolone przez cały rok zima, lato, jesień, wiosna z zachowaniem zasad obowiązujących zgodnie ze statusem P Z W to z jakiej racji miał opuścić miejsce wędkowania. Nasuwa się pytanie czy inna forma. Jak to jest jednym płacimy za wędkowanie, a drudzy będą nam zabraniać i też płacić za naruszenie , czego jak wszystko zgodne z prawem, mało straszyć sądami . Myślę że z tym pytaniem trzeba by się zgłosić do P Z W Poznań Znanieckiego 9 do pana Prezesa niech nam wyjaśni o co tu chodzi. Czasami odnosi się wrażenie że służby są nie do informowane co wędkarz może, a czego nie. Ostatnim trendem jest pytanie kontrolującego czy wędkarz posiada miarę do mierzenia ryb. Lepiej niech się wezmą za ten pozostawiany bałagan przez młodzież studencką – kwiat narodu.
Od co miałem do napisania .

 


3.9
Oceń
(12 głosów)

 

Kontrola uprawnień do wędkowania - opinie i komentarze

halski021halski021
0
Nie bardzo kumam do kogo te pretensje . Do PZW ? Jak sam napisałeś , że kontrolowała POLICJA . (2014-06-16 20:09)
skalpelskalpel
0
to chyba można wytłumaczyć Policji co, jak i na jakiej zasadzie... bez podstawy nikt nikogo nie wyrzuci z lodu.... opowieści kolegów są czasem znacznie bardziej ucharakteryzowane niż pokazała rzeczywistość. Czekam na dalszy rozwój w tej sprawie. zrobił cos kolega w tym kierunku? (2014-10-23 09:02)
adacho113adacho113
0
Jeśli było tak jak opisałeś z grubością lodu itd, to jakiś nawiedzony policjant. Spokojnie trzeba było wędkować dalej, ewentualnie wykonać telefon na nr alarmowy policji i wyjaśnić sprawę. (2014-10-23 16:20)
mirumiru
0
Kontrole w łatwo dostępnych miejscówkach żeby bucików nie pobrudzić i blisko do auta TAK. Łąki zarośla raj dla kłusoli tam się nie pchają a powinni bo tam się dzieje skala kłusownictwa LEGALNEGO bo przecież karty opłacone jest zatrważająca tyle że okresy ochronne i limity mają w D.... . (2015-01-03 19:04)
dziadek2dziadek2
0
http://www.splawikigrunt.pl/pzw-i-tematy-z-tym-zwiazane-szczegoly-260.html >>>> wracając do w/w tematu i sprawy skąd ten kontrolujacy policjant miał wiedzieć i pewność że jak wejdzie na lód to pod dodatkowym cięzarem nie zarwie się i wówczas tragedja i napewno były by takie wpisy A DLACZEGO PACAN NIE SPRAWDZIŁ GRUBOŚCI LUDU I TAM WLAZŁ lub coś w tym stylu przecież jak kolega łowiący ( napewno do brzegu nie miał 100m )podszedł do brzegu to chyba nie ZUBOZAŁ O 2 SZT złowionych ryb . (2015-02-23 18:49)

skomentuj ten artykuł