Letnie okonie na dzikiej rzeczce

/ 7 komentarzy / 4 zdjęć


Dosyć często utarte jest twierdzenie, że najlepiej łowi się wiosną i jesienią. Słusznie, ale ja uwielbiam jeszcze sierpniowe połowy. Nie jestem może jakimś doświadczonym łowca okazów ale ten rok się wyjątkowo do mnie uśmiechnął a do tego był całkiem miły przyłów ;)
Tego roku zaplanowałem sobie, że skupie się na połowie okonia. Zawsze mnie pasjonowała ta ryba, ponieważ takie w granicach 30cm dają już ładnie popalić na wędzisku. Czytając różne artykuły, śledząc na forum tych najlepszych "okoniarzy", jeżdząc systematycznie, próbując różne metody i przynęty wreszcie udało mi się regularnie łowić te ciut większe niż inni mniej a często bardziej doświadczeni wędkarze. Pewnego sierpniowego wieczoru wybrałem się ze znajomym nad rzekę w celu połowu właśnie tych ryb. Delikatna wędka do 13g, żyłka 0,18- z racji wielu zaczepów i wysokiego prawdopodobieństwa przyłowu w postaci szczupaka, obowiązkowo przypon wolframowy, zestaw przynęt gumowych, blaszanych itd i wyruszamy na połowy. Typowanie kilku bankowych miejscówek, szybki papieros nad wodą co by na spokojnie bez emocji zobaczyć co się dzieje nad wodą i już wiem, że powierzchownych widowiskowych ataków nie ma. Po krótkim namyśle decyduje na połów okonia z opadu. W odstawkę idą sprawdzone obrotówki, male wahadłówki czy woblerki. Na wędke zakładam 3cm paproszki i pukam dno nimi. Drugi rzut, jedno podbicie, drugie i czuje mocne uderzenie i odjaaaaazdddd. Jestem przekonany, że na wędce jest medalowy okoń, lecz po chwili wyjawia się całkiem spory szczupak, szybki i pewny hol i na brzegu melduje się szczupak 83cm. Dzień piekny, w tym dniu miałem jeszcze kilka ładnych garbusów.
Dzień kolejny. Namierzam głęboką rynnę w rzece, sprzęt ten sam tyle, że na końcu zestawu zaczepiam Dorado Alaska 3cm w kolorze karasia. Z jednej rynny wyciągam dwa okonie powyżej 30 cm i kilka mniejszych, idąc dalej wyciągam szczupaka 62cm.
Dzień piękny
Innym razem trafiam na zupełne eldorado i w ciągu jednego wieczora wyciagam około 16 sztuk ładnych okonków w granicach 25cm i 6 krótkich szczupaków.
Można tak opisywać i opisywać w nieskończoność, lecz stwierdzam, ze tego roku sierpień dał połowic pięknych ryb czego i Wam życzę. Aby łowić TRZEBA JEŹDZIĆ.

 


5
Oceń
(27 głosów)

 

Letnie okonie na dzikiej rzeczce - opinie i komentarze

majapmajap
0
Wyniki rzeczywiście nie złe , a to dlatego , że zestaw jest idealny bardzo delikatny , sam łowię na zestaw 2-14g i też nie jest żle. Serdecznie pozdrawiam . Za wpis ***** . (2013-09-14 15:30)
maverick314maverick314
0
Bardzo fajny wpis. Ode mnie 5 pozdrawiam (2013-09-14 20:25)
rysiek38rysiek38
0
No to miałeś farta no i wiedze co,jak i gdzie co jest najcenniejsze. też bym połowił na okoniowej rzeczce lecz niestety w okolicy takich raczej nie mam a pewnie swojego łowiska nie zdradzisz (2013-09-14 20:48)
troctroc
0
    Dobrze, że są jeszcze takie rzeczki których nikt nie usiłuje wrzucić w betonowe koryto.... Wyniki połowów potrafią być zaskakujące jak widać na załączonych fotkach. Gratuluję i pozdrawiam za *****.
(2013-09-15 08:01)
grisza-78grisza-78
0
Szczupak całkiem, całkiem, okonie wyśmienite, piękna wyprawa bardzo fajnie opisana. Ode mnie *****. Pozdro! (2013-09-15 08:22)
kamil11269kamil11269
0
Gratuluję ładnego szczupaczka, jak i również okoni. Pozdrawiam i ***** (2013-09-15 10:29)
marekzalewskimarekzalewski
0
Gratuluje połowów ale przede wszystkim bardzo fajnie napisanego artykulu. 5 i licze na więcej (2013-09-17 22:18)

skomentuj ten artykuł