Kulki Marfish - nowość w karpiowym świecie!

/ 14 komentarzy / 4 zdjęć


 Firma Marfish, produkująca kulki proteinowe powstała dzięki Panu Markomi Malmanowi. Możecie kojarzyć go z prowadzonej działalności na YouTubie - kanał "Wędkarstwo Marfish Marek Malman". W zeszłym roku, a dokładniej w maju wyżej wspomniany Pan Marek zorganizował konkurs na testera właśnie kulek. Wysłałem zgłoszenie i udało mi się dostać! Radość ogromna. Niedługo potem dostałem paczkę z produktami tej firmy. Niestety w zeszłym sezonie nie miałem możliwości ich testowania - w październiku na karpiach z powodu braku wolnego czasu byłem tylko dwa razy... Ale w tym sezonie mam nadzieję, że już od maja truskawka i ananas jakie otrzymałem od tej firmy pójdą na włos!
 Seria kulek "Husarz" ma być hitem tej firmy. Za niedługo mam ją otrzymać. Szczerze przyznam, że z wielką chęcia chciałbym już spróbować te kulki w wodzie, jak się zachowują, a przede wszystkim czy są łowne. Z truskawką i ananasem, które otrzymałem będzie trzeba poczekać do majówki, którą spędze przez 3 dni nad wodą. W połowie kwietnia mam jeszcze otrzymać kolejną paczkę od Marfisha, którą mam nadzieje, że uda mi się szybciej przekłóć i założyć na włos. I może złowić ładnego karpika albo amura? Czas pokaże co przyniosą kulki...

 Postaram się teraz krótko opisać kulki. Takie opisywanie na "sucho" nie będzie łatwe, ale chcę wlać trochę potu (czytaj - informacji o kulkach :) ) w ten artykuł. Smaki, które otrzymałem mają średnicę 18-20 mm. Kulki na pierwszy rzut oka wyglądają jak każde normalne kulki. Pachną tak jak każde inne. Ale tutaj uwaga! Zostały one przecież stworzone dla ryb, a nie dla nas! Tutaj jest ten myk! Kulki zaczynają przecież pracować dopiero w wodzie, a nie już po wyciągnięciu z opakowania. Aromat produktów firmy Marfish, chwilę po otwarciu opakowania czuć w całym pokoju. Ale nie o to chodzi. Przecież tak jak wpsomniałem kulka nie zaczyna pracować zaraz po otwarciu opakowania. Do dokładnego opisu kulki potrzeba jeszcze jej pracę w wodzie - tego jeszcze niestety nie mam, ale będę o tym informował na bieżąco. Kulka jest stosunkowo miękka. Trudno jest ją jednak pokruszyć, natomiast nożem możemy ją w łatwy sposób przeciąć. Po wykonaniu tej czynności w pokoju, mamy pachnący truskawką dom! Dom, a nie już tylko pokój. Po rozkrojeniu kulki, zapach jaki rozprzestrzenia się w powietrzu jest na prawdę mocny - musicie uwieżyć mi na słowo. Pomyślmy teraz... Po rozcięciu kulki zapach jest bardzo dobrze odczuwalny. Tak samo będzie przecież, gdy kulka zacznie pracować w wodzie! Mocny aromat z pewnością przyciągnie ryby w okolice naszego zestawu! Przypłynom do nas może nawet nie tylko z głodu, ale z samej ciekawości. Tak mocny aromat na pewno nie pozostanie nie zbadany przez ryby - one po prostu będą musiały tam podpłynąć. Po rozkrojeniu widać również niektóre ze składników mieszanki. Są to głownie wszelkiego rodzaju ziarna. Tak samo sytuacja ma się do kulek ananasowych. Ta sama wielkość, również mocny zapach po otworzeniu opakowania. Po przekrojeniu czuć również mocny zapach.

 Kulki mają zostać wypuszczone na rynek już w tym roku. Jeśli jesteście ciekawi efektów to śledźcie moją stronę lub sami je wypróbujcie! Opakowania kulek nie są jeszcze dopracowane. Dostałem zwykłe, zielone opakowania - ale to tylko dlatego, że firma z powodu problemów jakie ich spotkały chciała, żeby kulki dotarły do nas, do Testerów jeszcze w zeszłym roku. Taki gest się ceni. Nie liczy się przecież wygląd opakowania tylko to co jest w nim. A kulki są na prawdę dobrej jakości. Kulka nie jest aromatyzowana tylko powierzchniowo, dlatego bardzo mocny aromat czuć dopiero po jej przekrojeniu. Takie aromatyzowanie daje nam pewność, że kulka będzie długo pracować i oddawać zapach pod wodą. Smak truskawkowy zawiera 31 składników, natosmiast ananas - 33. Oznacza to, że jeżeli chcielibyśmy wykonać takie kulki sami, musielibyśmy zakupić odpowiednio 31 i 33 różnych składników. Nie jest to mała liczba - pokazuje nam ona ile produktów zostało użytych do produkcji i jak bogaty jest ich skład. Mieszanka witamin nie jest
liczona jako kilka składników, tylko jako jeden komponent. Czyli oprócz samych witamin mamy jeszcze 30 i 32 innych składników! Uwierzcie mi, że taki miks, jeżeli chcielibyśmy wykonywać sami w domu to musielibyśmy na to wydać trochę pieniędzy. Firma wyznaje zasadę "dobrze, a tanio". Marfish chce, żeby kulki były dostępne dla wszystkich wędkarzy, nie tylko dla tych, którzy mają możliwość wydawania miesięcznie na same kulki setki złotych. Kulki nie mają może idealnego kształtu, ale po trochu jest to spowodowane wspomnianym wcześniej opóźnienie, a po trochu tym, że do ich składu zostało wrzucone wszystko to, co dla karpi jest najlepsze. Rolowanie takich kulek nie jest łatwe - co w przypadku ubogich mieszanke jest zupełnie odwrotną sprawą. Do rolowania bogatej w składniki mieszanki potrzeba dużo sił i czasu, a tego ostatniego zabrakło w zeszłym roku. Natomiast kulki, które dostane już za niedługo są kształtu kompletnie nie odbiegającego od kulek innych marek. Opisywane przynęty były parowane, a nie gotowane. Właśnie przez taką czynność powinny zachować jak najwięcej swoich właściwości. Kulki mają tak zbilansowane makroskładniki, że są wartościowym pokarmem dla naszych ulubionych gatunków ryb.

 Mam nadzieję, że jak najprędzej uda mi się wykorzystać te kulasy podczas zasiadki. Zawsze łowienie na owocowe przynęty zaczynam w maju, gdy temperatura wody podskoczy już o kilka kresek w górę. O tej porze roku, czyli w marcu i w kwietniu zazwyczaj używam "śmierdzieli" i słodkich kulek. Nie oznacza to jednak, że truskawka nie będzie pasowała do tych dwóch, pierwszych miesięcy w tym sezonie. Z moich obserwacji wynika, że smak truskawkowy jest chyba najbardziej uniwersalny z pośród wszystkich - jest łowny dosłownie o każdej porze roku, co mogę potwierdzić swoimi wynikami. Już na następny tydzień planuję pierwszą w tym roku dwudniową zasiadkę... Oby pogoda dopisała, a brania przyjdą same! Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do wyjść nad wodę, bo już na prawdę warto!


         Kamil Skwara

 


3.2
Oceń
(10 głosów)

 

Wedkuje.pl poleca

 

Kulki Marfish - nowość w karpiowym świecie! - opinie i komentarze

JKarpJKarp
+2
Kamil ja do Ciebie nie mam nic. Jesteś bardzo dobrze rokującym karpiarzem. Ale jak ktoś mi mówi, że użył 33 składniki ... Dlaczego te kulki maja nalot ? Ja Ci pokażę kulki po 19 zł za kilo - dobre, sprawdzone i tanie. (2016-04-01 11:43)
MarkHunterMarkHunter
+2
Kamilu tekst jest ok.Czytałem go pięć razy aby dobrze zrozumieć mam wątpliwości do tych 32 składników ja również wyrabiam sam kulki ale nie miał bym pojęcia jak je wszystkie wyrobić,i czy udało by mi się je zrolować.Zastanawia mnie też ten dziwny nalot? na fakturze tychże kulek.Życzę powodzenia i pozdrawiam. (2016-04-01 13:24)
kamil11269kamil11269
-1
Koledzy, już rozwiewam Wasze wątpliwości. Pytałem specjalnie producenta o to, ponieważ było mi to potrzebne do artykułu. Nie wiem czy faktycznie tak było czy nie, tak mi odpisali - a ja umieściłem to w artykule. (2016-04-02 21:45)
jarekkozlowski9jarekkozlowski9
-1
JKarp, dobre sprawdzone i tanie, co masz na mysli? bo w czasach marketingu wysokiej klasy trudno znalezc cos w takiej cenie jaka podajesz, pozdrawiam :) (2016-04-03 00:22)
JKarpJKarp
-1
Mam namyśli dobre sprawdzone kulki Top Secret z serii Futter Boile. .... http://secretfish.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=99&Itemid=111..... Małż i owocowe - tych używam. Uzywam też innych Top Secret ale icj cena to około 32 zł za kilo. Z resztą - droższych kulek w ofercie Top Secret po prostu nie ma. Jak chcesz pogadać to pisz PW :-) (2016-04-03 07:53)
mepsik79mepsik79
+1
Z testu dowiedziałem się tylko o twoich mglistych planach wyjazdu na ryby w bliżej nieokreślonej przyszłości (w porze roku na kulki owocowe, czy jakoś tak...). Oraz, że owe kulki sprawdzają się jako truskawkowy odświeżacz powietrza. Hmm... Jak sobie wyobrażasz, ocenę pracy kulki w wodzie? Ja bym użył słoika, ale spodziewam się że będziesz nurkował. Póki co jestem o krok od wyrobienia sobie opinii o tej przyjęcie, że jaki tester, taki producent. Gratuluję! (2016-04-06 20:55)
kamil11269kamil11269
0
Po pierwsze proszę nauczyć się pisać, a po drugie czytać ze zrozumieniem... Pisałem, że piszę ten artykuł na sucho, więc do czego dążysz? Pisałem też, że nie miałem ich nad wodą. Skupiłem się głównie na ich prezentacji w artykule, a nie na teście - test może być tylko i wyłącznie nad wodą, a ja tu wody nie wiedzę, chyba że Ty ją gdzieś widzisz. No cóż, jaki użytkownik, taki komentarz... Dzięki za swoje "trafne uwagi". (2016-04-10 20:26)
libi1003mllibi1003ml
-1
Nalot powoduje czasami jakis skladnik uzyty w miksie...Kulka wtedy jest dalej zdatna do uzytku ale nie wiem jak jest w tym wypadku. Czytajac ten artykul smiac mi sie troche chcialo nie obrazajac autora tekstu. Ktos probuje bawic sie w produkcje kulek ale smierdzi mi to kompletna amatorka. Ja za taki produkt dziekuje. (2016-04-17 19:59)
ewenementatrniexewenementatrniex
0
hehe akurat wczoraj ogladalem filmik z testu tych kulek ananas i truskawka ;) ale bardzo krociotki filmik jeden karpik zlowiony , ja lubie osobiscie kanal marfish , zobaczymy co to za kulki (2016-04-18 17:51)
użytkownik130601użytkownik130601
+1
Same kulki jak i Malman to porażka. 32 składniki? Ja 16 nie mogę dobrze zrolować,ostatnio był na komercji jednego złapał ale nie na swoja kulkę ;D Kamil bez obrazy ale mało wiesz prawdy o tym człowieku,mieszkamy koło siebie łowimy na tych samych wodach ktoś wyżej dosłownie napisał Amatorka. (2016-04-20 09:32)
JKarpJKarp
0
Mateusz Kamil już wie ;-) A o tym składzie to już też pogadałem z Kamilem. Kurde zaginął mi przepis na kulki tylko z 11 składników a i tak niektórzy doznawali szoku czytając co trzeba kupić..... Ja osobiście uważam, że Marek wychodzi z założenia żeby o nim gadać. Nie ważne jak ale żeby gadać no i przy okazji w kółko reklama sklepu. (2016-04-20 10:01)
kamil11269kamil11269
+1
Tak, już wszystko wiem :) (2016-05-02 16:04)
rafalwedkujerafalwedkuje
+1
JKarp (2016-04-20 10:01:) Zaangażowany III (3556 punktów)0 Mateusz Kamil już wie ;-) A o tym składzie to już też pogadałem z Kamilem. Kurde zaginął mi przepis na kulki tylko z 11 składników a i tak niektórzy doznawali szoku czytając co trzeba kupić..... Ja osobiście uważam, że Marek wychodzi z założenia żeby o nim gadać. Nie ważne jak ale żeby gadać no i przy okazji w kółko reklama sklepu. Toż to zwykła reklama produktu nie sprzedającego się ! W życiu nie kupię produktu kogoś kto nachalnie mnie zapewnia że to działa. Chłopina chce zarobić i to wszystko. Na szacunek do produktu trzeba sobie zasłużyć i markę trzeba sobie wypracować ale nie bezmyślnymi wypocinami na forum. Szkoda czasu i nerwów ryzykując domokrążcom . pozdrawiam brać (2016-05-03 23:13)
scanundoscanundo
+1
Tak na prawdę, to myślałem, że ten pomysł Marka Malmana już upadł, a on jeszcze w fazie testów jest :-) (2016-05-14 11:30)

skomentuj ten artykuł

 




Aplikacja