Kwietniowa troć z morza

/ 12 komentarzy / 9 zdjęć


Kwiecien, to jeden z lepszych miesiecy do polowu troci z morskiej plazy. Przybrzezna woda morza zaczyna sie ocieplac i coraz wiecej drobnych rybek szuka pokarmu w tej strefie. Za nimi podazaja trocie,ktore po odbytym tarle w kilka tygodni odzyskuja swoja forme. Do strefy brzegowej zblizaja sie rowniesz dorsze , szczegolnie pod wieczor w pogoni za mniejszymi rybami i sa rowniez mile widziane na wedce:-). Na taka wyprawe wedkarska, zwiazana z wielogodzinnym brodzeniem po pas w wodzie zakladam neoprenowe" wodoszczelne" spodniobuty grubosci 6 milimetrow. Termo-bielizna , jak i kurtka z dobra membrana swietnie utrzymuja cieplo i chronia przed wychlodzeniem.Jest to sprawa bardzo istotna , by utrzymac cieplo, bo tylko wtedy bedziemy w stanie skoncentrowac sie na technice lowienia i to przez wiele godzin!
Sprzet do polowu troci musi byc mocny , ale i lekki. Jest to bowiem rybka tysiaca rzutow i w przypadku ciezkiej wedki lub kolowrotka dochodzi do przeciazenia ramienia,nadgarstka itp , co nas wykluczy na pare tygodni z przyjemnosci lowienia.
Do gustu przypadl mi kij Daiwy Exceller 3,15. Ma on semiparaboliczna akcje i wazy cale 210 gramow.Doskonale sie laduje i umozliwia poslanie przynety o gramaturze 15-28 gramow na znaczne odleglosci. Kolowrotek powinien byc przystosowany do uzytku w wodzie slonej, ma on wtedy zabezpieczone lozyska i jest z materialu odpornego na korozje. Te wymagania wydaje sie spelniac Penn Sargus 3000 , na ktory nawijam 140 m Fire Line Berkleya 0,12mm. Na koncu wiaze kretlik z agrafka naprawde z gornej polki,odporny na korozje i wode slona.
Na trocie wedkarze uzywaja najrozmaitszych blystek,woblerow i much.
Lowne blystki i woblery, ktore doskonale pracuja , a swoja praca swietnie imituja sledzie i tobiasze produkuje Hansen, Falkfish,Gladsax Snaps. Maja one wydluzony ksztalt i sa niezwykle starannie i roznokolorowo ubarwione. Wcale nie trzeba miec kilograma blach, by przechytrzyc troc w przybrzeznej wodzie morskiej. Preferuje pare modeli,ktore stosuje w zaleznosci od sily wiatru, a ktore waza od 15 do 28 gramow. Sa swoim kolorem tak dobrane , by w zaleznosci od pory dnia, od pogody (slonce lub chmury) i w zaleznosci od przejrzystosci wody prowokowaly trocie i dorsze do ataku. Panuje przekonanie , ze uzywamy jasnych kolorow blystek , jak dzien jest jasny i ciemnych kolorow jak dzien jest ciemny. Kiedy trocie zeruja slabo , mozna je sprowokowac jaskrawymi przynetami. Wieczorem uzywam przynet w kolorze czarnym i czerwonym lub miedzianym z brokatem.
Duzo zalezy tez od wiatru i temperatury wody. Jesli morze jest zfalowane , a silny wiatr wieje w kierunku brzegu, "nagania" nam wtedy rybe, ktora podaza wraz z fala i pradem morskim za malymi rybkami i skorupiakami. Idealna temperatura przybrzeznej wody to 6-8 stopni. Wybieramy odcinki morza o stromym brzegu , z wyplyceniami i glebszymi miejscami,ktore pokryte sa kamieniami i piaskiem , porosniete morszczynem. Nieodzownym towarzyszem jest duzy podbierak ( drewniany plywa i nie zawadza podczas brodzenia).
Przynete prowadzimy szybko,co pare ruchow korbka zatrzymujemy sie na sekunde i kontynuujemy zwijanie, tak ,by blystka przypominajaca ranna rybke, jak najbardziej mogla swoja akcja sprowokowac troc do ataku.
Podczas kilkugodzinnego lowienia wykonuje sie okolo 300 rzutow.Dobrze jest wiec w miedzyczasie zrobic przerwe i pokrzepic sie goraca herbata:-)
Na zaostrzenie apetytu zalaczam kilka zdjec z moich trociowych wypraw :-)

 


4.8
Oceń
(33 głosów)

 

Kwietniowa troć z morza - opinie i komentarze

grisza-78grisza-78
0
Fajny wpis, ciekawe rybki. ***** i pozdro! P.S. Jeśli możesz, to używaj "alt" do polskich znaków, będzie się łatwiej czytało. (2013-04-29 22:56)
aldentealdente
-1
Sorry za te niedokladną pisownie . Mam niemiecką klawiaturę i nie moge jej przestawic na polskie samogloski nosowe :-) (2013-04-30 01:48)
Lin1992Lin1992
0
Ładny wpis i ryba - gratuluję ***** (2013-04-30 05:55)
kostekmarkostekmar
0
Bardzo ciekawy wpis i gratuluję rybek. Mi jakoś wszystkie ryby zeszły. Nie mogę trafić z zacięcięm albo żerowanie było mało intensywne, agresywne. Połamania!!! (2013-04-30 08:39)
roman55roman55
0
Ciekawa relacja z wyprawy . Gratuluję pięknej rybki. 5* Pozdrawiam (2013-04-30 16:24)
aldentealdente
0
Dziekuje:-) (2013-04-30 20:49)
użytkownik116538użytkownik116538
0
Fajna troć :) A widoków to pozazdrościć :) ***** (2013-05-01 12:42)
slawekkiel17slawekkiel17
0
I tak trzymac... *****5-ka. Pozdrawiam. (2013-05-01 16:17)
marek-debickimarek-debicki
-1
Muszę przyznać po tym wpisie, że taka metoda spinningu jest niezwykle wymagająca i od wędkarza i od sprzętu. Mistrzostwo i zapewne ciekawsze wędkowanie od wędkowania z kutra.Tylko pogratulować. pozdrawiam i *****pozostawiam. (2013-05-03 15:18)
MateuszR86MateuszR86
0
Super wpis, ale http://www.youtube.com/watch?v=T2iISWltdzc ;) (2013-05-17 09:36)
sebsidsebsid
0
Andrzej nie wchodz tak gleboko , bo klejnoty rodzinne beda odmrozone :) najlepiej tylko do kolanek, bo co tobie po tym ,ze o 5 metrow dalej wejdziesz i o 5 metrow mniej rzucisz (2013-12-07 19:06)
krisbeerkrisbeer
0
Podziwiam, normalnie szacunek. Ja osobiście jestem wędkarskim leniwcem. Gruncik i na fotel. Tego rodzaju połowy to nie mój klimat. Fajny zwięzły poradnik, ja tak ten tekst oceniam. Zazdroszczę widoków. połamania (2015-04-01 18:42)

skomentuj ten artykuł