Zaloguj się do konta

Lato na Elektrowni Rybnik

Po raz pierwszy miałem okazje spędzić ponad 60 dni na jednej zasiadce i to nad moim ulubionym zbiornikiem czyli Elektrownią Rybnik. Zasiadkę rozpocząłem 10.07.13r. a do domu zjechałem 14.09.2013r.

Łowiłem na mojej miejscówce gdzie od kilku już lat wędkuje. Pierwszego karpia złowiłem dopiero po tygodniu nęcenia a ryba ważyła 11kg. Następnego dnia o tej samej godzinie złowiłem swoją życiówkę. Karp o masie 23.100kg połakomił się na truskawkę 4D Carp Cravity. Ta sama ryba zassała moją przynętę ponad miesiąc później a waga była o 300gr mniejsza. Karp był w znakomitej kondycji bo sama walka i hol był o wiele bardziej emocjonujący i dużo dłuższy niż za pierwszym razem. Zasmakowała widocznie w kuleczkach Smoked Forest z firmy Carp Cravity.

Łącznie złowiłem około 40 karpi z tego 30 sztuk ponad 10kg. Jednego sandacza 5.5kg i trzy małe sumy 6-9kg. Wszystkie te rybki wróciły w znakomitej kondycji do wody. Najwięcej brań było przed i po zmianie pogody. Żadnego brania nie miałem gdy mocno wiał wiatr i to bardzo mnie zdziwiło gdyż zazwyczaj w wielkich zaporówkach to właśnie mocny wiatr wyznacza brania karpi. Chciałem jeszcze dodać że w ostatnim tygodni mojej zasiadki dołączył do mnie mój kolega Bogdan, który to przez kilka dni łowiąc obok na te same kuleczki co ja, złowił kilkanaście karpi i amura 20.5kg. Łowiłem tylko na kulki z firmy Carp Cravity a najbardziej łownymi okazały się smaki Smoked Forest nowa seria Pawła. Łącznie użyłem około 100kg kulek, 100kg pelletu Halibut 20mm, no i około 150kg kukurydzy. Poniżej kilka złowionych rybek.

Grzegorz Smołka

Opinie (8)

jasonelo

60 dni nad wodą .... gratuluje wytrwałości, pięknych karpi :) Swoją drogą, Sandacz wziął na pellet ? [2013-10-10 12:21]

marek-debicki

60 dni i takie piękne rybki. marzenie niejednego wędkarza. Pozazdrościć tylko można i pogratulować. Pozdrawiam i *****pozostawiam. [2013-10-10 14:10]

Zionbel

60 dni na jednej zasiadce Łącznie użyłem około 100kg kulek, 100kg pelletu Halibut 20mm, no i około 150kg kukurydzy. Wynik że hoho :0 [2013-10-10 16:21]

daro22

350kg.zanety,albo za duzo siedze przed netem,albo lowienia pewnych ryb musze sie uczyc na nowo:) [2013-10-11 21:51]

Robson86

ahh 100 kg tego 100 kg tamtego a byłbym zapomniał, jeszcze jakieś 150 kg owego... Dwumiesięczny urlop bezpłatny, worek pieniędzy.. I na pewno coś wezmie.. a może nawet wszystko co pływa w wodzie bo ma 2 miechy na przepłynięcie obok mojego zestawu i przyzwyczajenie się do stołówki ... [2013-10-13 10:19]

użytkownik

60 dni nad wodą...przyznaj się kobieta Cię z domu wyrzuciła :P hehe Ilość zanęty dla mnie wręcz niewyobrażalna. Piękne ryby.Pasja to pasja.Leci 5 Ps.Szkoda,że więcej nie napisałeś,bo jak na 60 dni nad wodą to tekst malutki :) Fajnie by się czytało taką długą relację. [2013-10-14 10:18]

PanciOxD

No głodne nie były na pewno :D A co do rybek to piąteczka za nie :) [2013-10-15 18:28]

roman55

Miałem przyjemność na zaproszenie kolegów PZW Rybnik z dwa razy posiedzieć na zasiadce nad tą wodą przy elektrowni, ale daleko mi Paweł do twoich wyników karpiowych. Moje gratulacje za wytrwałość, piękny wynik i super foty. Pozdrawiam [2013-10-20 11:15]

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za komentarze Internautów.

Czytaj więcej