Kwietniowy pstrąg

/ 3 komentarzy / 2 zdjęć


Dostałem przykrą wiadomość, że woblerki 5cm nie sprzedają się, bardzo mnie to zdziwiło bo to jest mój najłowniejszy wobler na pstrągi. Nie pozostało nic innego jak wyprawa na pstrążki by sprawdzić czy doniesienia płockich wędkarzy potwierdzą się na ich pstrągowej wodzie. Oczywiście jak zwykle nie było za wiele czasu na łowy, większą część czasu musiałem ustawiać woblerki dla Pana Leszka z Płocka niestety nie były to piątki. Po wykonanej pracy przyszedł czas na polowanie po godzinie palnął pstrąg w piąteczkę, była pomalowana na płotkę czarny grzbiet srebrna kratka i tu nowość na ten sezon perła wpadająca w błękit w zależności z której strony sie patrzy widać perłę lub błękit. Woblerek był poprowadzony z prądem w bardzo szybkim nurcie. Uderzenie było bardzo lekkie, myślę że pstrąg uderzył w moją stronę. Zaciąłem i zaczęły się piękne dla oka wyskoki, po kilku świecach rybka osłabła i mogłem podebrać ją ręką, pstrążek miał 42cm. Pisałem tu już o kilku pstrągowych wyprawach w rożnych porach sezonu pstrągowego jak zauważyliście w styczniu przynęta była prowadzona bardzo powoli pod prąd w wodzie o wolnym uciągu z dołkami, luty bardzo podobnie tylko woblerka opuszczałem w swobodnym dryfie tak by czuć przez cały czas pracę przynęty, natomiast teraz w kwietniu pstrągi są aż tłuste, wypasione na żabkach w znakomitej kondycji i dlatego stoją w bystrym nurcie i potrafią pogonić za przynętą, szukają wody dobrze natlenionej. A nie byłbym sobą gdybym ominął zwisające drzewko nad wodą z gałązkami w wodzie, wpuszczenie wobka w dryfie rzecz jasna piąteczki, delikatne przytrzymanie i mały pstrąg wisi na kotwiczce.Moi koledzy też mieli kontakty z pstrągami Darek stary wyga puścił dwa ładne, a Hipek pierwszego swojego pstrąga ocenił na 50cm, niestety tez mu spadł, a może to i lepiej. Po dwóch godzinach mówiłem coś do chłopaka a ten mnie nie słucha bo pstrąga wciąż holuje,pewnie nockę ma nieprzespaną.Wszyscy łowiliśmy na piąteczki ciekawe kiedy Pan Leszek zamówi do sklepu piąteczki i czy wogóle będą sie tam sprzedawały. To dziwne że klienci szukają wobków które chodzą jak po sznurku, piąteczka skacze na boki nie wykładając sie i to powoduje że jest taka łowna w myśl zasady nie wszystko złote co sie świeci. Nie bójcie sie wobków które pracują nieregularnie, taki wobler to wspaniały wabik, przecież w naturze drobnica nie pływa tylko w linii prostej wystarczy przez chwilkę w okularkach popatrzeć na wodę by sie o tym przekonać. pstrąg

 


3.6
Oceń
(14 głosów)

 

Kwietniowy pstrąg - opinie i komentarze

rademenesrademenes
0
Panie Jacku zapraszam do nas na Mazury ,pokaże Pan klasę łowiąc z nami klenie (2008-04-07 19:18)
kobikobi1kobikobi1
0
ŁADNA RYBKA GRATULUJE.JA TEŻ ŁOWIE NA PIĄTECZKI I MNIEJSZE I NIE NARZEKAM.TO NAJLEPSZE PRZYNĘTY NA PSTRĄGA. (2008-11-29 00:22)
użytkownik10466użytkownik10466
0
a ja ich nie uzywam,wole duze 7-12cm,na moich lowiskach sie nie sprawdzaja . (2009-04-03 20:27)

skomentuj ten artykuł