Leszcz w zalewie octowej.

/ 1 komentarzy

Jak większość ze smakoszy twierdzi leszcz to ryba oścista. Jest sposób na złagodzenie skutków połknięcia ostrych ości z tej ryby. Jest nim przepis na "Leszcza w zalewie octowej".
Składniki:
- sprawiony i po porcjowany leszcz;
- cebule;
- mąką;
- jaja;
- sól, , ; przyprawa do ryb;
-mąka;
- olej;
Zalewa:
- ziele angielskie, pieprz, liść laurowy; cukier
- ocet;
- woda.
Po sprawieniu i po porcjowaniu leszcza solimy go i posypujemy przyprawą do ryb. Odstawiamy na 1 godzinę w chłodne miejsce. Jajka roztrzepujemy widelcem. Kawałki ryby obtaczamy w mące, roztrzepanym jajku i znów w mące. Tak przygotowane ryby smażymy na rozgrzanym oleju na małym ogniu po kilka minut z każdej strony.
Cebulę kroimy w pół krążki i smażymy na oleju pozostałym ze smażenia ryby.
Zalewę przygotowujemy wlewając 3 szklanki wody i 1 szklankę octu do garnka i gotujemy. Kwaśność możemy regulować w/g własnego smaku. Ja robię to na łagodnie dodając do zalewy cukier. Wychodzi smak słodko kwaśny.
Do słojów na dno kładziemy usmażoną cebulę, kilka ziarnek pieprzy i ziela oraz liść laurowy. Wkładamy rybę, znów trochę cebuli, znów rybę. Robimy to tak aby ryba była dość ciasno ułożona w słojach. Na wierzch znów trochę cebuli. Całość zalewamy przygotowaną gorącą zalewą. Zakręcamy i odwracamy do góry dnem.
Po kilku dniach miód w ustach. A jeśli ktoś odstawi słoje na dłużej wytrąci się w nich galaretka. Coś wspaniałego a uciążliwe ości skruszeją i w ogóle ich nie czuć.
Smacznego.

 


5
Oceń
(3 głosów)

 

Leszcz w zalewie octowej. - opinie i komentarze

krystian252krystian252
0
Sprawdzimy dzięki :) (2012-03-05 20:29)

skomentuj ten artykuł