Lipień na muchę

/ 3 komentarzy / 2 zdjęć


Wraz z nastaniem jesieni i mniej przyjemnej pogody na szczęście nie kończy się muchowy sezon. Mimo niższej temperatury i często pochmurnego nieba, muszkarze mogą mówić o dobrym okresie na złowienie ładnych okazów. Do takich z pewnością można zaliczyć bolenie czy lipienie, które, jak zaobserwowałem, bez problemu można także teraz przechytrzyć…

Gdzie warto teraz udać się na muchę? Z pewnością jest to rzeka San w okolicach Dynowa – osobiście jest to moje ulubione łowisko, nad które często się wybieram. Miałem nawet okazję łowić tam ostatnio na muchy nr 14 i 16. Znawcy pomyślą pewnie sobie od razu, że teraz powinienem wybrać 18-stkę czy 20-stkę. Dla wyjaśnienia dodam jednak, że to świadomy i trafny wybór – ciepła jesień sprawia bowiem, że już 14-stka czy 16-stka umożliwia złowienie większych sztuk.

Kilka wypraw nad rzekę zaowocowało istotnymi spostrzeżeniami. Po pierwsze, bardzo dobrze biorą pstrągi, które mają obecnie okres ochronny i szykują się do tarła. Po drugie, równie aktywne są wspomniane już wyżej przeze mnie lipienie . Gdzie ich szukać? Z pewnością są to miejscówki z szybkim nurtem – szybkie wloty wody i końcówki połaci przed wlotami. Idealnie te warunki spełnia San w okolicach Dynowa, gdzie oprócz lipienie można też połowić na mokrą muchę ładne bolenie – 60 cm oraz sporo kleni i jelców.

Nastawmy się jednak na jedną rybę, ja podam zestaw na lipienia. Będzie to oczywiście wędka 2,70 do linki 4:5, sucha mucha – rozmiar 16-14 w kolorze jasnej oliwki lub miodu, do tego żyłka na przyponie 0,10 – 0,12, . Zestaw zarzucamy tam, gdzie widać ślady przebywania ryby, czyli tam gdzie widać charakterystyczne oczka. Dodam, że o tej porze roku najlepiej łowić lipienie w godz. 11.00-15.00, ponieważ wtedy ryby najchętniej żerują.

Dla niestrudzonych miłośników much polecam jeszcze miejscowości Niewistka i Tynieszów powyżej Dynowa, gdzie również połowimy ładne klenie, jelce, bolenie i lipienie.


 


4.7
Oceń
(23 głosów)

 

Lipień na muchę - opinie i komentarze

pawchodpawchod
0
Fajne muchy gdzie kupiłeś?
(2010-02-27 12:26)
pawchodpawchod
0
Fajne muchy gdzie kupiłeś?
(2010-02-27 12:27)
StrzegomStrzegom
0
Fajny artkulik tylko dlaczego prezetujesz nimfy zamiast suchych hehehe tajemnica.Nie wiem dlaczego muszkarze wstydzą się przyznac ze łowią na nimfy jako ze troche muchuje zapewniam ze bywa ze to jedyna i nie prosta metoda złowienia lipienia.Zresztą na zawodach wszyscy łowią na nimfy przynajmniej w rzekach Kotliny Kłodzkiej.Chociaz z ta skutecznością również jest róznie kiedyś ture wygrałem łowiąc na mokrą muszke bo nimfy nie chciały.Myslę ze to wszystko zalezy od odcinka rzeki w którym sie łowi.Ponieważ nawet górska rzeka moze posiadac odcinki którym blizej harakterem do nizinnej i łowi się tam również na muszki płotki i klenie. (2010-10-19 15:16)

skomentuj ten artykuł