Leszcze na pellet i kulki Carpex

/ 2 komentarzy / 3 zdjęć


Znaleźć dobre miejsce leszczowe nie jest łatwo, ale nie to jest najtrudniejsze. Najtrudniejsze jest aby  namierzone leszcze miały szanse dobrać się do naszej przynęty. Utrapieniem wędkarzy mogą być krąpie, płocie czy małe karaski. Tak agresywne w pobieraniu pokarmu, że większe leszcze nie zdążą znaleźć kąska, który podaliśmy z myślą o nich.

Jak się pozbyć drobnego białorybu? Na to chyba nie został wynaleziony sposób ale można stosować takie przynęty, które będą zbyt duże dla małych ryb przez co dłużej leżą na dnie i mają szansę być dostrzeżone przez leszcza.

Od zeszłego sezonu zacząłem przekonywać się do pelletu i kulek. W tym sezonie są w czołówce stosowanych przeze mnie przynęt gruntowych. Wczesną wiosną świetnie sprawdzały się na wiślanych karasiach. Później na leszczach zarówno z wody płynącej jak i stojącej.

Jedne z najlepszych moich ulubionych to przynęty Carpex Method Feeder
W ofercie jest pellet oraz kulki.

Wiosną używałem głównie pelletu średnicy 8mm o aromacie halibut. Pellet z dziurami można spokojnie nakładać na włos bez wiercenia. Opakowanie zawiera 90g produktu. Na wodach stojących dokładałem jedna sztukę pelletu Floaters. Pellet dmuchany podnosi przynętę nad dno aby lepiej zaprezentować rybom. Używałem głównie o aromacie miodu i truskawki choć do wyboru jest jeszcze o aromacie małży. W jednym pojemniku 25g jest pellet o różnych rozmiarach dzięki czemu łatwo dopasować wielkość do swoich potrzeb.

Pierwsze kulki przeze mnie stosowane  były o aromacie słodka kukurydza. Wśród kulek jest trochę większy wybór zapachów, oprócz słodkiej kukurydzy jest pineapple, scopex tigernuts, wanilia oraz truskawka. Jeśli chodzi o kulki Pop Up a więc takich które unoszą się w toni do wyboru jest halibut, pineapple i truskawka. Mini Boilies są w opakowaniach 75g natomiast Boilie POP UP w opakowaniach po 20g. W bardzo praktycznych i wygodnych plastikowych słoiczkach są kulki o rozmiarach 8-12mm

Na rzekach stosowałem tradycyjny koszyczek. Na wodzie stojącej koszyczek Carpex Method Feeder 25g. Do tego zazwyczaj zanęta Robinson Super Charge o smakach halibut i truskawka.

Jeśli ktoś nadal twardo tkwi przy robakach i kukurydzy radzę spróbować pelletu czy kulek. Dajcie im szanse przez dwie trzy wyprawy a odmieni się Wasze postrzeganie wędkarstwa.

 

 


4.8
Oceń
(12 głosów)

 

Ocena sprzętu (ocen: 1)

Ocena użytkowników:

Jakość:
(5)
Cena:
(5)
Użytkowanie:
(5)

Średnia ocena:

5



Leszcze na pellet i kulki Carpex - opinie i komentarze

rover47rover47
+1
Ocena sprzętu:
Jakość:Cena:Użytkowanie:
Co prawda zatwiardziały ze mnie spinningista, ale w sierpniu będę na trzydniowej zasiadce karpiowej, więc chętnie wypróbuję wspomniane pellety. Szczególnie, że na forach wędkarskich spotykam się naprawdę z dobrymi opiniami. Dziękuję za artykuł! :) (2018-07-26 13:19)
pangaz4pangaz4
0
No świetny artykuł ;-) też w tym roku złowiłem kilka potężnych leszczy tylko i wyłącznie dzięki proteinie, kulki 20 mm bardzo łatwo i chętnie były wciągane przez leszcze od 2 kilo w górę ;-) (2018-08-05 07:52)

skomentuj ten artykuł