Leszcz z Bugu z zanętą Dragon

/ 1 komentarzy / 10 zdjęć


Na ryby jeżdżę najczęściej na rzeki. Postanowiłem kilka wypadów na rzekę Bug poświęcić testom zanęty i dodaniu jej optymalnych składników. Zawsze wybieram dosyć głębokie miejsca, a przede wszystkim miejsca gdzie może się pokarm zatrzymać. Miejsce te ma ok. 3-4m. Mam również 2 miejsce obok ok 50m. Wędkuje z gruntu i rzadko zmieniam tą metodę na spławik.
Przygotowanie, które opisuje jest na metodę gruntową (co do spławikowej metody dodatkowe informacje niżej).


Leszczowa zanęta – firma Dragon

Składniki:
-Zanęta DRAGON elite leszcz- leszcz arachid 1kg
-Zanęta Dragon maxima leszcz piernik 2kg
-Czerwone robaki 1 opak wielkość 4
-kukurydza
-groch 1 puszka
-aromat waniliowy 1 szt.
-makaron
-białe robaki 1 opak.
-klej. (na tą zanętę wystarczy 250 g)
-glina wiąrząca 1 kg

Jest to prosta zanęta do przygotowania. A także praktycznie na każdą kieszeń. Oczywiście można przygotować tą zanętę w stosunku 1/2 lub mniej, jeśli ktoś wybiera się na krótkie wędkowanie.

1.Na początku do wiaderka wsypuję zanęty dragona a także trochę kleju naturalnego mieszam je nie dodawając jeszcze wody.W drugim wiadrze przygotowuję glinę, też nawilżam czekam jeszcze nawilżam.
2.Następnie do pojemniczka z wodą (np. po lodach) dodaję aromat waniliowy, który też jest płynny, oczywiście mieszamy palcem.
3.Stopniowo dodaję mieszaninę i stale mieszam. Dodaję wodę dopóki zanęta nie będzie miała odpowiedniej konsystencji. Po paru minutach zanęta wsiąknie mieszaninę i trzeba będzie dodać jeszcze pewną ilość wody z dodatkami. Czasami bywa tak że po pewnym czasie też trzeba jeszcze nawilżyć.Teraz łączę glinę i zanętę.
4.Taką oto zanętę przecieram przez sito.
5.Troszeczkę zanęty przekładam do innego pojemnika i wkładam tam białe robaki (bez trocin). Nie myję robaków wcale tylko do zanęty je wsypuję!!! Trzeba pamiętać żeby nie zostawić robaków na słońcu tylko w cieniu lub pod przykryciem.
6. Po tej czynności dodaję kukurydzę, groch i makaron. (Oczywiście nie całe ziarno tylko rozdrobnione)
7.Pod koniec tnę czerwone robaki-jedno opakowanie. Czerwone robaki należy pociąć tuż przed nęceniem i pociętych nie przetrzymywać. Najczęściej używam nożyczek do tej czynności. (Jeśli łowię z gruntu stopniowo tnę je).
8.Następnie dodaje pocięte robaki i białe do zanęty i mieszam.
9. W razie potrzeby dodaję jeszcze kleju i mieszam.
10.Zanęta gotowa i tak jak wspomniałem może jeszcze potrzebować nawilżenia.

(Kukurydzę przygotowuję sam i używam jej także jako przynęta).
Przygotowanie kukurydzy:
1.Do termosu wsypuje 3/4 pojemności do tegoż naczynia.
2.Dodaje 1 opakowanie cukru waniliowego i wstrząsam.
3.Zagotowuje wodę i zalewam wrzątkiem do pełna. (Zakręcam i wstrząsam, żeby rozmieszać cukier, można zamieszać łyżką). Kukurydzę trzymam w termosie ok 8h a następnie przecedzam i znów dolewam do termosu wrzątku do pełna i pozostawiam na kolejne 8h.
4. Przecedzam i kukurydza gotowa.

Przygotowanie makaronu:
1.Wybieram jakiś drobny, żeby też użyć jako przynęty.
2.Zagotowuje wodę i wspypuję makaron do garka.
3.Gotuję go ok 10 min. żeby był trochę twardszy niż jak do jedzenia.

Oczywiście nie daję całej kukurydzy, grochu i makaronu tylko rozgniatam je lub rozdrabniam nożem. Część zostawiam jako przynętę.

Kukurydzę można wcześniej namoczyć. Ja namaczam kukurydzę w wodzie z dodatkiem cukru waniliowego można dodać inny atraktor. Gdy ziarno się namoczy to krócej trzymam je w termosie, kukurydzę o 2 godziny.

Chciałbym też wypowiedzieć się na temat mycia robaków i dlaczego nigdy tego nie robię. Zacznę od początku, znaczna większość wędkarzy kupuje robaki, nieliczni sami chodują. Dlaczego o tym wspominam, a dlatego że jeśli kupujemy robaczki to one nie mają takiego zapachu, jeśli chodujemy to one są bardziej śmierdzące. A wspominam o tym, ponieważ kupując robaki nie trzeba myć robaków wystarczy je wsypać do zanęty, a nawet nie koniecznie. Z myciem chodowanych robaków zastanowiłbym się, choć jednak byłbym skłonny również ich nie myć, bo w przyrodzie występują również w takiej samej formie.

Mam też patent na w pełni naturalny klej do zanęt. Wielu ludzi ma gospodarstwo a jeśli nie to ktoś w pobliżu ma. Co jest potrzebne? Potrzebna będzie osypka, czyli starte ziarno. A dokładniej należy wybrać samą mączkę otrzymaną ze startego ziarna. A uzyskuje ją wsypując osypkę na sito i przesiewając. Jak wspomniałem biorę tylko mączkę.

Tak jak wspomniałem zanętę, którą przygotowałem jest na grunt. A teraz opowiem co zrobić, żeby lepiej się łowiło z nią metodą spławikową.
A więc na rzekę należy dodać jeszcze 1 kg gliny wiążącej. Jeśli ktoś wybiera się na jezioro może też dodać gliny żeby tak nie nakarmić ryb i dociążyć zanętę.

W pierwszym miejscu, do którego zakradłem się i byłem bardzo cicho zarzuciłęm zestawy oczywiście z zanętą w koszyku. Po prawej stronie mam betonowy zaczep, ale jeden zestaw zarzucam w pobliże tego kołka a drugi trochę dalej w nurt i ściąga mi zestaw w spokojniejszą wodę. Czekam ok. 10 min jakaś drobnica skubie zwijam zestaw a na drugim koło kołka piękne, potężne a zarazem finezyjne branie. Zacięcie ooo cudna rybka, pomyślałem że karpik, bo od razu odjazd. Ale zacząłem powoli ściągać bliżej strony brzegowej. Moim oczom ukazał się śliczny leszczyk. Miał jeszcze kilka mniejszych odjazdów, 3 razy rozburzył powierzchnię wody. Wyciągnąłem go na brzeg pokazałem moim kompanom. Oczywiście zmierzony, zwarzony a i sesja zdjęciowa i do wody no i oczywiście buziaczek przed wypuszczeniem. Leszcz ten był niezmiernie silny. Siedziałem jeszcze tam z 6h, ale złowiłem tylko płoć z której również byłem zadowolony. W następnym miejscu również siedziałem miałem jedno bardzo ciekawe branie, ale jak zaciąłem nic nie było.
Co jest najważniejsze łowiąc leszcze???
W dzisiejszych czasach cisza! To najważniejsze drugorzędną sprawą jest zestaw i przynęta, napisałem że drugorzędną, ale i to odgrywa bardzo ważną rolę. Ale jeśli spłoszymy leszcza to nam nie pomoże najlepszy zestaw i super przynęta.


"Zgłaszam na konkurs z firmą Dragon"

 


3.4
Oceń
(7 głosów)

 

Leszcz z Bugu z zanętą Dragon - opinie i komentarze

marek-debickimarek-debicki
0
Najważniejsze w tym wszystkim, że masz swój sposób na zanętę i wędkowanie i tak trzymać. Dobrze , a nawet bardzo dobrze, że chcesz podzielić się swoimi spostrzeżeniami, nawet jak nie wszyscy będą się z Twoimi wnioskami zgadzali. pozdrawiam i *****pozostawiam. (2014-08-08 09:01)

skomentuj ten artykuł