Łódka, spinning, zdobycz

/ 3 komentarzy

Jest! Siedzi! - krzyknąłem w myślach. Po ruchach szczytówki sądzę, że nie jest to okaz, którego głowa by sie nadała na ściane i opowieści wnukom a'la Mobby Dick. Przy boku łajby okazuje ryba być małym, niewymiarowym szczupakiem, oborotowka nr 3 cos słabo sie stara skusić dużego osobnika, mały poczuł ulgę od pijącego go haczyka i popłyną poskarżyć się reszcie.

Rzucam, rzucam, rzucam... 'A może by tak rzucić między lile?' - szepnął mi odpalony papieros. Wyciągnąłem spina, z miekką szczytówką, wraz z żółtym twisterem i ciabach nim miedzy lile... Czuję szarpnięcie, zacinam i zwijam, moim oczom ukazuje się maławy okonek, taki mały a taki pazerny, toć ten tiwster to 3/4 okonia - niech się nie miota i wraca do wody. Czas zmienić altyrerię?

Wędzisko kongera 2,7m z plecionką i obrotówką meppso nr 3, srebrną z dzwonem znów wchodzi do gry. Biczuję taflę wody w oczekiwaniu czegoś z czym można by powojować, miejsca nie zmieniam, bo dobrze tu sie rzuca i towarzystwo miłe, mały narybek sie ciągle do mnie uśmiecha i zagaduje ;) Rzut za rzutem, by w końcu zahaczyć o lilię, ale zaraz, lilie się nie wyrwracają bialym brzuchem do góry i nie robią wielkiego pluuuuum! Kołowortek przytrzeszczał, ale szpulka więcej zwija niż rozwija. Drapieżnik chce uciec w te diabelne pseudo kwiaty wodne, plecionka jednak wybija mu tę myśl z głowy. Po 10minutowej walce z 'bestią' ukazuje się ona moim oczom w pełnej okazałości, 70cm 2kg wagi. W końcu w tym sezonie coś 'poważniejszego'.
Z uśmiechnięta, brudna i spoconą gębą wracam do domu, a w myślach 'będzie ryba na kolację'.

Pozdrawiam,
Maciek.

 


4.4
Oceń
(28 głosów)

 

Łódka, spinning, zdobycz - opinie i komentarze

u?ytkownik15975u?ytkownik15975
0
Pierwszy powazniejszy wpis ;) Mam nadzieje, ze sie podobal (2009-08-21 20:37)
marcinomarcino
0
witam szczupły zawsze jest piękny ja w tym sezonie złowiłem 2,5 kg i chol był naprawdę niezły te odejścia gra hamulca piękne są już niemogę się doczekać wypraw jesiennych za szczupakiem .Łowię na żywca ale i spining nieraz idzie w ruch kiedyś łowiłem spinem ale miałem przerwe i ogólnie nie łowiłem ale ten sezon powróciłem i jesień poświęce szczupakowi pozdrawiam i udanych jesiennych połowów życzę a i 5 za wpis !!! (2009-09-01 16:47)
łysy wążłysy wąż
0
Uuuu, panie. Masz Pan talenta do klawiatury. :-)
Krótko, a szkoda - chętnie bym się wczytał głębiej, bo tekścik naprawdę fajniusi. Maciek, pisz częściej i więcej bo fajnie się czyta.

***** of course

pozdro (2009-09-15 21:55)

skomentuj ten artykuł