Kwietniowy wypad

/ 12 komentarzy / 3 zdjęć


Przez cały tydzień błagałem tatę, żeby pojechać na ryby z okazji zdania na kartę wędkarską i jako rozpoczęcie sezonu. Po ubłaganiu taty została ostatnia przeszkoda-mama. W piątek zakomunikowałem mojej mamie, że chcemy(ja i tata)jechać w sobotę rano na rybki. Mama była lekko zdenerwowana, ponieważ coś nie wyszło w pracy. Po oznajmieniu propozycji nasza 'barykada' zaczęła wymieniać różne przykłady 'co może się stać'. Wymieniała po kolei:
-'myślisz, że jak masz kartę wędkarską to znaczy, iż możesz jeździć na ryby'
-'jest jeszcze zimno'
-'pewno żaden wędkarz jeszcze nie jest na rybach'

Kiedy ochłonęła. Zgodziła się! Byłem wprost uradowany. Więc tak...O 17:00 byłem umówiony z przyjaciółmi. Po powrocie(około 19:00)zestaw był gotowy. Wstaję o 6:10. Wstawiam wodę i pakuję ekwipunek. 30 minut później byłem gotowy. Wsiedliśmy w samochód. Ja jeszcze zaspany odrobinę ale tata był już całkowicie obudzony. Po zajechaniu zeszliśmy z górki nad jezioro i wytypowaliśmy miejscówkę. Chwyciłem wędkę i krzesełko. Tata resztę. Po zejściu wybrałem spławik oraz dobrałem ciężarki.

Pierwszy zarzut-poszedł cały przypon. Później zarzuciłem dobrze. Łowiłem na białego. Siedziałem i patrzyłem na nieruchomy spławik. Wokół mnie cała przyroda tętniła życiem. Piękne bazie kotki zdobiły do tej pory puste drzewa. Z pałek spadało 'białe pierze'. Od czasu do czasu pokazały się kaczki. Wracając do mojego zestawu nic się nie działo. Było nudno, ponieważ przez całe 5 godzin nie miałem ani jednego brania. Piękny łabędź przepłynął obok mojego spławika prawie go zahaczając. Łączny wynik wyprawy-wielkie 0 .

Życzę wszystkim wędkarzom połamania kija.

 


4.7
Oceń
(34 głosów)

 

Kwietniowy wypad - opinie i komentarze

spines21spines21
0
spokojnie jeszcze połowisz,nie zniechęcaj się.u mnie masz 5 (2009-04-07 22:44)
użytkownik1117użytkownik1117
0
brawo młody wędkarzu, tak trzymaj i cieszę się że zasiliłeś naszą brać wędkarską , bądż cierpliwy a wyniki same przyjdą , tylko nie zapominaj o nauce w szkole , taką myśl przekazuję zawsze młodym wędkarzom w mojej szkółce wędkarskiej = oczywiście masz piątkę (2009-04-08 07:35)
angler 5angler 5
0
cierpliwosc masz na 5 -czke wysiedziales tyle czasu i bez brania ja po godzinie wziol bym spining i polatal za okoniem ; fajny artykul ulepiles masz piateczke odemnie (2009-04-08 10:17)
jarlukjarluk
0
Dostajesz 5 za 5 godzin ;). Pierwsze koty za płoty...ale jeszcze złapiesz swoją rybkę. Powodzenia i wytrwałości. Pozdro (2009-04-08 17:23)
lin75lin75
0
spokojnie jeszcze się w życiu nałapiesz.pierwsze wypady zawsze są takie że wraca się o kiju,to jest dopiero kwiecień ........pozdro....... (2009-04-08 21:09)
leszczleszcz
0
Słuchaj taty, czytaj porady na necie,zgłębiaj wiedzę o wędkowaniu.Szanuj przyrodę,a szczególnie złowione ryby.Spędzaj jak najwięcej czasu nad wodą,bez względu na wyniki,te przyjdą z czasem i z doświadczeniem .A gwarantuje ci że to będzie twoje największe hobby.Połamania niejednego kija!!!!!!!!! (2009-04-08 21:13)
użytkownik7463użytkownik7463
0
e no jeszcze nie było tak źle ja już kilka lat mam kartę i w tym roku już trzy razy byłem na rybach a efekt taki jak u Ciebie (2009-04-09 00:08)
adrianzukadrianzuk
0
Nie martw się kolego, rybki same do Ciebie przyjdą i dadzą się połowić, a wtedy dopiero będzie frajda. Za artykuł piąteczka. (2009-04-09 09:23)
wiselkawiselka
0
ja też pierwszy wypad nie mogie zaliczyć do najlepszych brały same uklejki ale trzeba mieć nadzieje że bedzie coraz lepiej. (2009-04-11 10:29)
MareKsMareKs
0
Życzę takiego zapału na wiele lat wędkowania :-) fajny artykuł :) (2009-04-13 20:22)
michal0210michal0210
0
Ode mnie również masz 5! Na swoim rozpoczęciu sezonu też nic nie złowiłem...Natomiast na drugiej wyprawie złowiłem kilka ładnych płoci takich ok. 30cm! Drugi wypad będzie lepszy!
(2010-04-15 19:39)
Rybak1997Rybak1997
0
5 nie rezygnuj z łowienia :P jesczę się w życiu nałowisz ;P akurat mój 1 wypad był udany :P Cierpliwości (2012-12-30 18:58)

skomentuj ten artykuł